kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - militaria / Nawet takie cacka porzucili Gruzini ... ( link, fotka )
Autor Wiadomość
mb

Posted: 15 Sier 2008 14:26:54



http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg

A tu ciekawostka

http://pics.livejournal.com/sirjones/pic/0016p20h






Krzysztof Tabaczynski

Posted: 15 Sier 2008 14:36:25




http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg


Po czym poznać, że to należało do Gruzinów?

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.





REMOV

Posted: 15 Sier 2008 14:40:03




Po czym poznać, że to należało do Gruzinów?
a) Rosjanie "tego" nie mieli,

b) Po tablicach rejestracyjnych ;o)

REMOV







Earl

Posted: 15 Sier 2008 14:41:03



http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg


BMP-1 z jakąś dziwną wieżą z Ukrainy?




pIOTER

Posted: 15 Sier 2008 14:45:26



ten BMP mi na porzuconego nie wyglada

pIOTER






Krzysztof Tabaczynski

Posted: 15 Sier 2008 14:50:44





Po czym poznać, że to należało do Gruzinów?
a) Rosjanie "tego" nie mieli,

b) Po tablicach rejestracyjnych ;o)

REMOV

No dobra, ja się poddaję, chyba jakiś ślepy jestem,
bo nijak tych tablic rejestracyjnych nie widzę.
Rozumiem, że kierowcę też porzucili... :-)
...biedna sierota..

Pozdrowienia. Krzysztof z TychĂłw.





Mikolaj Machowski

Posted: 15 Sier 2008 15:01:25



pIOTER napisał:
ten BMP mi na porzuconego nie wyglada

Jak się przyjrzysz fotkom to Gruzini grzecznie parkowali na poboczu po
czym dalej zapylali na piechotę albo stopem.

Michał, wiesz co się stało z Danami?

m.



Tomek M.

Posted: 15 Sier 2008 15:01:02




http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg



BMP-1 z jakąś dziwną wieżą z Ukrainy?

Słowacka 2A48 Cobra ?

pozdr
Tomek




Tomek M.

Posted: 15 Sier 2008 15:02:39





http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg




BMP-1 z jakąś dziwną wieżą z Ukrainy?


Słowacka 2A48 Cobra ?

Przepraszam 2A42 Cobra




mb

Posted: 15 Sier 2008 15:03:27




Michał, wiesz co się stało z Danami?

Woz ( BMP 1 z ukrainska wieza Szkwal ) porzucony w rejonie glownej bazy sil
pancernych Gruzji pod Gori odprowadza kierowca 58 armii
Wszystko z szosy Gori - Tbilisi do wysokosci mniej wiecej 30 km od Tbilisi
ze sprzetu pancernego zostalo odholowane do Osetii a reszta zniszczona

Takze ciezki sprzet z glownej bazy sil pancernych pod Gori oraz z bazy
artylerii w Seneki

Wyglada na to, ze Gruzini, tracac stosunkowo malo zolnierzy ( sztab armii FR
ocenia straty gruzinskie na ok 700 zabitych zolnierzy maks ) stracili
wiekszosc sprzetu ciezkiego oraz troche innego ( m.in 1700 szuk broni
strzeleckiej o ile dobrze pamietam dzisiejsza wypowiedz MON FR )






Earl

Posted: 15 Sier 2008 15:05:47




http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg



BMP-1 z jakąś dziwną wieżą z Ukrainy?

Słowacka 2A48 Cobra ?

Trudno wyczuć bo raz, ze po upadku komuny dożo byłych państw UW
kombinowało z modernizacji postsowieckiej broni (przeważnie w fazie
prototypów, że przypomnę polskie karykatury BWP-1 z różniastymi wieżami)
a dwa że Gruzini właśnie u nich się przeważnie zaopatrywali.




Earl

Posted: 15 Sier 2008 15:09:47



Michał, wiesz co się stało z Danami?

Woz ( BMP 1 z ukrainska wieza Szkwal ) porzucony w rejonie glownej bazy sil
pancernych Gruzji pod Gori odprowadza kierowca 58 armii
Wszystko z szosy Gori - Tbilisi do wysokosci mniej wiecej 30 km od Tbilisi
ze sprzetu pancernego zostalo odholowane do Osetii a reszta zniszczona

No to miałem rację. Zresztą ten kierunek dostaw był najbardziej
prawdopodobny...


Wyglada na to, ze Gruzini, tracac stosunkowo malo zolnierzy ( sztab armii FR
ocenia straty gruzinskie na ok 700 zabitych zolnierzy maks ) stracili
wiekszosc sprzetu ciezkiego oraz troche innego ( m.in 1700 szuk broni
strzeleckiej o ile dobrze pamietam dzisiejsza wypowiedz MON FR )

No bo walczyli z hałastrą a nie normalną armią. Normalnie to żaden
Gruzin ani ich złom by nie uciekł z kotła pod Cchinwali profesjonalnie
założonego przez siły pancerne. A nawet jakby to lotnictwo by
zmasakrowało uciekinierów po drogach...





gd

Posted: 15 Sier 2008 21:04:38



ten BMP mi na porzuconego nie wyglada

pIOTER

A moze sprzet zostal porzucony z powodu braku paliwa? Bez uszkodzen,
bez sladow walki (tak jak ten bewup).




Paweł

Posted: 16 Sier 2008 13:32:29






A moze sprzet zostal porzucony z powodu braku paliwa? Bez uszkodzen,
bez sladow walki (tak jak ten bewup).

Dziwna ta wojna byla/jest.
Zawsze myslalem ze profesjonalny zolniez nie zostawi sprawnego sprzetu na
drodze. Przeciez sa chyba jakies procedury zachowania sie kierowcy. Jesli
skonczy sie w czolgu paliwo. Jakis granat do srodka albo cos w tym stylu.
Napiszcie prosze jak to powinno wygladac w polskim wojsku ?




Earl

Posted: 16 Sier 2008 13:51:02





A moze sprzet zostal porzucony z powodu braku paliwa? Bez uszkodzen,
bez sladow walki (tak jak ten bewup).

Dziwna ta wojna byla/jest.
Zawsze myslalem ze profesjonalny zolniez nie zostawi sprawnego sprzetu na
drodze. Przeciez sa chyba jakies procedury zachowania sie kierowcy. Jesli
skonczy sie w czolgu paliwo. Jakis granat do srodka albo cos w tym stylu.
Napiszcie prosze jak to powinno wygladac w polskim wojsku ?

No zdajcie sobie w końcu sprawę z faktu, że mieliśmy do czynienia ze
starciem dwóch żałosnych gangów a nie normalnych armii...to powinno
wiele wyjaśnić! :)





Ami

Posted: 18 Sier 2008 22:46:11




http://img352.imageshack.us/img352/4058/bmp1mgeo16aih9.jpg

A tu ciekawostka

Hm więc mobilne środki obrony plot (jak choćby Szyłka, choć lepiej
Loara czy coś rakietowego) przydać się mogą również do przeprowadzenia
bardziej zorganizowanego odwrotu - jak żołnierze widzą że coś ich
broni, albo chociaż czuwa w okolicy i przez radio ostrzega o
zbliżających się samolotach to może chętniej wycofają się swoimi
czołgami/BWP zamiast porzucać je i uciekać na piechotę ?

Szczególnie właśnie w przypadku mało intensywnych nalotów przy użyciu
niezbyt technicznie zaawansowanych środków (kilka Su-25 od czasu do
czasu).

Po wykryciu zbliżających się samolotów "środek" może podjąć walkę lub
co rozsądniejsze wyłączyć radar i schować się między drzewa gdzieś
zawczasu, to samo robią czołgi itp. A po odleceniu samolotów uciekamy
dalej. Fajnie jakby mógł skutecznie obserwować przestrzeń powietrzną w
czasie jazdy, to nie dostanie znienacka jakimś pociskiem
przeciwradiolokacyjnym, w razie czego wystarczy wyłączyć radar i
jechać dalej żeby oddalić się wystarczająco od miejsca upadku.

To w ramach poprawy morale żołnierzy. A skutecznie zniechęcić do
wykonywania bezkarnych nalotów mogłoby choćby troche zachowanych na
czarną godzinę Igieł czy innych naramiennych SAMów współpracujących z
pojazdem lub choćby obecnych wśród wycofujących się jednostek. Pojazd
z radarem chowa się a rozkładają się żołnierze z SAMami i na nich
spoczywa obrona.

Ciekawe czy Gruzini wypsztykali sie ze wszystkiego w czasie pierwszych
dni i nie mieli już nic czym mogliby te latające kosiakiem Su-25
dosięgnąć, czy tam już nikt w ogóle nie dowodził i to jakaś panika
totalna była, mieli taki sprzet ale go nie użyli... a nawet żaden
pojedynczy żołnierz nie użył. Przynajmniej początkowo wycofywali się w
miarę planowo mam wrażenie ? Czołgi i inne pojazdy pochowane pod
drzewami, zamaskowane, wycofywanie się całych jednostek. Nie
dysponowali już żadną kompletnie obroną plot nawet ręczną ? Ech...

Na to co Gruzinów atakowało powinno wystarczyć troche ręcznych SAMów i
coś jeżdzącego z radarami towarzyszące własnym wojskom.
Co innego jakby 4-5km nad nimi latały samoloty z zasobnikami
celowniczymi i waliły bomby kierowane na wszystko co się rusza -
poziom amerykański sprzed 10 lat do dziś (z tym że dziś to by pełno
UAV bojowych latało i któryś by nas namierzył prędzej czy później). To
już ww. środkami się nie da ani obronić ani nawet specjalnie przed
atakiem ostrzegać... a i pocisk przeciwradiolokacyjny czy bombkę się
prędzej czy później zarobi, nawet jakby Torem jeździć - namierzą.
Potrzebne byłyby informacje o sytuacji w przestrzeni powietrznej
(jakieś trudne do uchwycenia i zaatakowania mobilne radary, najlepiej
pracujące na przemian i w trakcie jazdy) lub samolot AEW nad własnym
terytorium) i nieemitujące nic mobilne wyrzutnie czegoś ala MicaVLS
albo ten nowy wariant IRIS-T pionowo odpalany. Mogłoby nawet na
zwykłej ciężarówce w kontenerach jeździć, nie wyróżniać się
szczególnie (poza tym że te pociski swoje rozmiary mają...) nic nie
emitować i otrzymywać dane o sytuacji powietrznej skadś, a jeśli coś
pojawi się w zasięgu pocisków no to będzie miało problem...
Ewentualnie coś w rodzaju SAHV (południowoafrykański) - szybki pocisk
osiągający 8km w 10 sekund, wersja radarowa i IR. Ważne żeby dane do
strzału otrzymał z zewnątrz, potem ewentualnie pasywne czujniki i na
końcu w ostateczności może naprowadzać aktywnie (w 10s nikt nie zdąży
zareagować) ale to zwiększa ryzyko że ktoś nas namierzy po emisji i
wyłowi spośród innych pojazdów. Można się bronić a przynajmniej bardzo
utrudnić życie atakującemu.

Idealny byłby pojedynczy kontener z pociskiem MicaVLS czy IRIS-T ten
rozwojowy ciągniony za samochodem terenowym, możliwie w konfiguracji
umożliwiającej natychmiastowy start po zatrzymaniu, a na samochodzie
aparatura odbierania informacji o sytuacji w powietrzu. I wiele takich
pojazdów wmieszanych we własne wojska. To chyba najtrudniejszy do
zniszczenia i najskuteczniejszy środek obronny własnych sił przed
lotnictwem silniejszego przeciwnika. Z tym że skąd brać te info o
sytuacji w powietrzu jeszcze pozostaje pytanie. Jeśli silniejszy
przeciwnik postara się żebyśmy środków do jej poznania nie mieli...
Alertery IR na wiele się nie zdadza jeśli nie będą połączone co
najmniej w sieć, a sieć musi się komunikować/emitować...

W każdym razie morały są takie że trzeba mieć dużo tanich ale dobrych
granatników, ich brak to rzeczywiście pod Trybunał Stanu podpada jak
ktoś napisał... może się kogoś uda tym zainteresować, choćby nawet
ktoś miał w tym zobaczyć pretekst do ataku na drugą strone to niech
będzie gdyby coś dobrego miało z tego wyniknąć. Trzeba mieć dużo ppk,
i Spike są super jeśli realne jest wyszkolenie operatorów do
strzelania ich zza zasłony (np. wzgórza) a w skład jednostki
wchodziłby mały BSL albo chocby kilku obserwatorów wysuniętych którzy
nie strzelają a przekazują (elektronicznie) info o położeniu
przeciwnika. A na przynajmniej część naszych potencjalnych agresorów
koniecznie trzeba mieć sporo naramiennych SAMów i rozsądnie nimi
gospodarować... I cieższą mobilną obronę plot typu Loara czy coś
lżejszego ale z możliwie nowoczesnymi radarami, również rozsądnie nimi
gospodarować i zawsze trzymać część w odwodzie na wypadek odwrotu.
Obronią lub ostrzegą przed ograniczonymi atakami, przed zmasowanym nie
obronią ale przynajmniej zadadzą cieżkie straty atakującym (cały czas
mówimy o przeciwniku low-med tech) i zmniejszą straty własnych wojsk -
choćby ostrzegając przed atakiem a także podnosząc morale i
ograniczając porzucanie sprzetu.
I ludzi którzy nie rzucą się do ucieczki w popłochu w razie czego
porzucając te wszystkie zabawki :/

Ami




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.632
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008