| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Hobby - militaria / O jeden most za daleko. |
| Autor | Wiadomość |
| nootropil
|
Posted: 17 Sier 2008 11:00:47 Z okazji zafundowanej nam przez telewizje kolejnej powtorki filmu pt. "O jeden most za daleko" nasunelo mi sie nastepujace pytanie. Mianowicie w scenie bodajze pierwszego szturmu oddzialow niemieckich na most, widac niemieckiego oficera stojacego sztywno wyprostowanego w otwartym wlazie jakiegos transportera opancerzonego prowadzącego atak. Czy byla to powszechna praktyka? Czy tez moze nawiazanie do jakiejs autentycznej historii z tej bitwy? Czy po prostu ulanska fantazja rezysera i scenarzysty? |
| Robert Tomasik
|
Posted: 17 Sier 2008 11:59:31 Wydaje mi się to fantazją. Inaczej dość szybko by drogą naturalnej selekcji oficerowie preferujący tego typu taktykę zostali wyeliminowani. W końcu po to się jedzie w opancerzonym samochodzie, by pancerz osłaniał. |
| Mikolaj Machowski
|
Posted: 17 Sier 2008 12:30:42 Robert Tomasik napisał: Wydaje mi się to fantazją. Inaczej dość szybko by drogą naturalnej selekcji oficerowie preferujący tego typu taktykę zostali wyeliminowani. W końcu po to się jedzie w opancerzonym samochodzie, by pancerz osłaniał. Takie pozycje zajmowali na defiladach, przemarszach i filmach propagadnowych. m. |
| Robert Tomasik
|
Posted: 17 Sier 2008 12:43:41 Wydaje mi się to fantazją. Inaczej dość szybko by drogą naturalnej
selekcji oficerowie preferujący tego typu taktykę zostali wyeliminowani. W końcu po to się jedzie w opancerzonym samochodzie, by pancerz osłaniał. Takie pozycje zajmowali na defiladach, przemarszach i filmach propagadnowych. To normalne. Ale ja się odnosiłem do pozycji podczas szturmu. |
| RadoslawF
|
Posted: 17 Sier 2008 15:50:13 Wydaje mi się to fantazją. Inaczej dość szybko by drogą naturalnej
selekcji oficerowie preferujący tego typu taktykę zostali wyeliminowani. W końcu po to się jedzie w opancerzonym samochodzie, by pancerz osłaniał. Takie pozycje zajmowali na defiladach, przemarszach i filmach propagadnowych. To normalne. Ale ja się odnosiłem do pozycji podczas szturmu. Trzeba by sprawdzić czy w książce jest coś na ten temat. Nasi motorowi kawalerzyści z jednego z pułków kawalerii od Andersa mieli we Włoszech zwyczaj szarżowania z otwartymi przednimi włazami. Może to było na podobnej zasadzie. Pozdrawiam |
| Jan Szkudliński
|
Posted: 17 Sier 2008 19:20:47 Z okazji zafundowanej nam przez telewizje kolejnej powtorki filmu pt. "O
jeden most za daleko" nasunelo mi sie nastepujace pytanie. Mianowicie w scenie bodajze pierwszego szturmu oddzialow niemieckich na most, widac niemieckiego oficera stojacego sztywno wyprostowanego w otwartym wlazie jakiegos transportera opancerzonego prowadzącego atak. Czy byla to powszechna praktyka? Czy tez moze nawiazanie do jakiejs autentycznej historii z tej bitwy? Czy po prostu ulanska fantazja rezysera i scenarzysty? Każdy dowódca czołgu, który pragnął być skuteczny, dowodził nie patrząc przez peryskopy, ale siedząc w otwartym włazie na wieży, wystawiając przynajmniej głowę. Pole widzenia jest wówczas o wiele większe. Oczywiście w przypadku co silniejszego ostrzału dowódca musi się schować. Natomiast w filmie faktycznie chodziło chyba tylko o to, by lepiej było widać palącego się niemieckiego oficera. Pozdrowienia, JSz |
| Piotr Meyer
|
Posted: 17 Sier 2008 20:08:40 Trzeba by sprawdzić czy w książce jest coś na ten temat.
Nasi motorowi kawalerzyści z jednego z pułków kawalerii od Andersa mieli we Włoszech zwyczaj szarżowania z otwartymi przednimi włazami. Może to było na podobnej zasadzie. Serio? W przypadku ludzi Maczka czytałem tylko o jednym takim przypadku - dowódca który wykazał się rażącą niekompetencją wyruszył do starcia wysunięty do połowy z włazu, co skutecznie odsunęło od niego widmo sądu polowego/degradacji - poległ. |
| pitec
|
Posted: 17 Sier 2008 20:48:04 Wydaje mi się to fantazją. Inaczej dość szybko by drogą naturalnej
selekcji oficerowie preferujący tego typu taktykę zostali wyeliminowani. W końcu po to się jedzie w opancerzonym samochodzie, by pancerz osłaniał. Takie pozycje zajmowali na defiladach, przemarszach i filmach propagadnowych. To normalne. Ale ja się odnosiłem do pozycji podczas szturmu. Trzeba by sprawdzić czy w książce jest coś na ten temat. Nasi motorowi kawalerzyści z jednego z pułków kawalerii od Andersa mieli we Włoszech zwyczaj szarżowania z otwartymi przednimi włazami. Może to było na podobnej zasadzie. "Na imię jej było Lily" Bohdan Tymieniecki pzdr, pp |
| Paweł Ubysz
|
Posted: 18 Sier 2008 09:30:22 "Na imię jej było Lily" Bohdan Tymieniecki Aha , "To ja jestrzem mistrzem armaty , patrzcie i bijcie Mi brawo " - nie traktowałbym tej ksiązki jako poważnego źródła , takie opowieści Zagłoby-czołgisty - gdziem nie był , czegom nie dokonał... |
| J.F.
|
Posted: 18 Sier 2008 10:58:32 "Na imię jej było Lily" Bohdan Tymieniecki
Aha , "To ja jestrzem mistrzem armaty , patrzcie i bijcie Mi brawo " - nie traktowałbym tej ksiązki jako poważnego źródła , takie opowieści Zagłoby-czołgisty - gdziem nie był , czegom nie dokonał... No ale chyba nie da sie zaprzeczyc ze byl ? J. |
| Paweł Ubysz
|
Posted: 18 Sier 2008 11:49:37 "Na imię jej było Lily" Bohdan Tymieniecki Aha , "To ja jestrzem mistrzem armaty , patrzcie i bijcie Mi brawo " - nie traktowałbym tej ksiązki jako poważnego źródła , takie opowieści Zagłoby-czołgisty - gdziem nie był , czegom nie dokonał... No ale chyba nie da sie zaprzeczyc ze byl ? Był. Owszem - ale razem z nim było kilkadziesiąt tysięcy takich jak on. Niemniej jednak jak juz napisałem traktowanie jego książki jako poważnego źródła jest gruba przesadą. |
| pitec
|
Posted: 18 Sier 2008 13:57:00 "Na imię jej było Lily" Bohdan Tymieniecki Aha , "To ja jestrzem mistrzem armaty , patrzcie i bijcie Mi brawo " - nie traktowałbym tej ksiązki jako poważnego źródła , takie opowieści Zagłoby-czołgisty - gdziem nie był , czegom nie dokonał... nie oceniam, precyzuje. czyta się fajnie ;) pzdr, pp |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.417 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |