kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - militaria / Cdn mamy tarcze ale "wynegocjowalismy" tylko jedna baterie ???!
Autor Wiadomość
as

Posted: 17 Sier 2008 20:25:05



Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?
Przeciez stany moga sie dogadac z rosja jak niemcy 60 lat temu .




Konrad Stepien

Posted: 17 Sier 2008 22:59:36



Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?

A na cholerę nam ten "guzik"? Tracza ma zwalczać rakiety lecące na USA.
Ewentualnych rakiet lecących na nas nie jest w stanie przechwycić
(to już prędzej PAC-3 dadzą radę).




p47

Posted: 17 Sier 2008 23:28:01




Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba troszke
malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?

Owszem, mało!! Ale to raczej MY mamy obowiazek Polske ochraniac, anie USA...


p47
.





ALEX Lodzermensch

Posted: 18 Sier 2008 00:00:54



p47 ni au koto ha itsumo tanosii

Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?

Owszem, mało!! Ale to raczej MY mamy obowiazek Polske ochraniac, anie
USA...

I w ramach tej obrony "chomik sra na talerz niedźwiedzia" ? Zaiste genialne
w swej głupocie.




p47

Posted: 18 Sier 2008 02:42:05




p47 ni au koto ha itsumo tanosii

Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?

Owszem, mało!! Ale to raczej MY mamy obowiazek Polske ochraniac, anie
USA...

I w ramach tej obrony "chomik sra na talerz niedźwiedzia" ? Zaiste
genialne w swej głupocie.



Jak to szło? acha: - "W żadnym razie Hitlera nie należy drażnic, jego
Anschlussu Austrii nie potepiać, Czechosłowację mu oddać i będziemy mieli
pokój na pokolenia!!"

;-))))

p47





J.F.

Posted: 18 Sier 2008 05:53:13



Jak to szło? acha: - "W żadnym razie Hitlera nie należy drażnic, jego
Anschlussu Austrii nie potepiać,

Austryjakom chyba az tak zle pod Hitlerem nie bylo - zreszta tez
Austryjakiem.

Czechosłowację mu oddać i będziemy mieli pokój na pokolenia!!"
;-))))

No - dorzucic jeszcze troche Polski i bylby pokoj, a nie 50 mln ofiar
:-)

J.





wikol

Posted: 18 Sier 2008 11:15:21



tutaj jest filmik ilustrujący istotę działania tarczy
http://pl.youtube.com/watch?v=ksQLJArDolw





Ami

Posted: 18 Sier 2008 23:40:43




Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ?

kilkanaście

Ami




wojtekspol

Posted: 19 Sier 2008 02:20:00




Witam ile potrzeba bateri  zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba troszke
malo  ? Poza tym co nam po tarczy  jeli nie mamy guzika ?

Owszem, mało!! Ale to raczej MY mamy obowiazek Polske ochraniac, anie USA...


p47
.
Jak narazie to zaczynasz ,, ochraniac" Polske nazywajac jej

zolnierzy ,,pijawkami"
Wojtek S




p47

Posted: 19 Sier 2008 02:44:06





Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke
malo ? Poza tym co nam po tarczy jeli nie mamy guzika ?

Owszem, mało!! Ale to raczej MY mamy obowiazek Polske ochraniac, anie
USA...


p47
.
Jak narazie to zaczynasz ,, ochraniac" Polske nazywajac jej

zolnierzy ,,pijawkami"


Hę???? -cytat proszę!

p47





michqq

Posted: 19 Sier 2008 16:06:37



Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ?

kilkanascie

Taaa, sto.

Niemcy maja 24 wyrzutnie, zredukowali niedawno
bodajze z 36ciu.

Czyli Niemcom wystarczaja do szczescia 3-4 baterie.

Mowienie o tym ze Patrioty moga "ochronic" Polske
jesli jest ich tyle badz tyle to nieporozumienie.

Czy ktos moze odpowiedziec na pytanie ile potrzeba
czolgow zeby ochronic Polske?
No?
No... wlasnie.

Michal





ragnar

Posted: 19 Sier 2008 17:42:42



Ile wyrzutni i radarow = jedna bateria patriot?:)






michqq

Posted: 19 Sier 2008 17:47:09



Czyli Niemcom wystarczaja do szczescia 3-4 baterie.

Autopoprawka:

Niemcy do niedawna mieli 36 wyrzutni w 6ciu jednostkach
obrony plot.

A wiec mieli 6 radarow dla swoichwyrzutni,
a wiec odpowiednik 6 baterii po szesc wyrzutni.

Redukcja objela zmniejszenie ilosci wyrzutni ale nie
liczby jednostek plot.
A wiec maja 6 baterii zredukowanych do 4 wyrzutni na baterie.

Nalezy wiec zakladac ze maja fizycznie nadal 6 baterii
po 6, z tym tylko ze czesc wyrzutni zostala zakonserwowana.

Czyli powinienem napisac:
"Niemcom wystarcza 6 baterii".

Michal





Konrad Stepien

Posted: 19 Sier 2008 18:38:24



Czyli Niemcom wystarczaja do szczescia 3-4 baterie.

Autopoprawka:

Niemcy do niedawna mieli 36 wyrzutni w 6ciu jednostkach
obrony plot.

A wiec mieli 6 radarow dla swoichwyrzutni,
a wiec odpowiednik 6 baterii po szesc wyrzutni.

Redukcja objela zmniejszenie ilosci wyrzutni ale nie
liczby jednostek plot.
A wiec maja 6 baterii zredukowanych do 4 wyrzutni na baterie.

Nalezy wiec zakladac ze maja fizycznie nadal 6 baterii
po 6, z tym tylko ze czesc wyrzutni zostala zakonserwowana.

Czyli powinienem napisac:
"Niemcom wystarcza 6 baterii".

No i należy zauważyć, że (pomijając nagły atak francuzów)

każdy potencjalny napastnik ma do nich dość daleko, więc będą
mieli czas na zadziałanie swoich myśliwców.
My tego czasu możemy nie mieć.




Ami

Posted: 19 Sier 2008 19:26:00




Witam ile potrzeba bateri zeby polske cala ochronic ? 2 to chyba
troszke malo ?

kilkanascie

Taaa, sto.

Niemcy maja 24 wyrzutnie, zredukowali niedawno
bodajze z 36ciu.

Czyli Niemcom wystarczaja do szczescia 3-4 baterie.

Niemcy mają lotnictwo. Kiedyś głownie cudze, od niedawna własne - i to
dużo lepsze ilościowo i jakościowo od naszego. Jakieś 2 setki
myśliwców nie licząc innych maszyn. Nie mam czasu szukać ile czego ale
samych Typhoonów mają koło 50 a mają mieć chyba pod prawie 200 sztuk,
nawet jak wycofają już Phantomy to mało kto byłby w stanie przy pomocy
lotnictwa zaatakować terytorium bronione przez takie siły. Patrioty to
tutaj tylko rodzynek na torcie (choć bardzo istotny). No i środek
obrony przeciwbalistycznej, czego samoloty nie zapewnią.

Obojetne jaka jest proporcja, zawsze rozsądne jest posiadanie obu
rodzajów obrony - myśliwców i SAM, które będą wzajemnie się
uzupełniać, wspierać i bronić. Może to być kilka baterii i 150
samolotów, może kilkanaście baterii i 50 samolotów, ale muszą działać
razem, możliwości (głownie ofensywne) różne ale jednym i drugim
zestawem można się bronić przed atakiem powietrznym i to dosyć
poważnym. Samo lotnictwo bez SAMów ma dużo trudniej, same SAMy bez
lotnictwa to brak możliwości reagowania na nieprzewidziane zdarzenia a
poza tym proszenie się o kłopoty, zwykle kończy się to jak najgorzej
dla broniącego.

My mamy 48 nowoczesnych myśliwców. Jeśli nie stać nas na lotnictwo na
poziomie Niemiec, to dobrze wiesz że 3-4 baterie z trudem jeśli w
ogóle wystarczą do utworzenia obrony kraju wspólnie z 50 myśliwcami.
Przy poważniejszym ataku mogłyby się najwyżej nawzajem ochraniać przed
zniszczeniem w pobliżu lotnisk. Prawie całą resztę kraju musiałyby
chronić już tylko samoloty, przed każdym zagrożeniem z powietrza całą
dobę (co sam wiele razy pisałeś). A w razie zniszczenia samolotów,
zostajemy z gołą d...

Też wiesz że to trudne jeśli nie niemożliwe by ochronić kraj tak małą
liczbą maszyn (na dodatek wielozadaniowych z których połowa co
najmniej będzie miała inne zadania), że 50 maszyn nie przekłada się na
dysponowanie w każdej chwili 50 zdolnymi do wylotu mysliwcami nie
mówiąc o 50 maszynach w powietrzu, lecz w najlepszym wypadku 1/3 z
tego. I że "komponent naziemny" obrony plot jest potrzebny/niezbędny
jeśli chcemy chronić choćby największe miasta. Wystarczy że przeciwnik
dysponujący większą liczbą samolotów wypuci kilka pozorowanych ataków,
nawet starszymi maszynami, które bezkarnie wlecą na nasze terytorium,
zaabsorbują nasze myśliwce lecz w końcu unikną walki by niebo zostało
puste i niechronione przed właściwym atakiem, kiedy nasze maszyny będą
gdzie indziej lub wrócą na lotniska by zatankować.

Gdy "ofiara" posiada obronę plot najważniejszych celów/miast to już
takich łatwych celów nie ma. A gdy jeszcze "ofiara" ma kilka baterii
ekstra do postawienia w różnych niespodziewanych miejscach, to każdy w
ogóle wlot na jego terytorium nie jest już bezkarny i może się smutno
dla wlatującego skończyć. Jeśli przypadkiem wleci bezwiednie głęboko w
strefę rażenia baterii, to w razie nalotu na średnim lub wysokim
pułapie po prostu włączy się nagle radar i po 30-40 sekundach jest po
ptakach.

(swoją drogą Aster byłby kto wie czy nie skuteczniejszy w obronie
obszaru nawet mimo mniejszego zasięgu maksymalnego. bo nawet na
zasięgu bliskim maksymalnego może "polować" na wrogie maszyny na małym
pułapie - jeśli tylko ma dane o położeniu celów. a przynajmniej
stwarzać dla nich duże zagrożenie. Patriot PAC-2 mimo większego
zasięgu działa tylko ponad horyzontem radarowym, a PAC-3 to pocisk
wyspecjalizowany przeciwbalistycznie. Jakieś przyszłe modernizacje
Patriota wprowadzą pewnie aktywne głowice do PAC-2 ale nas to jak znam
życie nie obejmie bo już je kupimy.)

BTW - 3-4 baterie to 3-4 radiolokatory naprowadzania rakiet jeśli
wciaż na baterię przypadka tylko jedna sztuka. To oznacza że baterii
Patriotów nie da się dzielić i chronić słabiej lecz większego obszaru.
3-4 baterie to 3-4 silne "punkty oporu" i tyle. Silne również tylko
dopóki ten pojedynczy radiolokator nie zostanie zniszczony.

Na dodatek, mimo że można rozstawiac wyrzutnie do 20km od
radiolokatora (czy też od centrum dowodzenia) ale horyzontu radarowego
to nie rozszerzy. Jeśli w pobliżu nie mamy wysokich wzgórz na których
postawimy baterię (co w dość oczywisty sposób ułatwia jej
zlokalizowanie i zniszczenie) to możemy zapomnieć o pokryciu niskiego
pułapu do ochrony powiedzmy dużego miasta. Duży i średni pułap,
zabijamy wszystko w promieniu 100km, ale poniżej 100m mamy krótki
horyzont i pełno dziur gdzie coś nam zasłania i jeszcze bardziej
skraca. Pociski manewrujące mogą wlatywać jak chcą - sama bateria
Patriot nie ochroni miasta przed takim zagrożeniem. Na dodatek jedna
bateria działa sektorowo.

Dlatego jedna bateria Patriot chroni skutecznie duży obszar nieba na
dużych i średnich pułapach, ale bardzo mały obszar przeciw nisko
latajacym celom - dopóki nie dokupimy do każdej baterii kilku
nowoczesnych systemów średniego zasięgu które pokryją te niskie pułapy
na wiekszym obszarze. Ale z drugiej strony taka bateria stanowi
wspaniale narzędzie do wspierania działań własnych samolotów,
stwarzając dla nich strefy bezpieczne w których mogą się chronić lub
zwabić do nich wrogie mysliwce oraz większe strefy w których
nieprzyjaciel może działać tylko na małym pułapie.

Żeby się skutecznie bronić trzeba dokupić albo baterii (do tej jednej
czy 3-4), albo samolotów. A najlepiej obydwu rzeczy proporcjonalnie. Z
tym że samolotów 50 już mamy. A nowoczesnej obrony plot żadnej.

Kilkanaście baterii to może przesada (to takie życzenie jak to
żebyśmy mieli 200 nowoczesnych myśliwców), ale przynajmniej z 5-6
baterii by się przydało co najmniej do ochrony miast, ale do tego
koniecznie uzupełniająco po kilka mniejszych systemów na każdą baterię
Patriot do ochrony samej baterii (radiolokatora) i przed zagrożeniami
z niskiego pułapu. A jakby mieć kilka dodatkowych baterii do
ustawiania nie jako obrony bezpośredniej np. miasta, ale właśnie do
blokowania obszaru powietrznego dla przeciwnika i tworzenia
bezpiecznych stref dla własnego lotnictwa to byłoby jeszcze lepiej.

Nie trzeba tego pisać chyba, że jedna bateria nie obroni nawet lotnisk
F-16. Najwyżej stolicę i to w ograniczonym zakresie.

Branie jednej baterii miałoby sens tylko jeśli byłaby za darmo (czy to
jest jakiś deal że za pare lat ją przejmiemy czy nawet tego nie ma, po
prostu u nas stacjonuje?), a za pare lat wejdziemy np. w program MEADS
i zbudujemy sobie bardziej kompleksową obronę, lub zainteresujemy się
SAMP/T. Lub dostępne będą nowocześniejsze wersje Patriota z mniejszymi
ograniczeniami co do sektorowego działania i horyzontu radarowego.

Ami




michqq

Posted: 19 Sier 2008 20:01:07



Czyli Niemcom wystarczaja do szczescia 3-4 baterie.

Niemcy maja lotnictwo.

I nam tez potrzeba.
Nie daje sie jednym rodzajem uzbrojenia zastapic innych
rodzajow uzbrojenia.

Obojetne jaka jest proporcja, zawsze rozsądne jest posiadanie obu
rodzajów obrony - myśliwców i SAM, które będą wzajemnie sie
uzupełniać, wspierać i bronic.

No dokladnie.
Jednak na odpowiedz: "ile nam potrzeba" najwygodniej odpowiedziec
patrzac na podobne do naszego kraje.

Niemcom wystarcza 6 baterii po 6 wyrzutni, zredukowane
teraz do 6x4.

Kilkanaście baterii to może przesada (to takie życzenie jak to
żebyśmy mieli 200 nowoczesnych myśliwców)

No dokladnie.
Tak na prawde proporcjonalnie rozbudowujac lotnictwo i sily
plot powinnismy mowic o kilku bateriach.
:-(

Michal





Jan Strybyszewski

Posted: 20 Sier 2008 05:21:12




No i należy zauważyć, że (pomijając nagły atak francuzów)
każdy potencjalny napastnik ma do nich dość daleko, więc będą
mieli czas na zadziałanie swoich myśliwców.
My tego czasu możemy nie mieć.


Dlatego Ukraina w NATO to nasz cel numero UNO.
Potem Bialorus i chwacit







michqq

Posted: 20 Sier 2008 13:22:10



Dlatego Ukraina w NATO to nasz cel numero UNO.
Potem Bialorus i chwacit

Niestety, ale Rosja na to nie pozwoli.

A ostatecznym sposobem zneutralizowania NATO bedzie
oczywiscie przystapienie Rosji do paktu.

W ten sposob nagle staniemy sie krajem otoczonym przez
samych przyjaciol, Rosje, Niemcow... Sami sojusznicy.

Michal





gd

Posted: 20 Sier 2008 23:12:33



.

I w ramach tej obrony "chomiksra natalerzniedźwiedzia" ? Zaiste genialne
w swej głupocie.

Teraz ta nosna, aczkolwiek malo oryginalna parabola wyglada tak: Do

drzwi norki chomika jest przywiazany sznurkiem ogon słonia. Jak
niedzwiedz bedzie chcial zrobic wkrocz i szarpnie za klamke to slonia
zaboli, nawet spiacego obudzi. I misiu teraz musi w swych kalkulacjach
uwzgledniac ten naderwany sloniowy ogon.
G




ALEX Lodzermensch

Posted: 21 Sier 2008 03:56:28



gd ni au koto ha itsumo tanosii

I w ramach tej obrony "chomiksra natalerzniedźwiedzia" ? Zaiste
genialne w swej głupocie.

Teraz ta nosna, aczkolwiek malo oryginalna parabola wyglada tak: Do

drzwi norki chomika jest przywiazany sznurkiem ogon słonia. Jak
niedzwiedz bedzie chcial zrobic wkrocz i szarpnie za klamke to slonia
zaboli, nawet spiacego obudzi. I misiu teraz musi w swych kalkulacjach
uwzgledniac ten naderwany sloniowy ogon.

Jedyne co misiu musi uwzględnić to dogadać się ze słoniem. A jak będzie
chciał to chomika tak czy inaczej rozdepcze. Jak nie militarnie, bo to mało
prawdopodobne, to ropą i gazem. Bo w tej materii jesteśmy od nich całkowicie
uzależnieni. Niestety.




Misiek

Posted: 21 Sier 2008 20:20:53




No i należy zauważyć, że (pomijając nagły atak francuzów)
każdy potencjalny napastnik ma do nich dość daleko,

No wiesz! A może my raz ich napadniemy! Albo Czesi ;)





p47

Posted: 22 Sier 2008 00:36:45




gd ni au koto ha itsumo tanosii

I w ramach tej obrony "chomiksra natalerzniedźwiedzia" ? Zaiste
genialne w swej głupocie.

Teraz ta nosna, aczkolwiek malo oryginalna parabola wyglada tak: Do
drzwi norki chomika jest przywiazany sznurkiem ogon słonia. Jak
niedzwiedz bedzie chcial zrobic wkrocz i szarpnie za klamke to slonia
zaboli, nawet spiacego obudzi. I misiu teraz musi w swych kalkulacjach
uwzgledniac ten naderwany sloniowy ogon.

Jedyne co misiu musi uwzględnić to dogadać się ze słoniem.

(...)


Nawet gdyby uznac za słuszne (a nie jest!!) twoje rozumowanie, to, jak sam
piszesz wraz z tarczą doszefdł nowy, nieistniejacy przedtem warunek,- misio
własnie musi się dogadać!! A moze sie nie dogada, bo niby dlaczego słoń ma
iść słabszemu misiowi na rekę, albo słoń mu jakies warunki postawi...
A bez tarczy, teraz misio nic nie musi...

p47





ALEX Lodzermensch

Posted: 22 Sier 2008 01:06:26



p47 ni au koto ha itsumo tanosii

gd ni au koto ha itsumo tanosii

I w ramach tej obrony "chomiksra natalerzniedźwiedzia" ? Zaiste
genialne w swej głupocie.

Teraz ta nosna, aczkolwiek malo oryginalna parabola wyglada tak: Do
drzwi norki chomika jest przywiazany sznurkiem ogon słonia. Jak
niedzwiedz bedzie chcial zrobic wkrocz i szarpnie za klamke to
slonia zaboli, nawet spiacego obudzi. I misiu teraz musi w swych
kalkulacjach uwzgledniac ten naderwany sloniowy ogon.

Jedyne co misiu musi uwzględnić to dogadać się ze słoniem.

(...)


Nawet gdyby uznac za słuszne (a nie jest!!) twoje rozumowanie, to,
jak sam piszesz wraz z tarczą doszefdł nowy, nieistniejacy przedtem
warunek,- misio własnie musi się dogadać!! A moze sie nie dogada, bo
niby dlaczego słoń ma iść słabszemu misiowi na rekę, albo słoń mu
jakies warunki postawi... A bez tarczy, teraz misio nic nie musi...

Nie raz i nie dwa dogadano się naszym kosztem. A USA nas nie obronią. Choś i
tak większe prawdopodobieństwo że się wogóle ruszą niż ta tchórzliwa
Francja, czy równie tchórzliwe Niemcy.




Konrad Stepien

Posted: 22 Sier 2008 11:29:13




No i należy zauważyć, że (pomijając nagły atak francuzów)
każdy potencjalny napastnik ma do nich dość daleko,

No wiesz! A może my raz ich napadniemy! Albo Czesi ;)

Chyba tylko taką metodą, że im najpierw zajumamy wszystkie czołgi,
a samoloty skasuje spec-grupa złomiarzy (tyyyyyle duralu, panie).




Misiek

Posted: 22 Sier 2008 19:01:59




Chyba tylko taką metodą, że im najpierw zajumamy wszystkie czołgi,
a samoloty skasuje spec-grupa złomiarzy (tyyyyyle duralu, panie).

A Czesi w tym czasie upiją ich swoim piwem! To dopiero doktryna

konfliktu asymetrycznego ;)




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.624
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008