kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - modelarstwo / Klapy
Autor Wiadomość
Wojo

Posted: 23 Mar 2006 18:22:22



Mam nowy samolot, który posiada klapy. Nigdy takim nie latałem (Chipmunk
rozp. 1. 8 m). Proszę o podpowiedź kiedy ich używać? Czy siła wiatru ma tu
jakieś znaczenie?

Dzięki
Wojo






Lukasz

Posted: 24 Mar 2006 10:02:23



Proszę o podpowiedź kiedy ich używać?
Podczas lądowania.


Jeśli wychylisz w dół (jak w prawdziwym samolocie), to w zamian dostajesz
niższą prędkość przeciągnięcia i możesz lądować na niższej prędkości.

Jesli wychylisz w górę (taka modelarska technika), to w zamian model jest
mniej lotny i możesz z bliższa i pod ostrzym kątem podchodzić do lądowania.
Bardzo przydatne w modelach lotnych. Łatwiej wytracić prędkość. Nie musisz
podchodzić na prostą do lądowania 300 m przed pasem, ani brać ostatniego
zakrętu na wys. 5-10 m. tego akurat nie jestem pewny, ale klapy działaja
wtedy bardziej, jak hamulce.

Czy siła wiatru ma tu jakieś znaczenie?
He he, raczej nie, ale przy odrobinie szczęścia możesz się zblizyć do

modelarskiej nirvany: lądowania samolotem z zerową prędkością postepową. :))




eeemil

Posted: 24 Mar 2006 11:13:01




He he, raczej nie, ale przy odrobinie szczęścia możesz się zblizyć do
modelarskiej nirvany: lądowania samolotem z zerową prędkością postepową. :))

Też mi "nirvana" ,zawsze to wygląda tak że model troszke się cofnie

,zatrzyma i bachnie o glebe z dwóch metrów ,(warstwa przyścienna od
ziemi nie pozwala) mozna tak tylko do ręki lądowac małymi szybowcami .
BTW duże szybowce lądują na klapach do góry albo neutrum.




Piotrp_de

Posted: 24 Mar 2006 11:45:19



Mam nowy samolot, który posiada klapy. Nigdy takim nie latałem (Chipmunk
rozp. 1. 8 m). Proszę o podpowiedź kiedy ich używać? Czy siła wiatru ma tu
jakieś znaczenie?

Cześć,

klapy w modelu silnikowym są znakomitą pomocą w lataniu a raczej i może
bardziej w lądowaniu. Klapy w samolotach mają tylko pozytywne (ku dołowi)
wychylenia, nigdy (!!!) negatywne. Wychylenie klap powinno być spore. Ja mam
np. w Wildze (2,8m) dwie pozycje (na przełączniku! - żaden suwak!) ok 35 i 65
stopni. Klapy pozwalają na znaczne zmniejszenie prędkości i tym samym
ułatwiają lądowanie. Co do wiatru - oczywiście, że ma on wpływ na stosowanie
klap. Przy bardzo silnym wietrze, gdy ląduję pod wiatr klap nie stosuję. Po
pierwsze, że wtedy prędkość lądowania w stosunku do ziemi jest i tak już
niewielka, to jeszcze model staje się podatniejszy na podmuchy. Małe klapy
stosuję do holowania wolniejszych szybowców, ale i też do lądowania przy
umiarkowanym wietrze. Przy lądowaniu z silnym bocznym wiatrem, nie używam
klap. Model jest z nimi wolniejszy i ma wtedy słabszą rekację na kontrowanie
sterem kierunku i ewentualne podparcie lotkami.

Zwykle do klap będziesz musiał domiksować sporo głębokości. Najlepiej jak masz
też możliwość zaprogramowania powolnego wychylenia klap. Normalnie, szybkie
ich wychylenie przy większej prędkości powoduje nagłe "zadarcie" modelu.

Pozdrawiam Piotr

http://www.piotrp.de





Wojo

Posted: 24 Mar 2006 13:23:37



Cześć,

klapy w modelu silnikowym są znakomitą pomocą w lataniu a raczej i może
bardziej w lądowaniu. Klapy w samolotach mają tylko pozytywne (ku dołowi)
wychylenia, nigdy (!!!) negatywne. Wychylenie klap powinno być spore. Ja mam
np. w Wildze (2,8m) dwie pozycje (na przełączniku! - żaden suwak!) ok 35 i
65
stopni. Klapy pozwalają na znaczne zmniejszenie prędkości i tym samym
ułatwiają lądowanie. Co do wiatru - oczywiście, że ma on wpływ na stosowanie
klap. Przy bardzo silnym wietrze, gdy ląduję pod wiatr klap nie stosuję. Po
pierwsze, że wtedy prędkość lądowania w stosunku do ziemi jest i tak już
niewielka, to jeszcze model staje się podatniejszy na podmuchy. Małe klapy
stosuję do holowania wolniejszych szybowców, ale i też do lądowania przy
umiarkowanym wietrze. Przy lądowaniu z silnym bocznym wiatrem, nie używam
klap. Model jest z nimi wolniejszy i ma wtedy słabszą rekację na kontrowanie
sterem kierunku i ewentualne podparcie lotkami.

Zwykle do klap będziesz musiał domiksować sporo głębokości. Najlepiej jak
masz
też możliwość zaprogramowania powolnego wychylenia klap. Normalnie, szybkie
ich wychylenie przy większej prędkości powoduje nagłe "zadarcie" modelu.

Pozdrawiam Piotr

Tak mam mozliwość, regulacji wychylenia. Jest to pokrętło w nadajniku Futaba
7C.
Czy jest to dobre rozwiązanie, ponieważ mam inne przełączniki jeszcze wolne,
chociaż wolałbym ich uzywać do mikserów, czy odcięcia silnika.

Wojo






Piotrp_de

Posted: 24 Mar 2006 16:00:51



Tak mam mozliwość, regulacji wychylenia. Jest to pokrętło w nadajniku Futaba
7C.
Czy jest to dobre rozwiązanie, ponieważ mam inne przełączniki jeszcze wolne,
chociaż wolałbym ich uzywać do mikserów, czy odcięcia silnika.

Klapy zarówno w szybowcach jak i w modelach silnkiowych powinny być wychylane
przełącznikiem. Raz, że w warunkach awaryjnych - nie ma czasu na suwaki czy
pokretła. Przykład - podchodzisz do lądowania na klapach i krótko przed
progiem pasa gaśnie Ci silnik. Twoja jedyna szansa natychmiast postawic klapy
w neutrum przyciskając wysokością do nabrania prędkości. Na zabawę
potencjometrem nie ma wtedy czasu i może to kosztować model. Drugie, na
przełączniku masz ściśle zdefiniowane pozycje klap i do nich wytrymowany model
i na dokładkę jesteś wlatany w te pozycje - znasz reakcje modelu. Zabawa na
zasadzie "a może troche wiecej lub trochę mniej wychylenia" nie jest
potrzebna. A jeżeli do wyeksperymentowania, to masz na przełączniku te stałe
pozycje a do "zabawy" powtórzone na potencjometrze.

Pozdrawiam Piotr

http://www.piotrp.de




Wojo

Posted: 24 Mar 2006 18:03:28



Dziękuję serdecznie za wszelkie podpowiedzi.

Wojo






PiotrP

Posted: 25 Mar 2006 23:33:36




Też mi "nirvana" ,zawsze to wygląda tak że model troszke się cofnie
,zatrzyma i bachnie o glebe z dwóch metrów ,(warstwa przyścienna od
ziemi nie pozwala) mozna tak tylko do ręki lądowac małymi szybowcami .
BTW duże szybowce lądują na klapach do góry albo neutrum.

To jakim cudem lądowałem "na hariera"? Dużo zależy od warunków i
ukształtowania terenu.



batched

Posted: 26 Mar 2006 17:34:51



Klapy w samolotach mają tylko pozytywne (ku dołowi)
wychylenia, nigdy (!!!) negatywne.

Mała poprawka - istnieje kilka samolotów (te, które znam, to ultralighty),
które mają możliwośc wychylenia klapy na "minus" czyli w górę. Stosuje się
to dla zwiększenia prędkości przelotowej lub/i zmniejszenia zużycia paliwa
na przelotach.





Marek Jankowski

Posted: 26 Mar 2006 22:13:59









Gienio Kałubski

Posted: 7 Sier 2008 08:25:58



Wybaczcie pytanie laika. Czy klapy wysuwane w tył ze skrzydla służą do
zachowania siły nośnej przy lądowaniu przy ograniczeniu prędkości? A jeśli
nie do do czego? W jakiej pozycji powinny być klapy wychylne podczas startu
i lądowania i po co? Chodzi tylko o siłę nośną, bo gdzieś czytałem, że to
może również opór skrzydła-tylko po co?






Paweł Pluta

Posted: 7 Sier 2008 08:34:29



On Thu, 7 Aug 2008 10:25:58 +0200, Gienio Ka?ubski
Wybaczcie pytanie laika. Czy klapy wysuwane w ty? ze skrzydla s?u?? do

Przede wszystkim w dół. Ale w tył czasem też.

zachowania si?y no?nej przy l?dowaniu przy ograniczeniu pr?dko?ci? A je?li

No można to tak ująć.

nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas startu

Zwykle przy starcie trochę, przy lądowaniu bardzo.

i l?dowania i po co? Chodzi tylko o si?? no?n?, bo gdzie? czyta?em, ?e to
mo?e równie? opór skrzyd?a-tylko po co?

Żeby wyhamować. Oczywiście że opór też.

Paweł Pluta




Gienio Kałubski

Posted: 7 Sier 2008 09:19:03




Wybaczcie pytanie laika. Czy klapy wysuwane w ty? ze skrzydla s?u?? do

Przede wszystkim w dół. Ale w tył czasem też.

W tył, to wyglądało tak jak po prostu dodatkowe powierzchnia skrzydła
wysuwająca się przy starcie/lądowaniu.

nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas
startu

Zwykle przy starcie trochę, przy lądowaniu bardzo.

A jest możliwosc rownoczesnego opuszczenia lotek zamiast uzywania klap?






Paweł Pluta

Posted: 7 Sier 2008 09:32:07



On Thu, 7 Aug 2008 11:19:03 +0200, Gienio Ka?ubski

Wybaczcie pytanie laika. Czy klapy wysuwane w ty? ze skrzydla s?u?? do

Przede wszystkim w dó?. Ale w ty? czasem te?.

W ty?, to wygl?da?o tak jak po prostu dodatkowe powierzchnia skrzyd?a
wysuwaj?ca si? przy starcie/l?dowaniu.

To jest właśnie ten przypadek "czasem". Zależy od konstrukcji, różnie się to
robi.

nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas
startu

Zwykle przy starcie troch?, przy l?dowaniu bardzo.

A jest mo?liwosc rownoczesnego opuszczenia lotek zamiast uzywania klap?

A po co, skoro są klapy? Owszem, niektóre konstrukcje mają coś takiego, ale
to już raczej rzadko.

Paweł Pluta




Gienio Kałubski

Posted: 7 Sier 2008 09:57:20




nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas
startu

Zwykle przy starcie trochę, przy lądowaniu bardzo.

A czemu przy ladowaniu bardziej? Chodzi o opór powietrza, ze jest bardziej
"mile widziany" niz przy starcie?






Łukasz Jakimowicz

Posted: 7 Sier 2008 10:09:37



A czemu przy ladowaniu bardziej? Chodzi o opór powietrza, ze jest bardziej
"mile widziany" niz przy starcie?

Zależnie od kąta wychylenia klap, zmienia się minimalna prędkość (prędkość
przeciągnięcia) - w skrócie im bardziej wychylone klapy tym mniejsza może
być prędkość względem powietrza by zachować siłę nośną. Oczywiście
wszystko to zależy także od masy i specyfiki samolotu. A skoro przy
lądowaniu celuje się raczej w mniejszą prędkość niż większą...

Przy starcie, w momencie oderwania się od pasa, prędkość jest na tyle
niewielka, bliska prędkości przeciągnięcia, że aby przyspieszyć "nabranie"
siły nośnej wychyla się w niewielkim stopniu klapy - jedynie w niewielkim
stopniu zapewne dlatego, że samolot przy starcie prędkości nabiera, a więc
kilka sekund później dużego wychylenia klap nie będzie potrzebował (poza
tym może je po prostu uszkodzić). Poprawcie mnie, jeśli się mylę.




Paweł Pluta

Posted: 7 Sier 2008 10:02:38



On Thu, 7 Aug 2008 11:57:20 +0200, Gienio Ka?ubski

nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas
startu

Zwykle przy starcie troch?, przy l?dowaniu bardzo.

A czemu przy ladowaniu bardziej? Chodzi o opór powietrza, ze jest bardziej
"mile widziany" niz przy starcie?

Większa siła nośna, większy opór, wolniej leci. Same zyski ;-)

Paweł Pluta




Jan Strybyszewski

Posted: 7 Sier 2008 10:15:55



nie do do czego? W jakiej pozycji powinny by? klapy wychylne podczas
startu
Zwykle przy starcie trochę, przy lądowaniu bardzo.

A czemu przy ladowaniu bardziej? Chodzi o opór powietrza, ze jest bardziej
"mile widziany" niz przy starcie?

Chodzi by utrzymac samolot przy maksymalnie malej predkosci do ladowania.








wp

Posted: 7 Sier 2008 10:30:13



Przy starcie, w momencie oderwania się od pasa, prędkość jest na tyle
niewielka, bliska prędkości przeciągnięcia, że aby przyspieszyć
"nabranie" siły nośnej wychyla się w niewielkim stopniu klapy -
jedynie w niewielkim stopniu zapewne dlatego, że samolot przy starcie
prędkości nabiera, a więc kilka sekund później dużego wychylenia klap
nie będzie potrzebował (poza tym może je po prostu uszkodzić).
Poprawcie mnie, jeśli się mylę.

Przy starcie używa się takiego wychylenia klap, które jest kompromisem
pomiędzy zwiększoną siłą nośną, zmniejszoną prędkością przeciągnięcia
(oba zjawiska bardzo pożądane) a skutkiem ubocznym w postaci wzrostu oporu.

Bez klap i na pełnych klapach także wystartujemy, ale będziemy
potrzebowali dłuższego rozbiegu. W pierwszym przypadku wymagana jest
większa prędkość, przy której statek powietrzny odrywa się od ziemi, w
drugim przypadku prędkość oderwania jest mniejsza, ale opór zmniejsza
przyśpieszenie podczas rozbiegu, co także może skutkować dłuższym
rozbiegiem.

Tyle teorii, w praktyce wszystko zależy od konstrukcji klap i statku
powietrznego, mocy silnika itp.

Szczegóły znajdziesz w instrukcji obsługi ;)




Gienio Kałubski

Posted: 7 Sier 2008 10:56:24




Tyle teorii, w praktyce wszystko zależy od konstrukcji klap i statku
powietrznego, mocy silnika itp.

Szczegóły znajdziesz w instrukcji obsługi ;)

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.






ABC

Posted: 7 Sier 2008 11:01:49




Bez klap i na pełnych klapach także wystartujemy, ale będziemy
potrzebowali dłuższego rozbiegu. W pierwszym przypadku wymagana jest
większa prędkość, przy której statek powietrzny odrywa się od ziemi, w
drugim przypadku prędkość oderwania jest mniejsza, ale opór zmniejsza
przyśpieszenie podczas rozbiegu, co także może skutkować dłuższym
rozbiegiem.

Odnośnie pełnych klap jeszcze - czy dałoby się(?) rozpędzić się bez
wysuniętych klap i opuścić je MAX w chwili osiągnięcia prędkości
dopuszczalnej dla tej wartości wysunięcia? Czy byłoby to opłacalne -
czasowo, wydajnościowo względem normalnego, startowego położenia klap i
startu bez klap?






wp

Posted: 7 Sier 2008 11:13:28



Odnośnie pełnych klap jeszcze - czy dałoby się(?) rozpędzić się bez
wysuniętych klap i opuścić je MAX w chwili osiągnięcia prędkości
dopuszczalnej dla tej wartości wysunięcia? Czy byłoby to opłacalne -
czasowo, wydajnościowo względem normalnego, startowego położenia klap i
startu bez klap?

Opłacalne tylko, jeśli pominiesz bezpieczeństwo. Podczas startu pilot
naprawdę ma co robić i nie widzę tutaj miejsca na otwieranie klap w
"ostatnim momencie". Jest nawet taka zasada, że podczas rozbiegu oraz
lądowania (po zgłoszeniu prostej) nie należy prowadzić żadnej
korespondencji w myśl zasady: aviate, navigate, communicate.

Pomijam fly-by-wire, bo nie latałem. ;)




Paweł Pluta

Posted: 7 Sier 2008 11:14:33



On Thu, 07 Aug 2008 13:01:49 +0200, ABC

Bez klap i na pełnych klapach także wystartujemy, ale będziemy
potrzebowali dłuższego rozbiegu. W pierwszym przypadku wymagana jest
większa prędkość, przy której statek powietrzny odrywa się od ziemi, w
drugim przypadku prędkość oderwania jest mniejsza, ale opór zmniejsza
przyśpieszenie podczas rozbiegu, co także może skutkować dłuższym
rozbiegiem.

Odnośnie pełnych klap jeszcze - czy dałoby się(?) rozpędzić się bez
wysuniętych klap i opuścić je MAX w chwili osiągnięcia prędkości
dopuszczalnej dla tej wartości wysunięcia? Czy byłoby to opłacalne -
czasowo, wydajnościowo względem normalnego, startowego położenia klap i
startu bez klap?

A jakby się akurat nie dały wysunąć w tym momencie?

Paweł Pluta




ABC

Posted: 7 Sier 2008 13:07:31




Użytkownik ABC napisał:

Odnośnie pełnych klap jeszcze - czy dałoby się(?) rozpędzić się bez
wysuniętych klap i opuścić je MAX w chwili osiągnięcia prędkości
dopuszczalnej dla tej wartości wysunięcia?

Bodajże w zeszłym roku był w Polsce wypadek z tego powodu.

Coś więcej info o tym zdarzeniu?





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.607
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008