kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Co sie dzieje z wawa ? Czemu taki balagan ?
Autor Wiadomość
Robcio

Posted: 14 Cze 2005 06:47:30



Mialem wczoraj ta NIE(przyjemnosc) przez wawe do poz.. Rozumiem z erozbudowa
itp, ale bez przesady.
Wrazenia takie:
- oczywscie wczesniej lecac z poz przez wawe dalej samolot z wawy z powod
poznego wieczora byl nieobecny i czekano az jakikolwiek wroci by nas
zabrac.. info o skali spoznienia pojawilo sie godzine po planowynym wylocie
;) lacznie bylo prawie 2h - ale to wieczor mozna im wybaczyc, lot embr 145
byl ok
- po cholere w wawie ten archaiczny system z kontrola bagazu przed gatami a
nie przed strefa tranzytowa.. tak jest prawie wszedzie na swiecie, z powodu
tlumow w strefie bezclowej (chartery) chcialem przesjsc wczesniej przez
bramke do pustych siedzen przy gajcie - nie dalo sie .. pomimo ze przy
kontrooi byla pelna obsluga nie dosc ze mnei nie puscili to jeszcze chwile
pozniej po otwarciu gejta drobiazgowo przeszukali ;)))))
- droga powrotna wczoraj .. poniewaz na poranny sam z rix nie weszla sporoa
liczba pasazerow na pozniejszy ktorym i ja lecialem przylecial nie embr 145
a .. ATR 72 - bo troche wieszy ;))) oczywscie leci wolniej wiec przylecial w
chwili jak mial juz odleciec a do wawy dolecial tak pozno ze ledwo na poz
zdazylem... ATRkiem czasem i wygodnie sie leci ale ten trzas sie tak
niemilosiernie ze balem sie iz mi sie w kompie wnetrznosci rozpruja.
- sytuacji na domestic okolo 16-17h chyba nie musze opisywac .. zenada..
tlum pelne lazienki.. totalny balagan dzieci rycza...

Same spozninia, balagan syf, zarcie stare (w styczniu jak ostatno lecialem w
lot bylo ok, teraz kanapki mialy chyba z tydzien wakacji w lodowce ;)) ble
NAstepnym razem wole doplacic te 100zl i lecie sasem
wawy i lotu mam chwilowo dosyc






Yaro

Posted: 14 Cze 2005 07:45:23




<ciach

Zadaj raczej pytanie, co sie dzieje z LOTem, a nie z Wawa. Inne linie,
obserwowane, maja dobre czasy. Jak patrze ostatnio na LH, czy KLM, to w
30-40 minut od przylotu samolot wraca do swego macierzystego portu. Wiec to
chyba zwyczajnie LOT ma problem.
Wiecej takich sztuk jest, niestety, to zaczyna wychodzic coraz czesciej -
LOT, jesli nie zmienic systemu zarzadzania flota, a przede wszystkim
warszawskiego i krakowskiego handlingu nie dofinansuje i utemperuje troche,
to bedzie gorzej.
Czasem smiech bierze, ze nie maja za wiele sprzetu do wypychania,
rozladunku, jak sie obserwuje, to sie wlos na glowie jezy !

Pozdro !






Robcio

Posted: 14 Cze 2005 08:04:01



Zadaj raczej pytanie, co sie dzieje z LOTem, a nie z Wawa.

Pewnie masz racje, jestem przyzwyczajony ze jesli do poz sam przyelci
punktualnie to i punktualnie wyleci ;) Mam wrazenie ze wiekszosc spoznien w
lot jest jednak generowana przez wawe a dokladnie pewnie przy napiety plan
lotow w relacji z balaganem na EPWA

Inne linie,
obserwowane, maja dobre czasy. Jak patrze ostatnio na LH, czy KLM, to w
30-40 minut od przylotu samolot wraca do swego macierzystego portu. Wiec
to

chyba zwyczajnie LOT ma problem.

az takiego oblotu nie mam, korzystalem z sabeny (jak istniala), iberii, lh,
lot i kilku tanich badz lokalnych (air asia, volare, deutche ba, tansperu) z
tego wszystkigo jednak moje weekendowe doswiadczenie z lot wypada najgorzej

Wiecej takich sztuk jest, niestety, to zaczyna wychodzic coraz czesciej -
LOT, jesli nie zmienic systemu zarzadzania flota, a przede wszystkim
warszawskiego i krakowskiego handlingu nie dofinansuje i utemperuje
troche,

to bedzie gorzej.
Czasem smiech bierze, ze nie maja za wiele sprzetu do wypychania,
rozladunku, jak sie obserwuje, to sie wlos na glowie jezy !

hihi.. ta autobusow w waw chyba tez nie maja .. wczoraj czekalismy grubo
ponad 10minut na dojazd takowego (juz po tym jak bagaz reczny czekal obok
samlotu)... ciekawe jakie straty generuje brak autobusu jak pozniej po
kilku takich wypadkach samolot ma po ponad godzine w plecy pod wieczor

Przypomnial mi sie jeszcze gosc - jakis "typ poludniowy" turek moze, lot nie
zabral go z braku miejsc i lecial kolejnym lotem ponad pol dnia pozniej, nie
znal polskiego, po angielsku mowil slabo, chodzil po samolocie i pytal czy
ktos jest w podobnej sytuacji, bo linia zostawila go na lodzie nikt nie
chcial z nim rozmawiac, mial byc rano na spotkaniu, ma problemy itp ;))))))
ja pierdziele nawet mu o przyslugujacym odszkodowaniu nie powiedzili
;)))))))))))






Butik

Posted: 15 Cze 2005 13:23:54




hihi.. ta autobusow w waw chyba tez nie maja .. wczoraj czekalismy grubo
ponad 10minut na dojazd takowego (juz po tym jak bagaz reczny czekal obok
samlotu)... ciekawe jakie straty generuje brak autobusu jak pozniej po
kilku takich wypadkach samolot ma po ponad godzine w plecy pod wieczor

Z autobusami to koszmar jakiś. LGS daje tyłka niemiłosiernie. W zeszłym
tygodniu po powrocie z TLL czekaliśmy 17 minut, a po powrocie z MXP... 42
minuty!! Kpitan dostawał gorączki (podsłuchiwałem na skanerku) i w pewnym
momencie wręcz zaproponował, aby podstawić 175 (dla nie-warszawiaków - jest
to autobus miejski łączacy lotnisko z centrum miasta). Przed chwilą znów
przyleciałem z MXP, czekaliśmy na autobus ok 20 minut. Po przyjeździe
autobusu jego kierowca (sic) wziął w obroty wózek i osobiście wypakowywał
bagaż podręczny fundując nam w ten sposób dodatkowe kilka minut oczekiwania.

Czekam na otwarcie T2 z utęsknieniem!

Pzdr - Butik






Robcio

Posted: 15 Cze 2005 13:36:32




wiec i tak mialem szczescie... cholera.. w 737 albo 320 da sie czekac.. ale
w tych pieprzonych ATRach mozna sie ugotowac .. ostro mi za skore zalazly.






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.410
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008