kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Dziesiejsze Krzesiny
Autor Wiadomość
spp

Posted: 12 Cze 2005 18:01:02



Coś, co przeszło moje najśmielsze oczekiwania :)
Nie jestem fanatykiem lotnictwa, ot zwykłe zainteresowanie latającym
sprzętem. :)
Obiecałem swoim córkom, że wreszcie z bliska będą mogły obejrzeć to, co
już w przyszłości będzie często latało nad naszym domem (mieszkamy na
przedłużeniu krzesińskiego pasa). Kiedy nie mogłem się dostać na
Hetmańską - byłem trochę zdziwony, chć nie przeczuwałem najgorszego - to
był początek kolejki na parking - tak z 6-7 km!!! Duże zdyscyplinowanie
kierowców (nikt nie wyprzedzał bo się nie dało) spowodowało, że już po
2,5 h znalazłem się w Głuszynie. Wszystko widziałem po drodze -
akrobacje myśliwców, Zalaznego(?), skoczków. Ponieważ zrobiła się 16.50
dumnie przyspieszyłem do 5 km/h i udałem się okrężną drogą w kierunku
Lubonia.

Córkom obiecałem, że następnym razem pojedziemy rowerami (choć widziałem
delikwenta niosącego rower w uniesionych do góry rękach - brak
możliwości jego prowadzenia!).

Pozdrawiam fanatyków lotnictwa




Michał Buslik

Posted: 12 Cze 2005 18:05:15




Kiedy nie mogłem się dostać na
Hetmańską - byłem trochę zdziwony, chć nie przeczuwałem najgorszego - to
był początek kolejki na parking - tak z 6-7 km!!!

to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(
ps. ciekawe co sie bedzie dziac w Radomiu






lynx

Posted: 12 Cze 2005 18:06:47



Jednego pięknego dzionka o czasie Sun, 12 Jun 2005 20:05:15 +0200, ludzik
co następuje:

to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(
ps. ciekawe co sie bedzie dziac w Radomiu

jak to co, Skaryszewska to będzie wielki długi parking :)




Rumun

Posted: 12 Cze 2005 18:34:17




akrobacje myśliwców, Zalaznego(?), skoczków. Ponieważ zrobiła się 16.50

a propos skoczków, jeden miał chyba poważne problemy. Z mojego punktu
widzenia wyglądało tak, jakby zaplątał się w linki, rzucił zapas, ale nie
zwinął skrzydła i spadał spiralą. Chwilę po lądowaniu ruszyły w jego
kierunku karetki. Wie ktoś może co się stało??

pzdr,
Maciej






Andrzej Sarbinowski

Posted: 12 Cze 2005 19:09:16



Witam !

On Sun, 12 Jun 2005 20:05:15 +0200, "Michał Buslik"
Kiedy nie mogłem się dostać na
Hetmańską - byłem trochę zdziwony, chć nie przeczuwałem najgorszego - to
był początek kolejki na parking - tak z 6-7 km!!!

to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(

Dzisiejsza tragedia na Krzesinach nie byla niestety skutkiem importu
samochodow - na parkingu na terenie lotniska nie bylo ich az tak duzo.

Przyczyna byla totalna amatorszczyzna przy organizacji wjazdu i
wyjazdu na i z terenu lotniska. Sadze, ze pierwszy lepszy czlowiek z
ulicy zorganizowalby to lepiej. Zapewne w ferworze przygotowan
organizatorzy zapomnieli o tym, ze jednak wiekszosc odwiedzajacych
przyjedzie samochodami. Jak mozna bylo dopuscic do tego, zeby ruch
pieszych i samochodow na wjezdzie byl puszczony ta
sama waska droga !. To totalnie spowalnialo a pozniej praktycznie
zablokowalo wjazd. Takie potkniecie mozna ewenualnie wybaczyc cywilnym
organizatorom podobnych imprez, ale w zadnym wypadku nie wojsku !.
Przeciez ci ludzie sa odpowiedzialni za nasze bezpieczenstwo !.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze cala impreza byla bardzo bardzo
fajna - a niestety ja i wielu innych na dlugo zapamieta problemy
komunikacyjne (no i zywieniowe - kolejki byly niemilosierne). Ta
wpadka zniecheci ludzi do uczestnictwa w nastepnych imprezach.

To tyle marudzenia, mam nadzieje ze te slowa przeczyta tez ktos z
kregu organizatorow imprezy i wezmie pod uwage na przyszlosc. Wiem, ze
mozna bylo przyleciec i nastepnym razem tak zrobie, ale nie wszyscy
maja taka mozliwosc.

Pozdrawiam :
Andrzej Sarbinowski






as

Posted: 12 Cze 2005 19:15:48



to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(
ps. ciekawe co sie bedzie dziac w Radomiu

Napisałeś to na poważnie??
Naprawdę masz coś przeciwko samochodom z niemiec?






Michał Buslik

Posted: 12 Cze 2005 19:22:24





Napisałeś to na poważnie??
Naprawdę masz coś przeciwko samochodom z niemiec?

niby nic - sam mam auto z Niemiec

ale sa i minusy tego importu - kraj robi sie zakorkowany






irQ

Posted: 12 Cze 2005 19:41:03





ale sa i minusy tego importu - kraj robi sie zakorkowany

jak zwykle pieprzysz.... wracaj do statystyk z iraq






Michał Buslik

Posted: 12 Cze 2005 19:42:19





ja rowniez zycze milego dnia
tymczasem PLONK






irQ

Posted: 12 Cze 2005 19:43:44



wzajemnie




tomla

Posted: 12 Cze 2005 22:13:11



to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(


to sa skutki zajmowania sie marszami gejowi i lezbijek, teczkami, komisjami
, zamiast budowania drog moj drogi... ;-/


T





ROBBO 2

Posted: 13 Cze 2005 08:17:34



to sa skutki importu samochodow z Niemiec :-(
ps. ciekawe co sie bedzie dziac w Radomiu

No w Korei Polnocnej samochodow nie ma wiec pewnie nie byloby korkow.
Dojazd na takie pokazy to wielki problem bo lotniska wojskowe nie maja
dojazdow w postaci 5 pasow w kazda strone.

Ten sam koszmar byl w Minsku czy Goraszce. IMHO nalezalo zamknac dojazd i
wprowadzic autobusy co 2-3 minuty.
W goraszce linia "200" jezdzila pelna a kazdy autobus to kilkanascie
samochodow mniej.
A na Gluszyne jezdzi jedna linia co 25 minut to nei dziwota ze wszyscy
pojechali samochodami.







ROBBO 2

Posted: 13 Cze 2005 08:18:47



Dzisiejsza tragedia na Krzesinach nie byla niestety skutkiem importu
samochodow - na parkingu na terenie lotniska nie bylo ich az tak duzo.

Przyczyna byla totalna amatorszczyzna przy organizacji wjazdu i
wyjazdu na i z terenu lotniska. Sadze, ze pierwszy lepszy czlowiek z
ulicy zorganizowalby to lepiej. Zapewne w ferworze przygotowan
organizatorzy zapomnieli o tym, ze jednak wiekszosc odwiedzajacych
przyjedzie samochodami. Jak mozna bylo dopuscic do tego, zeby ruch
pieszych i samochodow na wjezdzie byl puszczony ta
sama waska droga !.

Poza planem otworzono WJAZD od Ozarowskiej
Ludzie szli pieszo bo
a) autobusy stalyu w korkach
b) zostawili samochody wczesniej.







ROBBO 2

Posted: 13 Cze 2005 08:19:34




ja rowniez zycze milego dnia
tymczasem PLONK

Nie mozesz tego zrobic mala sowiecka gnido po cichu.
Idz w cholere z tej grupy rzezniku






rc

Posted: 13 Cze 2005 09:11:49



witam
wiem bo skakalem w pierszym wylocie. w drugim kolega mial ratowanie
spowodowane zerwaniem kilku linek i przedarcia czaszy. czasz byla niestabila
wiec na 700 m podja sluszna decyzje o przejsciu na sprawna czasze. wypial
glowny poczym otworzyl zapas (klasyczna procedura) z uwagi na mniejsza
wysokosc nie dolecial w miejsce planowane tylko z boku lotniska.

a propos skoczków, jeden miał chyba poważne problemy. Z mojego punktu
widzenia wyglądało tak, jakby zaplątał się w linki,

nie byla platania!!!

rzucił zapas, ale nie
zwinął skrzydła i

to chyba pojecia z glajtow a nie ze spadochroniarstwa


Chwilę po lądowaniu ruszyły w jego
kierunku karetki.

byly zbedne. przyszedl o wlasnych silach :))

Wie ktoś może co się stało??


opisane wyzej





spp

Posted: 13 Cze 2005 09:38:07




... czasz

Nieśmiało pytam - literówka czy też żargon?

--
spp




irQ

Posted: 13 Cze 2005 10:12:18



ja rowniez zycze milego dnia
tymczasem PLONK


Nie mozesz tego zrobic mala sowiecka gnido po cichu.
Idz w cholere z tej grupy rzezniku

nie kop trolla bo sie sposcisz ;)





ROBBO 2

Posted: 13 Cze 2005 10:37:16




nie kop trolla bo sie sposcisz ;)

Sluszna uwaga :)






Mike Alpha

Posted: 13 Cze 2005 10:59:37



Coś, co przeszło moje najśmielsze oczekiwania :)
Nie jestem fanatykiem lotnictwa, ot zwykłe zainteresowanie latającym
sprzętem. :)

Pogoda i goscie naprawde dopisali. Bylo duzo fajniej niz w Goraszce. Mozna
bylo nawet posiedziec w MiGu-21 albo 15 :))))

http://lotnictwo.net/foto.php?id=117525

http://lotnictwo.net/foto.php?id=117529

http://lotnictwo.net/foto.php?id=117532

MA




rc

Posted: 13 Cze 2005 10:56:19



mialo byc czasza ...

literowka ale czy to wazne??



... czasz

Nieśmiało pytam - literówka czy też żargon?

--
spp







spp

Posted: 13 Cze 2005 11:12:03




mialo byc czasza ...

literowka ale czy to wazne??

Nie :)
Kolejarze mają *płoza*, myślałem, że i spadochroniarze coś przez analogię:)

Pozdrawiam serdecznie




Rumun

Posted: 13 Cze 2005 11:58:42




witam
wiem bo skakalem w pierszym wylocie. w drugim kolega mial ratowanie
spowodowane zerwaniem kilku linek i przedarcia czaszy. czasz byla
niestabila

wiec na 700 m podja sluszna decyzje o przejsciu na sprawna czasze. wypial
glowny poczym otworzyl zapas (klasyczna procedura) z uwagi na mniejsza
wysokosc nie dolecial w miejsce planowane tylko z boku lotniska.

Dzięki za info

nie byla platania!!!

Stałem wtedy przy Limie, także całą akcję widziałem z pewnej odległości i
pod słońce. Wydawało mi się, że ma otwarte dwie czasze.

rzucił zapas, ale nie
zwinął skrzydła i

to chyba pojecia z glajtow a nie ze spadochroniarstwa

zgadza się, nie znam nomenklatury spadochroniarskiej ;)

Chwilę po lądowaniu ruszyły w jego
kierunku karetki.

byly zbedne. przyszedl o wlasnych silach :))

To najważniejsze!

Pozdrawiam,
Maciej






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.631
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008