kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - modelarstwo / Jak dzisiaj oblatałem model szybowca
Autor Wiadomość
Remigiusz Zukowski

Posted: 4 Maj 2007 16:54:38



witam wszystkich

Korzystając z długiego weekendu sprężyłem się i doprowadziłem mój nowy
model - TopModel Fantasy do stanu zdatnego do ulotnienia (szczegóły
budowy modelu na poniższej stronie, uwaga - ze względu na amatorskie
podejście TP SA do sprawy obecnie strony tej nie da się zobaczyć z
Neostrady)
www.roland.twojemiejsce.pl/modelarstwo/tm_fantasy/3/index.htm
Wiało dziś lekko z południa, wybrałem się na zbocze, złożyłem model,
sprawdziłem zasięg, wyczekałem na podmuch wiatru, rozpędziłem się i
energicznie wyrzuciłem model w powietrze. W tym momencie prawą nogą
zahaczyłem o leżące w trawie krzaki jeżyn i zacząłem wykonywać upadek...
Będąc w pozycji horyzontalnej kątem oka dostrzegłem piękną sylwetkę
szybującego modelu, po tej krótkiej chwili kontemplacji starałem się nie
spaść bezpośrednio na nadajnik, co mi się udało a w dalszej kolejności,
po zatrzymaniu się - odzyskać kontrolę nad modelem. Niestety,
zatrzymałem się leżąc na brzuchu, pode mną nadajnik z maksymalnie oddaną
dźwignią steru wysokości, zanim cokolwiek zrobiłem usłyszałem trrrach,
podniosłem głowę i kilkanaście metrów przed sobą ujrzałem model wbity w
ziemię pod kątem około 45 stopni, z ułamanym kadłubem zaraz za
mocowaniem skrzydeł. Widok żałosny, którego nawet nie odważyłem się
sfotografować. Bliższe oględziny wykazały jeszcze delikatne uszkodzenie
mocowania płata. Zebrałem wszystko, wróciłem do domu i... polatałem 1.5
godziny na termice moim starym modelem. Nie pomyślałem że w tak głupi
sposób można rozwalić model, właśnie zabieram się za naprawę...

pozdrawiam

Remigiusz




Piotrp_de

Posted: 4 Maj 2007 19:30:13



Korzystając z długiego weekendu sprężyłem się i doprowadziłem mój nowy
model - TopModel Fantasy do stanu zdatnego do ulotnienia (szczegóły
budowy modelu na poniższej stronie...

No cóż - wyrazy współczucia.

Kiedyś syn tak się zamachnął modelem (1,5m HLG), że wyskoczył mu nadajnik z
pulpitu i wylądował 2 metry przed nim na trawie. Syn zdążył się rezucić na
trawę i leżąc na brzuchu wylądował modelem :-) Od tej pory w pulpicie i na
nadajniku mamy przyklejonego rzepa, by w przyszłości zapobiec takim sztuczkom
akrobacyjnym.

Pozdrawiam Piotr

http://www.piotrp.de




Roh

Posted: 4 Maj 2007 20:32:11



. Nie pomyślałem że w tak głupi
sposób można rozwalić model, właśnie zabieram się za naprawę...

To jest jeden z klasycznych sposobów na rozbicie modelu .Tak dwie sztuki
załatwiłem. To nic głupiego ale klasyka.
Jeszcze przed tobą:
nie włączony odbiornik
zły kwarc
sterowanie czyimś modelem


Zapraszam kolegów do dopisania się ze swoimi patentami na rozbicie modelu do
tej listy






Marek Kowalski

Posted: 5 Maj 2007 08:15:37



Użytkownik Roh napisał:

nie włączony odbiornik
zły kwarc
sterowanie czyimś modelem

użycie w nadajniku programu innego niż zamierzony, zwłaszcza jeżeli
przypadkiem wszystko jest na reversach (a przed lotem test ruchu sterów
wypadł dobrze :)




Michal Sz

Posted: 6 Maj 2007 14:51:16



Witaj Remigiuszu !

Podzielam twój smutek, to jest okropne uczucie.
Podobnie jak ty kończyłem model Thermic Dream 3m na długi weekend.
Miałem różne przejścia zanim wyszedłem z modelem na łączkę a to kabel
się dziwnie przy serwie ułamał a to zębatki dziwnie trzeszczały z klap
HS-85BB, regulator DYNAM 45A przy testach o 21 w nocy w środę po
włączeniu po 3 sek. przy ściągnięciu drążka gazu na "0", padł, śmierdzi
do dziś, ale ukłon do P. Grzegorza za bez problemową reklamacje i tym
razem nie oszczędzając wziąłem JETI 44 SPIN.
Udało mi się to poskładać do piątku, kiedy o 10:00 przyszedł regulator,
o godz 16 z kolegą pojechaliśmy na dziewiczy lot tym szybowcem.
Trymowanie ok 1 godziny, wielkie zastanawianie się czy juz można
polecieć. Zapadła decyzja lecę, nogi to prawie jak gąbka ledwo moje
ciało trzyma a tu jeszcze drążki w nadajniku trzeba trzymać :-).
Sprawdzam czy nadajnik działa trzymam prawie 3kg w ręku, silnik ON spory
zamach, prawa noga w górze po 3 sek. samolot ubija kreta, ja załamany
nie ma po co iść, podchodzę Piotr ze mną, kabinka z boku sprawdzamy,
trochę najadł się ziemi, ale wygląda OK.
Zastanawiamy się dlaczego ? Decyzja, potrzebna korekta steru wysokości
dość, daliśmy dość sporo. Podejście nr. 2, jak zwykle, sprawdzanie
wszystkiego i start. Po 3 sek. znowu gleba, usiadłem na trawie i "to
koniec" mówię, Piotr bierze szybowca do ręki cały, ja już nie latam mam
dość, nagle przychodzi mi do głowy fakt ze w radiu jest mikser
kompensacji steru wysokości zależny od dźwigni gazu.
Okazało się że zbyt mocno ustawiona kompensacja i zamiast lecieć do góry
leciał w dół. Ustawiliśmy jeszcze raz wszystko od nowa zmieniając
wychylenia kompensacji wysokości.
Start 3 szybowiec o dziwo poleciał, nogi się zachwiały przez chwile,
nabiera wysokości biorę głęboki oddech i już jest OK, potem to już tylko
trymowanie. Wylądował bezpiecznie i cało.

Jak zwykle problem jest zawsze po stronie pilota, ja bynajmniej jestem
bogatszy o wiedzie taką, że stery sprawdzać należy przy włączonym gazie
lub mieć na to szczególną uwagę.

Mimo tych 2 nieudanych startów obyło się bez większych problemów dla
mojej kieszeni.
Remigiuszu ty miałeś naprawdę pecha.

Michał Szipluk






rom3k

Posted: 6 Maj 2007 15:56:50




To jest jeden z klasycznych sposobów na rozbicie modelu .Tak dwie sztuki
załatwiłem. To nic głupiego ale klasyka.
Jeszcze przed tobą:
nie włączony odbiornik
zły kwarc
sterowanie czyimś modelem


Dodam jeszcze, wlaczony revers steru wysokosci, osobiscie cos takiego
uczynilem...:)
Model po wypuszczeniu z reki ( gornoplat elektryk 400, pare lat temu )
zaczal zadzierac nos no to ja odpuszczalem stery a on dalej zadziera az
wkoncu sie przeciagnal i uderzyl silnikiem w ziemi, przekladnia sie polamala
bo to byl jeszcze taki naped 400+ przekladnia 3,7:1
pozdro






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.407
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008