kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - militaria / kumulacyjny czy podkalibrowy ?
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Autor Wiadomość
McMonster

Posted: 19 Sier 2008 18:24:54




Tutaj jest dobre zdjęcie T-62:

http://gdb.rferl.org/C49DE7A2-F262-403B-A26F-4626EBF30816_mw370_s.jpg

Oczywiście goły chyba że na burtach koło gąsienic ma jakiś pancerz
reaktywny...ale zbyt ostry kąt żeby dobrze to zobaczyć.

Sądząc po tym, co jest zawieszone na wieży, to raczej prowizoryczna
ochrona przestrzeni między górną częścią gąsienicy, a kadłubem, żeby
jakiś dobrze wycelowany pocisk kumulacyjny nie trafił magazyn amunicji.




Earl

Posted: 19 Sier 2008 18:32:13



Tak, ale armata go wyłacza całkowiecie wraz z desantem, w dodatku
z odleglóści dla kałasza czy SWD nieosiągalnych.
Oczywiście, MT-12A to nie jest sprzęt na którym powinniśmy opierać
naszą obronę ppanc. Ale twierdzenie, że jest nic nie warta jest
przegięciem w drugą stronę.

A gdzie tam! Od dawien dawna armata ppanc miałą na celu niszczenie
czołgów. Jeśli nie może tego robić to trafia do muzeum i cześć!

Twoje dywagacje można do rzeczywistości odnieść tylko warunkowo bo jak
widać Rosja i inne państwa WNP wciąż używają (chociaż w sytuacji Rosji
to zakrawa raczej na ponury żart) czołgów T-55 i T-62 bez dodatkowego
opancerzenia, które ta armata może zniszczyć przynajmniej pociskami
kumulacyjnymi z rozsądnej odległości, bo na APFSDS to bym już za bardzo
nie liczył...





Earl

Posted: 19 Sier 2008 18:35:07




Tutaj jest dobre zdjęcie T-62:

http://gdb.rferl.org/C49DE7A2-F262-403B-A26F-4626EBF30816_mw370_s.jpg

Oczywiście goły chyba że na burtach koło gąsienic ma jakiś pancerz
reaktywny...ale zbyt ostry kąt żeby dobrze to zobaczyć.

Sądząc po tym, co jest zawieszone na wieży, to raczej prowizoryczna
ochrona przestrzeni między górną częścią gąsienicy, a kadłubem, żeby
jakiś dobrze wycelowany pocisk kumulacyjny nie trafił magazyn amunicji.

Ano tak! Radosna twórczość pijanych ruskich pancerniaków...oczywiście
przód tym nieosłonięty chociaż w zasadzie tak samo wrażliwy na trafienia
ze wszystkiego jak i boki tego złomu... :)





Robert Tomasik

Posted: 19 Sier 2008 19:05:37




Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała. Czy ktoś
się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy uderzający w
pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że jakoś powoduje,
tylko się zastanawiam w jaki sposób.





McMonster

Posted: 19 Sier 2008 19:16:37




Ano tak! Radosna twórczość pijanych ruskich pancerniaków...oczywiście
przód tym nieosłonięty chociaż w zasadzie tak samo wrażliwy na
trafienia ze wszystkiego jak i boki tego złomu... :)

Głupi pomysł to to nie jest. Skoro już dostali taki wóz, a nie inny, to
w prosty sposób osłonili najbardziej "atrakcyjne" miejsca, nie wiem, jak
z tyłu, ale boki najważniejsze. Znajdzie się chętny do szturmu z RPG od
frontu? Nawet jak nie zdążą rozjechać, to armatę mają zwróconą w marszu
zawsze do przodu i pancerz trohę grubszy i pochyły. Gdyby natomiast
pocisk przebił ścianę magazynu amunicji, to załoga nie zdążyłaby nawet
narobić w gacie.

Chroni to pewnie (kadłub, bo na wieży ta konstrukcja jest zawieszona w
wystarczającej chyba odległości od pancerza) niczym worki z piaskiem
przeciw fali powodziowej, ale to zawsze lepsze niż nic.




Ami

Posted: 19 Sier 2008 20:27:30



On Tue, 19 Aug 2008 21:05:37 +0200, "Robert Tomasik"


Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała. Czy ktoś
się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy uderzający w
pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że jakoś powoduje,
tylko się zastanawiam w jaki sposób.

Z powodu ekstremalnej temperatury i ciśnienia jakie panuje w miejscu
uderzenia i przebijania stalowej płytki i warstwy materiału
wybuchowego przez wolframowy lub uranowy rdzeń lecący z prędkością
ponad 1.5km/s. Inaczej mówiąc ogromnej energii która się tam wyzwoli w
niewielkiej przestrzeni. Ekstremalnie silnego uderzenia w materiał
wybuchowy - z prędkością 1.5km/s - by powiedzieć jeszcze inaczej.

Gry pocisk kumulacyjny detonuje ERA to jest zupełnie podobnie, tyle że
"pocisk" to długi i cienki "pręt" z powiedzmy miedzi, pędzący z
prędkością nie półtorej a nawet kilkunastu kilometrów na sekundę.
Ciśnienie i temperatura przy przebijaniu kostki ERA przez taki
strumień będą jeszcze znacznie wyższe, może o rząd wielkości. Niemniej
już warunki podczas przebijania przez pocisk podkalibrowy (szybki) są
wystarczające do zainicjowania detonacji materiału wybuchowego w
kostce. Używa się tam wysokoenergetycznych i dosyć wrażliwych
materiałów jak heksogen czy coś podobnego (oktogen?). Przypuszczam że
i pocisk karabinowy mógłby wystarczyć, gdyby ten materiał wybuchowy
nie był sflegmatyzowany odpowiednio przez domieszkę np. wosku czy
czegoś podobnego. Heksogen czy pentryt prawdopodobnie wybuchną
uderzone pociskiem karabinowym. Kostki wypełnione czystym heksogenem
wybuchałyby zapewne od pocisków karabinowych które je przebiją.
Oktogen nie pamiętam jakie ma właściwości/wrażliwość. Trotyl jest
znacznie mniej wrażliwy, raczej nie wybuchnie, można go przestrzelić
na wylot z tego co wiem.

Tak że domieszkując odpowiednio materiał wybuchowy można uzyskać
żądany stopień wrażliwości - na przykład taki żeby pocisk karabinowy
czy inny małego kalibru kostki nie detonował, nawet przy przebiciu
(coś lecącego poniżej 1 km/s powiedzmy) penetrator lecący 1.5km/s już
tak.

Ami




Michał Dwużni

Posted: 19 Sier 2008 20:29:59




Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała. Czy
ktoś się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy
uderzający w pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że
jakoś powoduje, tylko się zastanawiam w jaki sposób.
Waliłeś kiedyś krzemieniem w krzemień? :)

Michał




Robert Tomasik

Posted: 19 Sier 2008 20:41:44



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała. Czy
ktoś się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy
uderzający w pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że
jakoś powoduje, tylko się zastanawiam w jaki sposób.
Waliłeś kiedyś krzemieniem w krzemień? :)


Tak, ale raczej Ami ma rację. Od iskry, to można sobie siano albo ściółkę
zapalić, a nie zdetonować kostkę materiału wybuchowego.





Ami

Posted: 19 Sier 2008 20:52:59





Tak że domieszkując odpowiednio materiał wybuchowy można uzyskać
żądany stopień wrażliwości - na przykład taki żeby pocisk karabinowy
czy inny małego kalibru kostki nie detonował, nawet przy przebiciu
(coś lecącego poniżej 1 km/s powiedzmy) penetrator lecący 1.5km/s już
tak.

Ami

przepraszam za literówki, na szybko sie pisze, coś skasuje coś doda i
potem się za głowe łapie człowiek jak rzuci okiem za chwilę co
wysłał...

Ami




McMonster

Posted: 19 Sier 2008 22:16:47



To ja jeszcze się czepię, jak to mnie zarazili poloniści i informatycy
na różnych szczeblach edukacji. Separatorem dziesiętnym w języku polskim
jest przecinek, a między wartością, a jednostką stawia się spację, więc
"1,5 km/s", a nie "1.5km/s". Proszę nie przyswajać sobie sobie
zwyczajów zaczerpniętych z Internetu, bo to twór o bardzo amerykańskich
korzeniach.




Michał Dwużni

Posted: 20 Sier 2008 08:08:38



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała.
Czy ktoś się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy
uderzający w pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że
jakoś powoduje, tylko się zastanawiam w jaki sposób.
Waliłeś kiedyś krzemieniem w krzemień? :)

Tak, ale raczej Ami ma rację. Od iskry, to można sobie siano albo
ściółkę zapalić, a nie zdetonować kostkę materiału wybuchowego.

Ale widziałeś, że energię mechaniczną można przerobić w ciepło?
Nigdzie nie mówiłem że chodzi o iskrę sensu stricte.

Michał




Robert Tomasik

Posted: 20 Sier 2008 11:11:53



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała. Czy
ktoś się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk podkalibrowy
uderzający w pancerz reaktywny powoduje jego detonację? Zakładam, że
jakoś powoduje, tylko się zastanawiam w jaki sposób.
Waliłeś kiedyś krzemieniem w krzemień? :)
Tak, ale raczej Ami ma rację. Od iskry, to można sobie siano albo
ściółkę zapalić, a nie zdetonować kostkę materiału wybuchowego.
Ale widziałeś, że energię mechaniczną można przerobić w ciepło?

Nigdzie nie mówiłem że chodzi o iskrę sensu stricte.

Ooo! To ja mogę Ci jeszcze kilka innych przykałdów takiej zamiany wskazać.
Mnie chodziło raczej o to, że materiały wybuchowe mają to do siebie, że
raczej bez sensownej przyczyny niue wybuchają.





Michał Dwużni

Posted: 20 Sier 2008 11:24:36



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Powrócę do mojego wstępnego pytania, bo dyskusja jakoś zdryfowała.
Czy ktoś się orientuje na skutek jakiego zjawiska pocisk
podkalibrowy uderzający w pancerz reaktywny powoduje jego
detonację? Zakładam, że jakoś powoduje, tylko się zastanawiam w
jaki sposób.
Waliłeś kiedyś krzemieniem w krzemień? :)
Tak, ale raczej Ami ma rację. Od iskry, to można sobie siano albo
ściółkę zapalić, a nie zdetonować kostkę materiału wybuchowego.
Ale widziałeś, że energię mechaniczną można przerobić w ciepło?
Nigdzie nie mówiłem że chodzi o iskrę sensu stricte.

Ooo! To ja mogę Ci jeszcze kilka innych przykałdów takiej zamiany
wskazać. Mnie chodziło raczej o to, że materiały wybuchowe mają to do
siebie, że raczej bez sensownej przyczyny niue wybuchają.

Rany, przecież podkalibrowy pocisk dostarczy tej energii więcej i
szybciej niż spłonka...
Już Ci to zresztą pisałem :)

Michał




Robert Tomasik

Posted: 20 Sier 2008 11:31:21



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Ooo! To ja mogę Ci jeszcze kilka innych przykałdów takiej zamiany
wskazać. Mnie chodziło raczej o to, że materiały wybuchowe mają to do
siebie, że raczej bez sensownej przyczyny niue wybuchają.
Rany, przecież podkalibrowy pocisk dostarczy tej energii więcej i

szybciej niż spłonka...
Już Ci to zresztą pisałem :)

Michał! Już to pisałeś i przyjąłem do wiadomości, ze ta energia wystarcza
do detonacji kostki. Odpowiadałem na post i uzyłem czasu przeszłego -
odnosząc się do mojej wiedzy z chwiliz adawania pytania pierwotnego, a nie
teraz. Teraz wiem, że tam nie ma jakiegoś dodatkowego zapalnika.





Michał Dwużni

Posted: 20 Sier 2008 12:51:49



Użytkownik "Michał Dwużnik"

Ooo! To ja mogę Ci jeszcze kilka innych przykałdów takiej zamiany
wskazać. Mnie chodziło raczej o to, że materiały wybuchowe mają to do
siebie, że raczej bez sensownej przyczyny niue wybuchają.
Rany, przecież podkalibrowy pocisk dostarczy tej energii więcej i
szybciej niż spłonka...
Już Ci to zresztą pisałem :)

Już to pisałeś i przyjąłem do wiadomości, ze ta energia
wystarcza do detonacji kostki. Odpowiadałem na post i uzyłem czasu
przeszłego - odnosząc się do mojej wiedzy z chwiliz adawania pytania
pierwotnego, a nie teraz. Teraz wiem, że tam nie ma jakiegoś dodatkowego
zapalnika.

No walnięcie kinetyczne może dostarczyć więcej gęstości mocy niż
materiał inicjujący. Patrz kolejowe petardy :)


Michał




michqq

Posted: 20 Sier 2008 13:03:16



Ale widziałeś, że energię mechaniczną można przerobić w ciepło?

To prawda, mozna.
Na fizyce mnie uczyli.
Nawet kalorymetrem sie bawic pozwalali,
takie urzadzenie gdzie sie "herbata robi ciepla od mieszania".

Inna sprawa ze niektorzy maja bardzo optymistyczne podejscie
do tematu, przykladowo producenci budyniu w proszku.

Ilekroc gotuje taki budyn wysmiewam sie ciagle z tego samego,
a mianowicie ze na opakowaniu producent nakazuje:

"Mieszajac doprowadzic do wrzenia"

Michal





Robert Tomasik

Posted: 20 Sier 2008 23:41:40



Użytkownik "Michał Dwużnik"

No walnięcie kinetyczne może dostarczyć więcej gęstości mocy niż materiał
inicjujący. Patrz kolejowe petardy :)

Kolejowe petardy zawierają bodajże piorunian rtęci. T faktycznie wybucha od
nacisku, czego dowodem były stare korkowce.





McMonster

Posted: 21 Sier 2008 03:00:51




No walnięcie kinetyczne może dostarczyć więcej gęstości mocy niż
materiał inicjujący. Patrz kolejowe petardy :)

Kolejowe petardy zawierają bodajże piorunian rtęci. T faktycznie
wybucha od nacisku, czego dowodem były stare korkowce.

Piorunian rtęci jest tutaj kiepskim przykładem, bo to jest bardzo
wrażliwy materiał wybuchowy, stosowany m.in. w spłonkach nabojowych,
natomiast z tego, co przeczytałem kiedyś w jakiejś encyklopedii
uzbrojenia, to w pancerzu reaktywnym stosuje się relatywnie mało
wrażliwe materiały wybuchowe, tak by kostki nie wybuchały od byle
czego. Nie pamiętam dokładnie, co w tej encyklopedii pisali o detonacji
takiej kostki, ale powoduje ją chyba już uformowany strumień
kumulacyjny, a w nowszych generacjach również energia kinetyczna
rdzenia, konkretniej taki nacisk na materiał w kostce, że następuje
przekroczenie masy krytycznej i eksplozja.




Michał Dwużni

Posted: 21 Sier 2008 08:29:16



Użytkownik "Michał Dwużnik"

No walnięcie kinetyczne może dostarczyć więcej gęstości mocy niż
materiał inicjujący. Patrz kolejowe petardy :)

Kolejowe petardy zawierają bodajże piorunian rtęci. T faktycznie wybucha
od nacisku, czego dowodem były stare korkowce.
No jak widać wybucha od pobudzenia mechanicznego. Jak spłonka w broni

palnej :) Podkalibrowy walący w kostkę ERA przekazuje trochę więcej
energii :)

Michał




Michał Dwużni

Posted: 21 Sier 2008 08:29:46




No walnięcie kinetyczne może dostarczyć więcej gęstości mocy niż
materiał inicjujący. Patrz kolejowe petardy :)
Kolejowe petardy zawierają bodajże piorunian rtęci. T faktycznie
wybucha od nacisku, czego dowodem były stare korkowce.

Piorunian rtęci jest tutaj kiepskim przykładem, bo to jest bardzo
wrażliwy materiał wybuchowy, stosowany m.in. w spłonkach nabojowych,
natomiast z tego, co przeczytałem kiedyś w jakiejś encyklopedii
uzbrojenia, to w pancerzu reaktywnym stosuje się relatywnie mało
wrażliwe materiały wybuchowe, tak by kostki nie wybuchały od byle
czego. Nie pamiętam dokładnie, co w tej encyklopedii pisali o detonacji
takiej kostki, ale powoduje ją chyba już uformowany strumień
kumulacyjny, a w nowszych generacjach również energia kinetyczna
rdzenia, konkretniej taki nacisk na materiał w kostce, że następuje
przekroczenie masy krytycznej i eksplozja.

Tylko nie masy krytycznej :)

Michał




Dariusz K. Ładziak

Posted: 16 Sier 2008 22:41:27



A tu prosze bardzo - sloik dzemem, proca, i czolg unieszkodliwiony :)

Taaaa....
Jakbytu...

Tentego, nie zapomnij tez o opcji zatkania kartoflem rury wydechowej.

Powiem tak:

Jak widzisz zblizajacego sie zolnierza z kalasznikowem to mozesz
sie bronic przy uzyciu tytoniu do zucia.

Nie. Przy użyciu banana!

A czołg to się ślicznie unieszkodliwia żwirem - wystarczy dużą garść
żwiru do lufy wsypać. Są chętni?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.655
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008