kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Diana 2 rozbita...
Autor Wiadomość
irQ

Posted: 6 Cze 2005 16:13:05



...plotka czy prawda? :|




irQ

Posted: 6 Cze 2005 16:31:34



...plotka czy prawda? :|

no tak..... kolejny cyrkiel przy starcie i ukrecony ogon....
J.C. cały






Marek

Posted: 6 Cze 2005 16:46:08



szczegóły??


...plotka czy prawda? :|

no tak..... kolejny cyrkiel przy starcie i ukrecony ogon....
J.C. cały








michand

Posted: 6 Cze 2005 20:07:35



szczegóły??
To co zawsze - polozenie skrzydla na ziemi w czasie rozbiegu za

samolotem.. A ze Diana ma bardzo nisko nad ziemia koncowki nietrudno
zahaczyc o trawe :/




WARIS

Posted: 7 Cze 2005 05:37:57



Cyrkiel był spowodowany podobno nie skoszoną trawą .
Lotnisko które nie ma wykoszonego pasa głównego przynajmniej raz w miesiącu
powinno być zamknięte.
Za pieniądze które tracimy za uszkodzony sprzęt można by kosić kilkakrotnie
wszystkie lotniska ale to inny portwel.
Pięknie jest w Michałkowie na strefie słowa pochwały dla Tadzia Malarczyka .


Powinna byc aktualna lista lotnisk gdzie jest równy pas i skoszona trawa .
Szkoda sprzętu.
W zeszłym roku w Mirosławicach było też super .
Napiszcie gdzie jeszcze można lecieć.

Pozdrawiam

...plotka czy prawda? :|






ROBBO 2

Posted: 7 Cze 2005 06:25:54




Cyrkiel był spowodowany podobno nie skoszoną trawą .
Lotnisko które nie ma wykoszonego pasa głównego przynajmniej raz w
miesiącu
powinno być zamknięte.
Za pieniądze które tracimy za uszkodzony sprzęt można by kosić
kilkakrotnie
wszystkie lotniska ale to inny portwel.

Jesli przy starcie to trzeba bylo nie startowac.






tomla

Posted: 7 Cze 2005 12:56:22



Jesli przy starcie to trzeba bylo nie startowac.

jakies fotki?

T





Jacek.

Posted: 8 Cze 2005 06:46:41



Napiszcie gdzie jeszcze można lecieć.

Kętrzyn - Wilamowo :)

J.




JasiekS

Posted: 8 Cze 2005 09:21:44




szczegóły??
To co zawsze - polozenie skrzydla na ziemi w czasie rozbiegu za
samolotem.. A ze Diana ma bardzo nisko nad ziemia koncowki nietrudno
zahaczyc o trawe :/

Tutaj jest zdjęcie.
http://foto.leszczynskie.net/20050608085913/IM000001.JPG

1. Nie wygląda to na trawę.
2. Nie wygląda to na lotnisko.
3. Szybowiec (podobno) był juz w powietrzu i dostał podmuch.

JasiekS





EPLR

Posted: 8 Cze 2005 09:29:51



1. Nie wygląda to na trawę.
2. Nie wygląda to na lotnisko.
3. Szybowiec (podobno) był juz w powietrzu i dostał podmuch.

4. Nie wygląda na Dianę






Mirek

Posted: 8 Cze 2005 09:27:14





szczegóły??
To co zawsze - polozenie skrzydla na ziemi w czasie rozbiegu za
samolotem.. A ze Diana ma bardzo nisko nad ziemia koncowki nietrudno
zahaczyc o trawe :/

Tutaj jest zdjęcie.
http://foto.leszczynskie.net/20050608085913/IM000001.JPG

1. Nie wygląda to na trawę.
2. Nie wygląda to na lotnisko.
3. Szybowiec (podobno) był juz w powietrzu i dostał podmuch.
4. Nie wyglada aby autor wiadomości wiedział o czym pisze







JasiekS

Posted: 8 Cze 2005 10:21:58




1. Nie wygląda to na trawę.
2. Nie wygląda to na lotnisko.
3. Szybowiec (podobno) był juz w powietrzu i dostał podmuch.

4. Nie wygląda na Dianę

Masz rację!
Byłem trochę za szybki, ale zmyliło mnie wejście ze strony
http://www.css-leszno.it.pl/iframe.htm
dalej wydarzenie/komunikaty/dzień 4. Jak bym trochę popatrzył, to
zauważyłbym napis poniżej (powyżej? - na zdjęciu) limuzyny. Punkt 3
pochodzi z innego źródła i jest (raczej) wiarygodny.

JasiekS





Marek

Posted: 8 Cze 2005 10:32:08



A swoją drogą to kiepsko to wygląda, nie wiecie czy z J.K. wszystko OK ??
Miał ułańską fantazję :-(




Marek

Posted: 8 Cze 2005 10:51:54



<cut
Masz rację!
Byłem trochę za szybki, ale zmyliło mnie wejście ze strony
http://www.css-leszno.it.pl/iframe.htm
dalej wydarzenie/komunikaty/dzień 4. Jak bym trochę popatrzył, to
zauważyłbym napis poniżej (powyżej? - na zdjęciu) limuzyny. Punkt 3
pochodzi z innego źródła i jest (raczej) wiarygodny.

JasiekS


Noooo... Bo bez tego napisu to wypisz wymaluj Diana :-)
MSPANC

Pzdr
Mk






Picio

Posted: 8 Cze 2005 14:36:28



A swoją drogą to kiepsko to wygląda, nie wiecie czy z J.K. wszystko OK ??

raczej z W.K.
Jurek lata na std.2 a ten rozbity na zdjęciu to std.3 poza tym
na stronie zawodów pisali, że pecha miał Wojtek.

Oby było wszystko OK.

Picio




Marek

Posted: 8 Cze 2005 17:37:31



A swoją drogą to kiepsko to wygląda, nie wiecie czy z J.K. wszystko OK ??

raczej z W.K.
Jurek lata na std.2 a ten rozbity na zdjęciu to std.3 poza tym
na stronie zawodów pisali, że pecha miał Wojtek.

Oby było wszystko OK.

Picio


no tak, jasne. padło mi na głowę z braku pogody..
nie ma żadnych nowych wieści?
Mk






Gyro George

Posted: 8 Cze 2005 19:11:11




A swoją drogą to kiepsko to wygląda, nie wiecie czy z J.K. wszystko OK ??

raczej z W.K.
Jurek lata na std.2 a ten rozbity na zdjęciu to std.3 poza tym
na stronie zawodów pisali, że pecha miał Wojtek.

Pecha? Czysty przerost ambicji tatusia nad umiejętności pilotażowe syncia.
aż 200h TT + std3 + uwaga: niespuszczona woda!! +.... uwaga: ześlizg!!! = bum na załączonym
obrazku, ku przestrodze innych synciów i tatusiów zżeranych ambicjami.




Tomasz Krok

Posted: 8 Cze 2005 21:13:07




Użytkownik "Gyro George" napisał...
Pecha? Czysty przerost ambicji tatusia nad umiejętności pilotażowe syncia.
aż 200h TT + std3 + uwaga: niespuszczona woda!! +.... uwaga: ześlizg!!! =
bum na załączonym

obrazku, ku przestrodze innych synciów i tatusiów zżeranych ambicjami.

--
Brgds,

Gyro George

Brak doświadczenia i błąd pilotażu pewnie można tu znaleźć, ale przerost

czyjejkolwiek ambicji ... ??
Chyba żywisz jakąś osobistą urazę do J.K. pisząc tak napastliwego
posta.........

Tomek






Zbyszek

Posted: 8 Cze 2005 23:39:22





A swoją drogą to kiepsko to wygląda, nie wiecie czy z J.K. wszystko
OK ??


raczej z W.K.
Jurek lata na std.2 a ten rozbity na zdjęciu to std.3 poza tym
na stronie zawodów pisali, że pecha miał Wojtek.


Pecha? Czysty przerost ambicji tatusia nad umiejętności pilotażowe syncia.
aż 200h TT + std3 + uwaga: niespuszczona woda!! +.... uwaga: ześlizg!!!
= bum na załączonym obrazku, ku przestrodze innych synciów i tatusiów
zżeranych ambicjami.

Odezwal sie specjalista!!!



ZM




Gyro George

Posted: 9 Cze 2005 05:55:51



Brak doświadczenia i błąd pilotażu pewnie można tu znaleźć, ale przerost
czyjejkolwiek ambicji ... ??
Chyba żywisz jakąś osobistą urazę do J.K. pisząc tak napastliwego
posta.........

Nie żywię do JK żadnej, zwłaszcza osobistej urazy. Wręcz przeciwnie. Kierują mną uczucie troski, nie
tylko w stosunku do niego, w stosunku do WK, ale również ogólnie pojęte dobro lotnictwa - widziałem
już parę takich sytuacji i najczęściej się kończą w ten sposób. Tego rodzaju powtarzające się
regularnie sytuacje są szczególnie irytujące, bo możliwe do uniknięcia. Ciekawe jak by się wszyscy
dziś czuli, nie tylko JK chociaż on w szczególności, gdy WK np. już nie żył, albo nie mógł chodzić?
A to wcale nie było trudno. Najgorsze jest to, że nie sądzę by to kogolwiek cokolwiek nauczyło. Mam
nadzieję, jednak, że się mylę. Przysłowie pszczół mówi, że lepiej mieć żywych wrogów niż martwych
przyjaciół. Przyjaciele J i WK najwyraźniej o tym zapomnieli.

Odezwal sie specjalista!!!

Nie jestem żadnym specjalistą - o tym, co napisałem, to akurat byle debil, który łyknął choć trochę
szybownictwa, ma mniejsze lub większe pojęcie. Ale jak widać na załączonym obrazku, niektórzy nawet
z piłowania paznokci usiłują robić doktorat, żeby się dowartościować.

Czy w tym co napisałem, jest chociaż cień nieprawdy? Czyż nie tak było? A co Ty o tym sądzisz jako
zapewne wybitny specjalista?
Jeszcze jedno - kwestie techniczne i bezpośrednie przyczyny wypadku są tu sprawą drugorzędną -
chodzi o jego pierwotną przyczynę (występującą powszechnie w każdym rodzaju lotnictwa), a co do niej
się chyba zgadzamy? Bo, jeśli nie to podaruj sobie odpowiedź

Brgds,

Gyro George





Zbyszek

Posted: 10 Cze 2005 22:41:37



Ustalenie przyczyn wypadku lezy w kompetencjach odpowiedniej Komisji - a
robienie sobie osobistych wycieczek tylko w Twojej !! A co do zdarzenia
- byles , widziales, ze chcesz oceniac!!! Ostatnio jest to modny sposob
pracy wielu dziennikarzy!!!

Pozdrawiam

Zbyszek




Odezwal sie specjalista!!!


Nie jestem żadnym specjalistą - o tym, co napisałem, to akurat byle
debil, który łyknął choć trochę szybownictwa, ma mniejsze lub większe
pojęcie. Ale jak widać na załączonym obrazku, niektórzy nawet z
piłowania paznokci usiłują robić doktorat, żeby się dowartościować.

Czy w tym co napisałem, jest chociaż cień nieprawdy? Czyż nie tak było?
A co Ty o tym sądzisz jako zapewne wybitny specjalista?
Jeszcze jedno - kwestie techniczne i bezpośrednie przyczyny wypadku są
tu sprawą drugorzędną - chodzi o jego pierwotną przyczynę (występującą
powszechnie w każdym rodzaju lotnictwa), a co do niej się chyba
zgadzamy? Bo, jeśli nie to podaruj sobie odpowiedź

Brgds,

Gyro George





Gyro George

Posted: 11 Cze 2005 06:38:40



Ustalenie przyczyn wypadku lezy w kompetencjach odpowiedniej Komisji - a robienie sobie osobistych
wycieczek tylko w Twojej !! A co do zdarzenia - byles , widziales, ze chcesz oceniac!!! Ostatnio
jest to modny sposob pracy wielu dziennikarzy!!!

Szczerze się przyznam, że nie do końca rozumiem pierwsze zdanie.

Może wyciszmy już emocje, OK? Już raz pisalem, że nie o żadną osobistą wycieczkę tu chodzi (bo a nuż
będę musiał sobie kiedyś coś przeszczepić i co wtedy? :-)).

Nieważne czy byłem i widziałem - ważne co wiem, i jaką ta wiedza ma wartość. Zwracam tylko uwagę,
jak często za wypadkami stoi nadmiernie rozdęte ego, a IMHO tak właśnie jest w tym przypadku. A
potem się pisze o nieprzestrzeniu przepisów i błędach pilotażowych itp. Gdyby na badaniach l.-l.
byli w stanie to wykryć i takich klientów eliminować, ilu tragedii - katastrof i wypadków byśmy
uniknęli? Co do PKBWL, to 2-krotnie brałem udział w jej pracach jako zewnętrzny ekspert, więc znam
jako tako jej sposób funkcjonowania. Jak zwykle, szczegółowo wszystko zostanie zbadane i opisane,
ale moim zdaniem za rzadko, przynajmniej oficjalnie, Komisja wnika, nie mówiąc już o opisywaniu, w
głębsze warstwy pewnych aspektów zdarzeń (czynnik ludzki) - a szkoda. Wszystko kończy się suchym
raportem, w którym trzeba czytać między wierszami a i to nawet nie zawsze pomaga. W tym przypadku, o
tej IMHO nieco ukrytej pierwotnej przyczynie, PKBWL nawet nie wspomni. Ktoś to musiał napisać. Może
to pomoże, szczególnie innym tego rodzaju duetom, zachować właściwy spokój i rozwagę. Znam takie
które potrafiły.

Poza tym to jest grupa dyskusyjna i mam prawo do wypowiedzenia własnego zdania w tej czy innej
kwestii. A że ktoś moze mnie za to nie lubić, no coż - tak to bywa w dyskusjach.




Gyro George

Posted: 11 Cze 2005 08:17:31



Również i tego wypadku dało by się uniknąć :-)


Brgds,

Gyro George





Zbyszek

Posted: 13 Cze 2005 22:09:10



Co ma piernik do wiatraka??
Nie rozumiem tego porównania!!

Pozdrawiam

Zbyszek



Również i tego wypadku dało by się uniknąć :-)




Brgds,

Gyro George




Tomasz Krok

Posted: 13 Cze 2005 22:45:54




Szczerze się przyznam, że nie do końca rozumiem pierwsze zdanie.

Może wyciszmy już emocje, OK? Już raz pisalem, że nie o żadną osobistą
wycieczkę tu chodzi (bo a nuż

będę musiał sobie kiedyś coś przeszczepić i co wtedy? :-)).

Nieważne czy byłem i widziałem - ważne co wiem, i jaką ta wiedza ma
wartość. Zwracam tylko uwagę,

jak często za wypadkami stoi nadmiernie rozdęte ego, a IMHO tak właśnie
jest w tym przypadku. A

potem się pisze o nieprzestrzeniu przepisów i błędach pilotażowych itp.
Gdyby na badaniach l.-l.

byli w stanie to wykryć i takich klientów eliminować, ilu tragedii -
katastrof i wypadków byśmy

uniknęli? Co do PKBWL, to 2-krotnie brałem udział w jej pracach jako
zewnętrzny ekspert, więc znam

jako tako jej sposób funkcjonowania. Jak zwykle, szczegółowo wszystko
zostanie zbadane i opisane,

ale moim zdaniem za rzadko, przynajmniej oficjalnie, Komisja wnika, nie
mówiąc już o opisywaniu, w

głębsze warstwy pewnych aspektów zdarzeń (czynnik ludzki) - a szkoda.
Wszystko kończy się suchym

raportem, w którym trzeba czytać między wierszami a i to nawet nie zawsze
pomaga. W tym przypadku, o

tej IMHO nieco ukrytej pierwotnej przyczynie, PKBWL nawet nie wspomni.
Ktoś to musiał napisać. Może

to pomoże, szczególnie innym tego rodzaju duetom, zachować właściwy spokój
i rozwagę. Znam takie

które potrafiły.

Poza tym to jest grupa dyskusyjna i mam prawo do wypowiedzenia własnego
zdania w tej czy innej

kwestii. A że ktoś moze mnie za to nie lubić, no coż - tak to bywa w
dyskusjach.


--
Brgds,

Gyro George


Nie podoba mi się co piszesz o PKBWL i chciałbym abyś w pszyszłości podpisał
się własnym imieniem i nazwiskiem pod swoją oceną wydarzeń, które
komentujesz...., tym bardziej, że powołujesz się na swój udział w pracach
tejże komisji. Ta komisja dostarcza nam pilotom, informacji o przyczynach
wypadków, jeśli robi to nierzetelnie, to oświeć nas.......

Tomek






gorgol

Posted: 14 Cze 2005 14:23:24





Szczerze się przyznam, że nie do końca rozumiem pierwsze zdanie.
[......] --
Brgds,

Gyro George


Nie podoba mi się co piszesz o PKBWL i chciałbym abyś w pszyszłości
podpisał

się własnym imieniem i nazwiskiem pod swoją oceną wydarzeń, które
komentujesz...., tym bardziej, że powołujesz się na swój udział w pracach
tejże komisji. Ta komisja dostarcza nam pilotom, informacji o przyczynach
wypadków, jeśli robi to nierzetelnie, to oświeć nas.......

Tomek

Nie chciałem być pierwszy w tym temacie i też proszę i popieram Tomka
Gyro George
Przedstaw się z łaski swojej

Wojtek Gorgolewski vel gorgol






Gyro George

Posted: 14 Cze 2005 20:16:17





Co ma piernik do wiatraka??
Nie rozumiem tego porównania!!

No, to ja już na to nic nie poradzę - przykro mi. Ewentualnie mogę poradzić 1 łyżkę oliwy z oliwek,
tłoczonej na zimno, podawanej doustnie. Ponoć może zwiększyć możliwości mózgu o 30%. Z tym olejem w
głowie, jak się okazuje, to nie tylko starożytni sobie cos ubzdurali.

I jeszcze jedno - możesz przestać krzyczeć?




Zbyszek

Posted: 15 Cze 2005 18:32:24





No, to ja już na to nic nie poradzę - przykro mi. Ewentualnie mogę
poradzić 1 łyżkę oliwy z oliwek,

tłoczonej na zimno, podawanej doustnie. Ponoć może zwiększyć możliwości
mózgu o 30%. Z tym olejem w

głowie, jak się okazuje, to nie tylko starożytni sobie cos ubzdurali.

I jeszcze jedno - możesz przestać krzyczeć?

Zatkaj Uszy !!!

Pozdrawiam

Zbyszek






Gyro George

Posted: 17 Cze 2005 05:53:06





I tak wiem Kim jesteś!!
uwazaj na Uszy!!

Jesteś osłabiający. Do którego przedszkola uczęszczasz?




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.638
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008
Pryszcz