| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Hobby - militaria / Przyszłoć taktyki wojennej |
| Autor | Wiadomość |
| J.F.
|
Posted: 17 Sier 2008 17:21:40 Czy mozliwe jest zdalne sterowanie robotami inaczej niz przez
satelity. Np. przesylanie sygnalu na falach dlugich ? Zasadniczo jak najbardziej, tylko dlugie fale daja powolne transmisje, wymagaja duzych anten, sa latwe do zaklocenia itp. Znacznie lepiej wystawic antene kierunkowa skierowana na satelite - przeciwnik musi z powietrza zaklocac. J. |
| J.F.
|
Posted: 18 Sier 2008 08:52:23 Zastanawiałem się nad wpływem możliwego szerokiego zastosowania
w przyszłości, na polu walki, bezzałogowych samolotów, pojazdów i robotów wojennych. Czy to nie będzie tak, że najpierw to one będą walczyć między sobą i ta strona, która zdobędzie w nich przewagę ta wygra wojnę? Az tak wiele to sie chyba nie zmienilo - robot albo jest: -zdalnie sterowany, co rodzi ryzyko ze przeciwnik zakloci lacznosc, -autonomiczny co ciagle oznacza malo inteligentny. A w sumie jest to istotne tylko dla konfliktow typu Wietnam czy Irak - gdy kazdy zabity amerykanski zolnierz zle w prasie wyglada. Bo z drugiej strony ludzie sa ciagle tani, a amerykanska gospodarka nie nastarczy produkowac robotow w porownaniu do np chinskich matek. Wojsko pozbawione osłony bezpilotowców będzie bezbronne
i straci kolejno wszystkie kontrolowane przez siebie punkty. A to osobna sprawa - rozpoznanie i oslona z powietrza. Male bezpilotowe samolociki sa tanie i trudne do unieszkodliwienia. J. |
| WM
|
Posted: 18 Sier 2008 16:06:10 Az tak wiele to sie chyba nie zmienilo - robot albo jest: -zdalnie sterowany, co rodzi ryzyko ze przeciwnik zakloci lacznosc, -autonomiczny co ciagle oznacza malo inteligentny. Wiem, dlatego piszę nie o teraźniejszej, a o przyszłościowej taktyce. A w sumie jest to istotne tylko dla konfliktow typu Wietnam czy Irak - gdy kazdy zabity amerykanski zolnierz zle w prasie wyglada. Bo z drugiej strony ludzie sa ciagle tani, a amerykanska gospodarka nie nastarczy produkowac robotow w porownaniu do np chinskich matek. Wojsko pozbawione osłony bezpilotowców będzie bezbronne i straci kolejno wszystkie kontrolowane przez siebie punkty. A to osobna sprawa - rozpoznanie i oslona z powietrza. Male bezpilotowe samolociki sa tanie i trudne do unieszkodliwienia. Obecnie mówi się, że zniszczenie samolotów wroga i osiągnięcie panowania w powietrzu daje ogromną przewagę taktyczną i praktycznie czyni bezbronną drugą stronę. Samoloty bezpilotowe będą bardziej zwrotne od konwencjonalnych, bo nie ograniczają ich przeciążenia dopuszczalne dla ludzi, zdominują więc, jak sądzę, niebo nad przyszłym polem walki. Wychodząc z tego założenia ekstrapoluję zasadę osiągania przewagi w powietrzu na ewentualne przyszłe bezpilotowce. WM |
| Konrad Stepien
|
Posted: 18 Sier 2008 17:31:14 Obecnie mówi się, że zniszczenie samolotów wroga i osiągnięcie panowania w powietrzu daje ogromną przewagę taktyczną i praktycznie czyni bezbronną drugą stronę. Samoloty bezpilotowe będą bardziej zwrotne od konwencjonalnych, bo nie ograniczają ich przeciążenia dopuszczalne dla ludzi, zdominują więc, jak sądzę, niebo nad przyszłym polem walki. Tylko, że już od jakiegoś czasu walki powietrzne toczą małe zwrotne bezpilotowe pojazdy latające - rakiety. Co prawda jeszcze nie za sobą, tylko obie strony starają się rozwalić nosicieli. I to one zdominowały już walki powierzne. Wietnam to była chyba ostatnia wojna gdzie toczyło się głównie walikie manewrowe, ale to dlatego, że amerykanów obowiązywały durne ograniczenia. Oczywiście, czasem może dojść do walki manewrowej, tak samo jak czasem atryleria waliła na wprost do czołgów. |
| WM
|
Posted: 18 Sier 2008 18:22:27 Obecnie mówi się, że zniszczenie samolotów wroga i osiągnięcie panowania w powietrzu daje ogromną przewagę taktyczną i praktycznie czyni bezbronną drugą stronę.
Samoloty bezpilotowe będą bardziej zwrotne od konwencjonalnych, bo nie ograniczają ich przeciążenia dopuszczalne dla ludzi, zdominują więc, jak sądzę, niebo nad przyszłym polem walki. Tylko, że już od jakiegoś czasu walki powietrzne toczą małe zwrotne bezpilotowe pojazdy latające - rakiety. Co prawda jeszcze nie za sobą, tylko obie strony starają się rozwalić nosicieli. I to one zdominowały już walki powierzne. Są to pojazdy jednorazowego użytku, nie potrafią wylądować, ani patrolować dłuższy czas wyznaczonej trasy :-) MW |
| Konrad Stepien
|
Posted: 18 Sier 2008 20:18:42 Obecnie mówi się, że zniszczenie samolotów wroga i osiągnięcie panowania w powietrzu daje ogromną przewagę taktyczną i praktycznie czyni bezbronną drugą stronę.
Samoloty bezpilotowe będą bardziej zwrotne od konwencjonalnych, bo nie ograniczają ich przeciążenia dopuszczalne dla ludzi, zdominują więc, jak sądzę, niebo nad przyszłym polem walki. Tylko, że już od jakiegoś czasu walki powietrzne toczą małe zwrotne bezpilotowe pojazdy latające - rakiety. Co prawda jeszcze nie za sobą, tylko obie strony starają się rozwalić nosicieli. I to one zdominowały już walki powierzne. Są to pojazdy jednorazowego użytku, nie potrafią wylądować, ani patrolować dłuższy czas wyznaczonej trasy :-) No i co z tego. Pisałem to, żeby pokazać, że większa manewrowość dronów nie ma większego znaczenia. Drona czy samolot załogowy będą walczyć przy pomocy rakiet. Wygra ten co ma lepszy radar, lapsze WRE, i przede wszystkim lepszy wgląd w sytuację (AWACS). To że drona będzie bardziej manewrowa od załogowego ma drugo/trzeciorzędne znaczenie. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.421 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |