kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Medycyna / makromax
Autor Wiadomość
STranger

Posted: 22 Wrz 2008 17:45:42



Lecze sie z boreliozy - po 5 TYGODNIACH brania doksycykliny
osiagnalem pseudosukces w postaci trzech dni wzglednie dobrego
fizycznego stanu p o c z y m borelioza lupnela mnie jak siekiera
w pieniek (silne pogorszenie) bralem dalej jeszcze PONAD
TYDZIEN z niespecjalnymi efektami p o c z y m lekarka powiedzial
zeby nie brac dalej przepisala mi makromaks wzialem 3 DNI po dwie
osiagajac znaczne polepszenie a l e t e r a z lekarka
kazala nie brac nic i to mnie martwi podejrzewa ze ta
doksycyklina i trzy dni makromaksu wybily juz bakterie
Jest to raczej sprzeczne z moimi odczuciami. Podobno jednak ten
makromaks tak sie bierze piec dni po czym piec dni przerwy
Co o tym sadzic?

Moim zdaniem masz rację, to twój organizm raczej uwierz swoim odczuciom
niż opinii lekarki - z całym szacunkiem dla jej wiedzy naturalnie :)
Ja bym zażył ten lek do końca dawki.

Jak się zaraziłeś boreliozą? Kleszcz?
Kiedy miałeś pierwsze objawy od ugryzienia przez kleszcza i jakie one były?
Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...






--
pozdrawiam
STranger




tomek wilicki

Posted: 22 Wrz 2008 18:09:16




Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...


mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50, a nie pytam po forach jakie ludzie
mają objawy :D

Jak masz jako taką odporność, czytaj - nie siedzisz przy kompie 17 godzin na
dobę przeglądając panienki, pijąc 2 litry coli dziennie i zagryzająć
chrupkami, nic poza tym nie jedząc, borelioza raczej nie ma szans się
rozwinąć

hint - taki tryb życia prowadzi przedpiśca. I dziwi się, że ciągle na coś
choruje.




tomek wilicki

Posted: 22 Wrz 2008 19:00:28





A co do boreliozy to straszą tą chorobą w mediach od dawien dawna,
zresztą tak jak wszelkimi innymi chorobami na zmianę - ptasią grypą,
sars, pryszczycą, chorobą szalonych krów itp, itd.
Ciekawe kiedy zacznie się w tym roku jesienny sezon na straszenie jakąś
chorobą w światowych mediach? Stawiam koniec października i obstawiam
coś nowego, jakąś nową groźną chorobę. Ludzi trzeba straszyć, poziom
lęku w społeczeństwach musi być wysoki constans... ;)


o, w tym wypadku chodzi o coś jeszcze - leczenie boreliozy reklamowaną
ostatnio metodą kosztuje kilka - kilkanaście tysięcy. Co więcej, po
zakończeniu terapii organizm jest tak zmasakrowany, że do końca życia
będzie go trzeba chemicznie utrzymywać przy życiu. A kto tą chemię
sprzedaje? No kto? :D

Fakt, że zdarzają się przypadki przewlekłej boreliozy, ale trafić na to to
jak zostać trafionym przez piorun.



hint - taki tryb życia prowadzi przedpiśca. I dziwi się, że ciągle na coś
choruje.

A skąd właściwie wiesz jaki tryb życia on prowadzi?


wielokrotnie nam to opisywał na grupie :D




STranger

Posted: 22 Wrz 2008 18:52:23




Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...


mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50, a nie pytam po forach jakie ludzie
mają objawy :D

Heheh, jak Ciebie 50 razy to bardzo pocieszające dla mnie, lol ;)

Jak masz jako taką odporność, czytaj - nie siedzisz przy kompie 17 godzin na
dobę przeglądając panienki, pijąc 2 litry coli dziennie i zagryzająć
chrupkami, nic poza tym nie jedząc, borelioza raczej nie ma szans się
rozwinąć

Dzięki za te słowa. Masz rację, ulegam chwilowym obawom. Odporność chyba
jako taką mam, od bardzo dawna nawet na zwykłe przeziębienie nie
zachorowałem. Wypoczywam aktywnie i to bardzo aktywnie. Tylko alergia na
kota mnie trochę męczy, ale szkoda mi wypędzać ulubionego sierściucha z
domu.:

A co do boreliozy to straszą tą chorobą w mediach od dawien dawna,
zresztą tak jak wszelkimi innymi chorobami na zmianę - ptasią grypą,
sars, pryszczycą, chorobą szalonych krów itp, itd.
Ciekawe kiedy zacznie się w tym roku jesienny sezon na straszenie jakąś
chorobą w światowych mediach? Stawiam koniec października i obstawiam
coś nowego, jakąś nową groźną chorobę. Ludzi trzeba straszyć, poziom
lęku w społeczeństwach musi być wysoki constans... ;)



hint - taki tryb życia prowadzi przedpiśca. I dziwi się, że ciągle na coś
choruje.

A skąd właściwie wiesz jaki tryb życia on prowadzi?



--
pozdrawiam
STranger






Stokrotka

Posted: 22 Wrz 2008 19:19:18




Lecze sie ..
A polskie liternictwo gdzieeeeeeeeeee????????????????





tomek wilicki

Posted: 22 Wrz 2008 20:24:21





Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...


mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50

+1, przed chwilą znalazłem, ledwo zaczął się wbijać :D

to już chyba ostatni w tym roku, spadnie śnieg i będzie można do lasu
chodzić bez ryzyka, że człowiek będzie w pęcherzach od ukąszeń




STranger

Posted: 22 Wrz 2008 21:01:19



Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...

mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50

+1, przed chwilą znalazłem, ledwo zaczął się wbijać :D
to już chyba ostatni w tym roku, spadnie śnieg i będzie można do lasu
chodzić bez ryzyka, że człowiek będzie w pęcherzach od ukąszeń


Skoro tyle kleszczy się już z Tobą bliżej zapoznało, to masz już zapewne
nabytą odporność na boreliozę i inne świństwa przez nie przenoszone.





--
pozdrawiam
STranger




tomek wilicki

Posted: 22 Wrz 2008 21:11:51




Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...

mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50

+1, przed chwilą znalazłem, ledwo zaczął się wbijać :D
to już chyba ostatni w tym roku, spadnie śnieg i będzie można do lasu
chodzić bez ryzyka, że człowiek będzie w pęcherzach od ukąszeń


Skoro tyle kleszczy się już z Tobą bliżej zapoznało, to masz już zapewne
nabytą odporność na boreliozę i inne świństwa przez nie przenoszone.


przeciwciała specyficzne boreliozy mam, co oznacza, że mi któryś kleszcz
bakterię sprzedał - a przypuszczalnie sprzedał niejeden, bo żyję w rejonie
endemicznym i ludzie ze słabą odpornością dostają chorobę po 1 ukąszeniu.

natomiast z nabytą odpornością jako taką jest ten problem, że akurat krętki
boreliozy cholernie często zmieniają swój garnitur antygenów, przez co
opracowanie skutecznej szczepionki jest niemal niemożliwe. Ponoć Czesi coś
tam zrobili ciekawego.

U mnie to wszystko chyba sprowadza się do zdrowego trybu życia - ostatnią
anginę przechodziłem coś z 15 lat temu, a najpoważniejsza choroba zakaźna
od tego czasu to było przeziębienie, które przechodziłem właśnie jakoś parę
dni temu - efekt zakatowania organizmu treningami, co doprowadziło do
fatalnego spadku odporności :D

A nie sorki, jak swego czasu trenowałem w 2 sekcjach samoobrony jednocześnie
+ treningi w domu miałem przecudną serię 2 gryp pod rząd, tak ostrych że
mało nie padłem. Ale to było szaleństwo, po 8 godzin dziennie ćwiczyłem
czasami nie dbając specjalnie o dietę (cola i zupki chińskie, hehe),
zaorałem się na amen.




STranger

Posted: 22 Wrz 2008 20:57:40




o, w tym wypadku chodzi o coś jeszcze - leczenie boreliozy reklamowaną
ostatnio metodą kosztuje kilka - kilkanaście tysięcy.

Koszmarnie drogo... Widać, że przy jednym ogniu można upiec wiele
pieczeni. Przemysł farmaceutyczny dba również o to, żeby był duży popyt
na jego produkty :)
Przy okazji tego tematu, uważam że pewnych bardzo skutecznych leków się
zapewne celowo nie wprowadza na rynek, bo lepiej sprzedawać leki słabiej
działające, ale wymagające długotrwałej kuracji. Im dłużej ludzie
chorują przewlekle tym więcej pieniędzy za te leki trafia do koncernów
farmaceutycznych. Biznes to biznes.


Co więcej, po
zakończeniu terapii organizm jest tak zmasakrowany, że do końca życia
będzie go trzeba chemicznie utrzymywać przy życiu.

LOL, niezła puenta :)


A kto tą chemię
sprzedaje? No kto? :D

:) no wiadomo... ;)

Fakt, że zdarzają się przypadki przewlekłej boreliozy, ale trafić na to to
jak zostać trafionym przez piorun.

No tak.
btw, ale podobno prawdopodobieństwo zostania trafionym przez piorun jest
w życiu każdego człowieka dużo wyższe od szansy wygrania szóstki w
dużego lotka... :P



hint - taki tryb życia prowadzi przedpiśca. I dziwi się, że ciągle na coś
choruje.
A skąd właściwie wiesz jaki tryb życia on prowadzi?


wielokrotnie nam to opisywał na grupie :D

Aha, no to szczery człowiek jest :)
Swoją drogą pl.sci.medycyna to bardzo ciekawa grupa, tutaj każdy może
być na chwilę lekarzem i doradzać innym, heh ;





--
pozdrawiam
STranger






jfs

Posted: 26 Wrz 2008 08:12:10



Lecze sie z boreliozy - po 5 TYGODNIACH brania doksycykliny
osiagnalem pseudosukces w postaci trzech dni wzglednie dobrego
fizycznego stanu p o c z y m borelioza lupnela mnie jak siekiera
w pieniek (silne pogorszenie) bralem dalej jeszcze PONAD
TYDZIEN z niespecjalnymi efektami p o c z y m lekarka powiedzial
zeby nie brac dalej przepisala mi makromaks wzialem 3 DNI po dwie
osiagajac znaczne polepszenie a l e  t e r a z lekarka
kazala nie brac nic i to mnie martwi podejrzewa ze ta
doksycyklina i trzy dni makromaksu wybily juz bakterie
Jest to raczej sprzeczne z moimi odczuciami. Podobno jednak ten
makromaks tak sie bierze piec dni po czym piec dni przerwy
Co o tym sadzic?

Moim zdaniem masz rację, to twój organizm raczej uwierz swoim odczuciom
niż opinii lekarki - z całym szacunkiem dla jej wiedzy naturalnie :)
Ja bym zażył ten lek do końca dawki.

Jak się zaraziłeś boreliozą? Kleszcz?
Kiedy miałeś pierwsze objawy od ugryzienia przez kleszcza i jakie one były?
Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...

Tuz po ugryzieniu kilkanascie dni wyskkiwaly mi male (1cm)
suchawe sinawe slady troche jak po ugryzieniu jakiegos owada (teraz
wiem jednak ze to byla odwewnętrzna reakcja na borelke bo teraz po roku
po tym pogoreszeniu wyskoczyl mi jeden taki znowu)

Z objawów chorobowych to kilka tygodnie po ugryzieniu jadac na
stojaco w autobusie poczulem ze moje nogi sa dziwnie slabe
i pozniej raczej musialem siadac w autobusach niz stac
Czesto tez czulem zwlaszcza po obudzeniu (przez pierwsze
kilka miesiecy po obudzeniu pozniej raczej stale) ze moje nogi
sa dziwnie slabe - pozniej wlaczyla sie w to tez deprecha,
ciagle martwienie sie swoim fizycznym slabym samopoczuciem
(co do rąk i nóg). Po roku nagle zaczely mnie mocno bolec
miesnie - spanikowalem ale znalazlem lekarza ktory zrobil
westernblota wiec zaczalem sie leczyc na borelkę. Teraz
po dwu miesiacach doksycykliny (mieszana wypadkowo slabe efekty)
i paru dniach makromaksu (przeleczylo mnie szybko i mocno
ale nie do konca - biore od wczoraj po kilku dniach przerwy
znowu ale boli od tego watroba i nerki)

pzdr!







profesor kinbote

Posted: 26 Wrz 2008 08:24:03




Pytam bo tez mnie kleszcz dziabnął kilka tygodni temu...


mnie w tym roku dziabnęło już ponad 50, a nie pytam po forach jakie ludzie
mają objawy :D

Jak masz jako taką odporność, czytaj - nie siedzisz przy kompie 17 godzin na
dobę przeglądając panienki, pijąc 2 litry coli dziennie i zagryzająć
chrupkami, nic poza tym nie jedząc, borelioza raczej nie ma szans się
rozwinąć

Nie koli tylko Pepsi jest spora różnica ale faktycznie dużo - prawie ze
zapychalm kontener na smieci pustymi butelkami po dwulitrowej pepsi
w zimę 2005 ;-) Nie chrupki co słodycze swego czasu jadlem regularnie
kilka sevendaysów dzienie na sniadanie obiad i kolacje. Co do przeziębień
to niejestem gorszy od wielu naprawde kilka lat nie chorowałem na
te rzeczy mimo wyskakiwania w nawet mroźną zimę z mieszkania do sklepu po
pepsi na krótki rekaw i w trampkach. Co do golych bab to trochę tak
ale nie tak dużo (średnio) Teraz od borelki jakby libido mi spadło
i czuje sie dziwnie gorzej co do tych spraw co mnie martwi (juz nie tak
jakbym mial (niemal) 12 lat a jeszcze rok temu tak bylo) :-/

Borelka jest ciezka Kampania obaw jest sluszna. Borelka to nowosc
czytalem gdzies ostatnio ze wogole te bakterie odkryto w 82 roku (!)







hint - taki tryb życia prowadzi przedpiśca. I dziwi się, że ciągle na coś
choruje.

--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl . Nie jestem lekarzem :P





tomek wilicki

Posted: 29 Wrz 2008 11:43:47






Skoro to taki luzik to powiedz jak dalej mam sie leczyć

pisałem już 10 000 razy

www.borelioza.vegie.pl/natura.html

dołóż to do antybiotyków




jfs

Posted: 1 Paź 2008 09:57:05






Skoro to taki luzik to powiedz jak dalej mam sie leczyć

pisałem już 10 000 razy

www.borelioza.vegie.pl/natura.html

dołóż to do antybiotyków

Witamin i diet juz probowalem pol roku temu - nie dziala to
w najmniejszym stopniu - a teraz mam boreliozę juz zaawansowaną
swedzą/kłują mnie skronie, czaszka, kości. Ze skladnikami odzywczymi
to jest mz raczej tak ze o ile organizm nie mam naprwade duzych
niedoborow to moze byc i tak w swietnej formie.

Dzis kolejna zalamka teraz drugie pudelko makromaksu nie podzialalo
i lekarka domowa mowi bzdury ze borelioza powinna byc juz wyleczona
i niezbyt slucha tego co mowie ze dawki byly za male i ze czuje sie
nie lepiej niz na poczatku lipca przed calym leczeniem (a w zasadzie
gorzej bo mam problemy z bolem w glowie/wokol czaszki)

Z tego co o tym wiem na podstawie doswiadczen moglyby pomoc duze dawki
antybiotykow. Chodze strasznie w-rwiony, szedlem ulicą i szczegaly na
mnie cholernie glosno dwa mlode glupie wielkie biale psy, zaczalem na nie
wyc jak sluchacz metalu i gdyby nie ogrodzenie pozabijalbym je doslownie
z wielka przyjemnoscią i odwaznie kopnieciami swoich zimowych butów (a
jesli nie pozabijal to przynajmniej zmusil zakrwawione do ucieczki
(nie wygraly by ze mną mimo oslabienia w kosciach)) - nie wiem
co robic, nic nie moge poradzic. Moze lekarz od chorob zakaznych
przepisza mi jakiegos dobrego antybiola, a moze neurolozka i te
cefalosporyny






tomek wilicki

Posted: 1 Paź 2008 11:08:03






Witamin i diet juz probowalem pol roku temu


srałeś a nie próbowałeś, że dosadnie powiem.




profesor kinbote

Posted: 9 Paź 2008 10:30:48






Witamin i diet juz probowalem pol roku temu

srałeś a nie próbowałeś, że dosadnie powiem.

Witaminy i mineraly mz niewiele dają (gdy odzywiam sie
nie tak zle i jem to czego mi brakuje) Moze jakas ostra
kuracja ziolowa mialaby sens ale diety i witaminy
to nie na taki kaliber problemu jak pilujaca mnie zardzewialymi
nozami ze nie chce sie zyc borelioza.




tomek wilicki

Posted: 9 Paź 2008 12:27:05







Witamin i diet juz probowalem pol roku temu

srałeś a nie próbowałeś, że dosadnie powiem.

Witaminy i mineraly mz niewiele dają (gdy odzywiam sie
nie tak zle i jem to czego mi brakuje) Moze jakas ostra
kuracja ziolowa mialaby sens ale diety i witaminy
to nie na taki kaliber problemu jak pilujaca mnie zardzewialymi
nozami ze nie chce sie zyc borelioza.


Nie próbowałeś w taki sposób, jaki jest opisany (stworzenie organizmowi
idealnych warunków do walki z chorobą), to nie możesz wiedzieć jaki to
faktycznie ma wpływ.




jfs

Posted: 14 Paź 2008 12:06:46







Witamin i diet juz probowalem pol roku temu

srałeś a nie próbowałeś, że dosadnie powiem.

Witaminy i mineraly mz niewiele dają (gdy odzywiam sie
nie tak zle i jem to czego mi brakuje) Moze jakas ostra
kuracja ziolowa mialaby sens ale diety i witaminy
to nie na taki kaliber problemu jak pilujaca mnie zardzewialymi
nozami ze nie chce sie zyc borelioza.


Nie próbowałeś w taki sposób, jaki jest opisany (stworzenie organizmowi
idealnych warunków do walki z chorobą), to nie możesz wiedzieć jaki to
faktycznie ma wpływ.


Zdaje mi sie ze z tymi witaminami to moze byc przesada (bo raczej
malo kto ma braki). Teraz to mnie nie obchodzi - mam powazne problemy
z borelką. Biorę teraz od wtorku (czyli od tygodnia)
cefalosporyny (po tej 6 tygodniowej kuracji doksycyklina ktora nie bardzo
pomogla) Zinnat o ile pamietam nazwe, i pomaga (bole zmalaly) ale jak zwykle
mam wrazenie ze za wolno i za malo (kłocie i swedzenie w glowie sie
zmniejszylo ale nie zniknalo) Lekarz u mnie na prowincji powiedzial
ze "jest pan przeleczony kilkoma tygodniami wiecej nie mozemy dla pana
zrobic" i dal mi skierowanie na wolska do wawki gdzie zapisali mnie
na nieskonczona przyszlosc (na za 3 miesiace - na gwiazdkę dokladniej)
Inna lekarka daje mi poki co te cefalosporyny ale jak to wezme i nie
pomoze do konca zostane nie bardzo wiedzac co robic.












Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.629
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008