| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Hobby - lotnictwo / A109 LPR |
| Autor | Wiadomość |
| Molger
|
Posted: 5 Cze 2005 15:12:50 Cześć
Tak się składa, że p. Roberth jest z naszego "starego kraju". A tak w ogóle, to dziwi mnie fakt, że nikt nie mówi np. o EC 135. Niemiaszki swoje
HEMSowe BO 105 wymieniają właśnie na taki typ. Śmigłowiec dość szybki jak do
HEMSU , z otunelowanym śmigłem ogonowym - Giżycko raczej drugi raz się nie
powtórzy. Ponadto na płozach, wiec wyląduje w każdych krzakach, a pod tym względem
A 109 to raczej nie ma z nim co konkurować. Wyposażenie jak przystało na
porzadny śmigłowiec ( można wstawić glass cocpit, full autopilot, ACAS), za dużo nie pali ( ok.180 kg/h ). Poziom wibracji znikomy - można w nim
spokojnie kawę pić z filiżanki:). No i sporo miejsca , by włożyć całe wyposażenie i pomieścić załogę medyczną. Pozdrawiam Molger Cześć, Zgadzam się z Tobą w 100%, ale nie chciałem nic wcześniej pisać o EC 135, żeby mnie nikt o lobbowanie nie oskarżył. A to otunelowane śmigiełko ogonowe to
biorąc pod uwagę znajomość nowoczesnej techniki i świadomość polskiego społeczeństwa, najlepsze rozwiązanie do latania w teren. Poza tym nie uszkodzisz nigdy takiego śmigiełka o jakieś krzaczory, a w A109 smigiełko jest naprawdę nisko.
Pzdr Yogi P.S. Czyżby to Robert Ch.? Ten sam? Z 428? ;-) A, to już sam sobie odpowiedz:) Pzdr |
| Roberth
|
Posted: 5 Cze 2005 18:02:46 Jak na razie to nie licząc 2 czy 4 kolegów z LPR, którzy pojechali na
szkolenie do słonecznej Italii, to nikt go w naszym kraju-raju nie zna.
No właśnie, ale każdy zabiera głos. Nikt nim w terenie nie lądował ale prawie każdy głośno krzyczy, że się nie da. Ja w gruncie rzeczy nie krytykuję samej A109. Krytykuję koncepcję
śmigłowca z chowanym podwoziem do HEMS. Cała sprawa skończy się tak, że aby te
śmigłowce mogły latać w HEMS w teren, trzeba bedzie na mocy biuletynu wydanego przez
producenta na stałe zablokować podwozie w pozycji wypuszczone. Dlaczego śmigłowiec z chowanym podwoziem nie może polecieć w teren? Tak się składa, że bardzo dużo A109 i to tych z chowanym podwoziem, lata w służbach HEMS wielu krajów, dłużej niż służba HEMS działa w Polsce. A109 może mieć założone narty na koła (np. na zimę), wtedy owszem, blokuje się podwozie ale nie wymaga sie na to żadnego biuletynu, każy śmigłowiec jest do tego dostosowany. Trzeba tylko mieć narty. Gdyby ten sam śmigłowiec kupić w wersji na płozach (a jest taka wersja)
Zapewniam Cię, że nie ma takiej wersji. Jedynym śmigłowcem na płozach produkowanym przez Agustę jest A119 Koala, ale jest to śmigłowiec jednosilnikowy oraz Agusta Bell 412, kóry należy do zupełnie innej klasy. Pojawia się w postach konkurent EC135. Fakt, ma on sporo zalet. Ale A109 też ma "glass cocpit", też ma autopilota, radar, jeśli kogoś stać to można mieć TCAS, też ma znikomy poziom wibracji, ma zbliżony udźwig i wielkość kabiny medycznej (choć inaczej umieszczone są nosze) ma za to sporo lepsze osiągi, nie tylko Vmax. EC 135 był bardzo pożądany ale... Eurocopter nie miał ochoty na negocjacje cenowe i proponował 1 milion euro więcej od Agusty. Fenestron jest nieco bezpieczniejszy w użytkowaniu niż tradycyjne śmigiełko ogonowe. Nie słuchałbym jednak opowieści jakoby można było z takim ogonem wylądować w krzakach. Też można uszkodzić łopatki wentylatora, nie są niezniszczalne. Ma jednak sporo mniejszą efektywność i śmigłowiec z tradycyjnym rozwiązaniem ma zauważalnie lepszą sterowność kierunkową w zawisie. Z wszelkimi negatywnymi opiniami na temat A109 wstrzymałbym się do chwili wprowadzenia tego śmigłowca do eksploatacji. Wtedy okaże się jakie ma wady i jakie zalety. Nie ma bowiem śmigłowca idealnego, mającego same zalety. |
| Yogibaboo
|
Posted: 5 Cze 2005 19:26:40 Z wszelkimi negatywnymi opiniami na temat A109 wstrzymałbym się do chwili
wprowadzenia tego śmigłowca do eksploatacji. Wtedy okaże się jakie ma wady i jakie zalety. Nie ma bowiem śmigłowca idealnego, mającego same zalety. I na tym proponuję zakończyć dyskusję, bo jak to mówią racja jest jak d...a, każdy ma swoją ;-) Pzdr Yogi |
| ROBBO 2
|
Posted: 6 Cze 2005 06:30:27 W uzupełnieniu danych, śmigłowiec ten ma S/N 11630 a fotka została
wykonana najprawdopodobniej w Vergiate (lotnisko fabryczne Agusty). Wszystko wskazuje na to, że w Góraszce jej nie będzie. Takie stoisko w Goraszce i zadnej maszyny AgustaWestland WSTYD. A LPRowa Agusta nie pryzleciala y powodu braku papierow. Wedlug zapewnien ma byc przekazana beyzoficjalnej uroczystosci 20 czerwca. |
| ROBBO 2
|
Posted: 6 Cze 2005 06:32:56 Pytanie tylko czy ta Agusta to dobry wybór? Moim zdaniem smigłowiec z
chowanym podwoziem do latania w teren to nieporozumienie. Widziales amortyzowane plozy ? Agusta nie bedzie latac "w teren nie przygotowany" Do takiego latania tylko płozy. Kadłub jest naprawdę nisko nad ziemią
To chyba zaleta w zaladunku chorego ? i myslę, że o uszkodzenia będzie
nietrudno. No i ciekaw jestem jak ekipa medyczna z chorym i całym osprzętem się tam pomieści? Jedyna jego zaleta, że jest szybki, ale czy te kilka węzłów naprawdę bedzie miało znaczenie przy promieniu działania 50 km od bazy? Mi-2 to dopiero ratowniczy smiglowiec a jaki obszerny |
| ROBBO 2
|
Posted: 6 Cze 2005 06:38:26 Z wszelkimi negatywnymi opiniami na temat A109 wstrzymałbym się do chwili
wprowadzenia tego śmigłowca do eksploatacji. Wtedy okaże się jakie ma wady i jakie zalety. Nie ma bowiem śmigłowca idealnego, mającego same zalety. I na tym proponuję zakończyć dyskusję, bo jak to mówią racja jest jak d...a, każdy ma swoją ;-) Wiesz kupmy odrazu jakis S-92 a co :)) Jesli EC135 byl w przetargu znaczaco drozszy to coz poradzic. |
| Jakub Kulecki
|
Posted: 9 Cze 2005 11:12:51 W uzupełnieniu danych, śmigłowiec ten ma S/N 11630 a fotka została
wykonana najprawdopodobniej w Vergiate (lotnisko fabryczne Agusty). Wszystko wskazuje na to, że w Góraszce jej nie będzie. Takie stoisko w Goraszce i zadnej maszyny AgustaWestland WSTYD. A LPRowa Agusta nie pryzleciala y powodu braku papierow. Wedlug zapewnien ma byc przekazana beyzoficjalnej uroczystosci 20 czerwca. Bo bezposrednio po przekazaniu ma rozpoczac dyzur. Ponoc taka procedura. |
| Jakub Kulecki
|
Posted: 9 Cze 2005 11:15:42 zastanawiam sie za jaki czas wyladuje bez podwozia.... w koncu lata nawyków swoje robią... oby chlopaki pamietali kółka opuszczac... Więc trzeba zatrudnić wojaków co latali na Mi-24. Juz tam sa :D |
| Jakub Kulecki
|
Posted: 9 Cze 2005 11:17:16 Moim zdaniem bardzo dobry krok. Za kilka lat wszystkie bazy HEMS będą
miały swoje Agusty. Na pewno zwiększy się ilość ocalonych istnień.
Pytanie tylko czy ta Agusta to dobry wybór? Moim zdaniem smigłowiec z chowanym podwoziem do latania w teren to nieporozumienie. Do takiego latania tylko
płozy. Kadłub jest naprawdę nisko nad ziemią i myslę, że o uszkodzenia będzie nietrudno.
Kadlub jak kadlub, ale smiglo ogonowe... nisko zamontowane i bardzo delikatne. No i ciekaw jestem jak ekipa medyczna z chorym i całym osprzętem się
tam pomieści? Jedyna jego zaleta, że jest szybki, ale czy te kilka węzłów naprawdę bedzie miało znaczenie przy promieniu działania 50 km od bazy? 60km. Roznica zadna... |
| Jakub Kulecki
|
Posted: 9 Cze 2005 11:25:01 Szkoda tylko, że najczęściej mówią to osoby, które znają ten śmigłowiec
wyłącznie ze słyszenia. Jak na razie to nie licząc 2 czy 4 kolegów z LPR, którzy pojechali na szkolenie do słonecznej Italii, to nikt go w naszym kraju-raju nie zna.
Ja w gruncie rzeczy nie krytykuję samej A109. Krytykuję koncepcję śmigłowca z chowanym podwoziem do HEMS. Cała sprawa skończy się tak, że aby te
śmigłowce mogły latać w HEMS w teren, trzeba bedzie na mocy biuletynu wydanego przez
producenta na stałe zablokować podwozie w pozycji wypuszczone. Ile znaczy każdy kilogram ciężaru własnego dla śmigłowca nie muszę nikomu tłumaczyć i
wożenie kilku kg bezużytecznej instalacji wypuszczania podwozia jest bez sensu.
Gdyby ten sam śmigłowiec kupić w wersji na płozach (a jest taka wersja) to
przede wszystkim zyskałby na udźwigu (bądź nadmiarze mocy), co w przypadku
lądowania w niejednokrotnie bardzo trudnym terenie moze mieć duże znaczenie, a do tego
wzrosłoby bezpieczeństwo tych operacji. Swiete slowa. Z tym podwoziem to jeszcze afera jakas bedzie. Starym zwyczajem nikt nie zapytal pilotow o zdanie? |
| Jakub Kulecki
|
Posted: 9 Cze 2005 11:28:21 Pytanie tylko czy ta Agusta to dobry wybór? Moim zdaniem smigłowiec z
chowanym podwoziem do latania w teren to nieporozumienie. Widziales amortyzowane plozy ? Agusta nie bedzie latac "w teren nie przygotowany" To po co w ogole ma byc? Midwayem da sie niemal wszedzie wyladowac... to, ze wyglada kretynsko, nie znaczy, ze sie nie nadaje do tej konkretnej roboty. |
| ROBBO 2
|
Posted: 9 Cze 2005 12:17:18 zastanawiam sie za jaki czas wyladuje bez podwozia.... w koncu lata
nawyków swoje robią... oby chlopaki pamietali kółka opuszczac... Przy promieniu operacyjnym 60km to raczej w ogole nie beda chowac. A po ladowaiu kij wie gdzie - to juz na mur-beton. Ladowanie na brzuszku z chorym na pokladzie to nie szpas. Zaprzyjazniony pilot warszawskiego LPR w prostych zolnierskich slowach okresla przydatnosc A109 do tej sluzby... Przetarg byl, uczciwie oceniono dyskusja o celowosci w zadnym wypadku nie moze byc Agusta najlepsza i juz. A tak powaznie co proponujesz zamiast Agusty (Eurocopter chcial bodaj 10 mln wiecej za 135 chyba). |
| Roberth
|
Posted: 9 Cze 2005 13:15:57 Pytanie tylko czy ta Agusta to dobry wybór? Moim zdaniem smigłowiec z chowanym podwoziem do latania w teren to nieporozumienie. Widziales amortyzowane plozy ? Agusta nie bedzie latac "w teren nie przygotowany" ??????????????????????????????????????????????????????????????? To po co w ogole ma byc? Midwayem da sie niemal wszedzie wyladowac... to,
ze wyglada kretynsko, nie znaczy, ze sie nie nadaje do tej konkretnej roboty.
Będzie latać, będzie. Pytanie mam do "znawców", skąd bierzecie te wyssane z palca historie? Od zaprzyjaźnionych pilotów LPR-u? |
| ROBBO 2
|
Posted: 9 Cze 2005 13:20:30 ???????????????????????? To po co w ogole ma byc? Midwayem da sie niemal wszedzie wyladowac... to,
ze wyglada kretynsko, nie znaczy, ze sie nie nadaje do tej konkretnej
roboty. Będzie latać, będzie. Pytanie mam do "znawców", skąd bierzecie te wyssane z palca historie? Od zaprzyjaźnionych pilotów LPR-u? W teren zapewne asfaltowy , wiec znowu w taki teren to znowu nie bedzie. Pozyjemy zobaczymy |
| Yogibaboo
|
Posted: 9 Cze 2005 14:50:11 Przetarg byl, uczciwie oceniono dyskusja o celowosci w zadnym wypadku nie
moze byc Agusta najlepsza i juz. A tak powaznie co proponujesz zamiast Agusty (Eurocopter chcial bodaj 10 mln wiecej za 135 chyba). Nie 10 mln tylko 1 mln Euro wiecej, tyle, że w wersji full wypas, z pełnym wyposażeniem medycznym, natomiast A109 jest w wersji podstawowej i wyposażenie medyczne dostarcza LPR, stąd to opóźnienie w dostawie, a koszt finalnego śmigłowca pewnie będzie taki sam a może i wiekszy. Tyle, że to niczyja wina tylko durnej ustawy o zamówieniach publicznych, która bruździ także w wielu innych dziedzinach (znajomy architekt zagotowuje się momentalnie jak o niej słyszy), na mocy której nie wygrywa w tych przetargach produkt czy projekt najlepszy tylko najtańszy, a potem są tylko kłopoty. Btw, słyszałem, że są niezłe jaja z tym odbiorem i kto wie czy Agusta na własne życzenie nie pogrzebie swoich szans w następnym przetargu. Pzdr Yogi |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.611 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |