kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Kolejna katastrofa B737
Autor Wiadomość
ROBBO 2

Posted: 5 Wrz 2005 06:10:00



Tym razem w Indonezji spadl na miasto
Napewno zgineli ci na pokladzie 117 osob




ROBBO 2

Posted: 5 Wrz 2005 06:10:35



Tym razem w Indonezji spadl na miasto
Napewno zgineli ci na pokladzie 117 osob


Za onet.pl
Indonezyjski samolot pasażerski Boeing 737 towarzystwa Mandala ze 109
pasażerami rozbił się w poniedziałek tuż po starcie z miasta Medan na
Sumatrze - poinformowały władze.
Według indonezyjskiej telewizji Metro, są ofiary śmiertelne, ale
bliższych szczegółów katastrofy na razie brak.

"Otrzymałem informację od towarzystwa Mandala, że był to ich samolot
Boeing 737-200. Linie lotnicze podały, że miał on pokładzie 109
pasażerów" - powiedział radiu El Shinta indonezyjski minister transportu
Hatta Radjasa. Poinformował również, że maszyna runęła na ziemię w
odległości pół kilometra od pasa startowego.




cachu@op.pl

Posted: 5 Wrz 2005 12:02:29




Tym razem w Indonezji spadl na miasto
Napewno zgineli ci na pokladzie 117 osob



Za onet.pl
Indonezyjski samolot pasażerski Boeing 737 towarzystwa Mandala ze 109
pasażerami rozbił się w poniedziałek tuż po starcie z miasta Medan na
Sumatrze - poinformowały władze.
Według indonezyjskiej telewizji Metro, są ofiary śmiertelne, ale
bliższych szczegółów katastrofy na razie brak.

"Otrzymałem informację od towarzystwa Mandala, że był to ich samolot
Boeing 737-200. Linie lotnicze podały, że miał on pokładzie 109
pasażerów" - powiedział radiu El Shinta indonezyjski minister transportu
Hatta Radjasa. Poinformował również, że maszyna runęła na ziemię w
odległości pół kilometra od pasa startowego.



Wiadomo juz ze:15 pasażerów przeżyło katastrofę. Potwierdzają się
doniesienia o ok. 30 osobach, które zginęły na ziemi. W sumie zginęło
ponad 130 ludzi. Boze co sie dzieje z tymi samolotami a juz wogole fatum
to Boeingi 737 jeszcze wczescniej Airbus A340 ktory sie do tej pory
nigdy nie rozbil!!!:(:(




Tomasz Pyra

Posted: 5 Wrz 2005 12:06:10




Wiadomo juz ze:15 pasażerów przeżyło katastrofę. Potwierdzają się
doniesienia o ok. 30 osobach, które zginęły na ziemi. W sumie zginęło
ponad 130 ludzi. Boze co sie dzieje z tymi samolotami a juz wogole fatum
to Boeingi 737 jeszcze wczescniej Airbus A340 ktory sie do tej pory
nigdy nie rozbil!!!:(:(

Ciekawe czy statystyki poleca na leb na tyle, ze bezpieczniejszy na
osobokilometr okaze sie transport morski lub kolejowy?

Gdzies slyszalem ze po odliczeniu Indii (gdzie zdaza sie znaczna
wiekszosc smertelnych wypadkow kolejowych) to wlasnie koleje okazaly by
sie bezpieczniejsze od samolotow.

A jezeli by nie liczyc Indonezji (gdzie z koleji ma miejsce wiekszosc
morskich wypadkow smiertelnych na przeladowanych promach), to z
bezpieczenstewm lotnictwa moglyby konkurowac statki.


Ale seria jest niesamowita... Az strach altac.




Sky

Posted: 5 Wrz 2005 14:07:11





Wiadomo juz ze:15 pasażerów przeżyło katastrofę. Potwierdzają się
doniesienia o ok. 30 osobach, które zginęły na ziemi. W sumie zginęło
ponad 130 ludzi. Boze co sie dzieje z tymi samolotami a juz wogole fatum
to Boeingi 737 jeszcze wczescniej Airbus A340 ktory sie do tej pory
nigdy nie rozbil!!!:(:(

Ciekawe czy statystyki poleca na leb na tyle, ze bezpieczniejszy na
osobokilometr okaze sie transport morski lub kolejowy?

Gdzies slyszalem ze po odliczeniu Indii (gdzie zdaza sie znaczna
wiekszosc smertelnych wypadkow kolejowych) to wlasnie koleje okazaly by
sie bezpieczniejsze od samolotow.

A jezeli by nie liczyc Indonezji (gdzie z koleji ma miejsce wiekszosc
morskich wypadkow smiertelnych na przeladowanych promach), to z
bezpieczenstewm lotnictwa moglyby konkurowac statki.


Ale seria jest niesamowita... Az strach altac.

Może nareszcie niektórzy zaczną myśleć po co tak się w życiu spieszyć...






Michał Buslik

Posted: 5 Wrz 2005 14:18:40





Ale seria jest niesamowita... Az strach altac.

pragne zauwazyc ze nie liczac tunezyjskiego ATR - a wszystkie katastrofy
dotycza samolotow starych i bardzo starych uzywanych przez drugo czy nawet
trzeciorzedne towarzystwa o watpliwej renomie - rozbijaja sie 20 + letnie
737 200 i MD 82







Airwire

Posted: 5 Wrz 2005 17:01:27





pragne zauwazyc ze nie liczac tunezyjskiego ATR - a wszystkie katastrofy
dotycza samolotow starych i bardzo starych uzywanych przez drugo czy nawet
trzeciorzedne towarzystwa o watpliwej renomie - rozbijaja sie 20 + letnie
737 200 i MD 82


Zgadam sie, stan indonezyjskich samolotow, szczegolnie tych mniejszych lini,
jest conajmniej zastanawiajacy.
Mialem przyjemnosc byc w Indonezji i widzialem stan tych samolotow. Ta linia
mialem nawet leciec, jednak znalazlem tansza opcje i polecialem Pelita
Air...jak juz ryzykowac zycie to lepiej mniej za to zapalcic. Niezapomnaine
przezycie leciac rozklekotanym fokerem F100...

Michal C






Janusz wi

Posted: 5 Wrz 2005 19:42:58



Jak by tak policzyc samochody zaparkowane na parkingu jakiegos centrum
chandlowego to by sie okazalo ze centrum handlowe ma wiecej samochodow niz
samolotow jest w takiej powiedzmy polsce lub innym kraju. Chce tylko
powiedziec ze w statystykach zapomina się o tym że samochodow jest tysiące
razy wiecej i jak by bylo tyle samochodow co samolotow to samochod byl by
mniej niebezpieczny od samolotu w statystykach.




Wiadomo juz ze:15 pasażerów przeżyło katastrofę. Potwierdzają się
doniesienia o ok. 30 osobach, które zginęły na ziemi. W sumie zginęło
ponad 130 ludzi. Boze co sie dzieje z tymi samolotami a juz wogole fatum
to Boeingi 737 jeszcze wczescniej Airbus A340 ktory sie do tej pory nigdy
nie rozbil!!!:(:(

Ciekawe czy statystyki poleca na leb na tyle, ze bezpieczniejszy na
osobokilometr okaze sie transport morski lub kolejowy?

Gdzies slyszalem ze po odliczeniu Indii (gdzie zdaza sie znaczna wiekszosc
smertelnych wypadkow kolejowych) to wlasnie koleje okazaly by sie
bezpieczniejsze od samolotow.

A jezeli by nie liczyc Indonezji (gdzie z koleji ma miejsce wiekszosc
morskich wypadkow smiertelnych na przeladowanych promach), to z
bezpieczenstewm lotnictwa moglyby konkurowac statki.


Ale seria jest niesamowita... Az strach altac.






Krzysztof M.

Posted: 5 Wrz 2005 21:02:23




Jak by tak policzyc samochody zaparkowane na parkingu jakiegos centrum
chandlowego to by sie okazalo ze centrum handlowe ma wiecej samochodow niz
samolotow jest w takiej powiedzmy polsce lub innym kraju. Chce tylko
powiedziec ze w statystykach zapomina się o tym że samochodow jest tysiące
razy wiecej i jak by bylo tyle samochodow co samolotow to samochod byl by
mniej niebezpieczny od samolotu w statystykach.




Brawo!
Wot teoretyk ;)))

Pzdr,
KM






dzieciol

Posted: 6 Wrz 2005 01:50:16



napisał:



pragne zauwazyc ze nie liczac tunezyjskiego ATR - a wszystkie katastrofy
dotycza samolotow starych i bardzo starych uzywanych przez drugo czy
nawet
trzeciorzedne towarzystwa o watpliwej renomie - rozbijaja sie 20
+ letnie
737 200 i MD 82


Zgadam sie, stan indonezyjskich samolotow, szczegolnie tych mniejszych
lini,
jest conajmniej zastanawiajacy.
Mialem przyjemnosc byc w Indonezji i widzialem stan tych samolotow. Ta
linia
mialem nawet leciec, jednak znalazlem tansza opcje i polecialem Pelita
Air...jak juz ryzykowac zycie to lepiej mniej za to zapalcic.
Niezapomnaine
przezycie leciac rozklekotanym fokerem F100...


Czy zaloga samolotu miala spadochrony? Nie? No to jeszcze nie tak zle.
Chyba, ze rekrutuja zalogi z legionu samobojcow.




saturn5

Posted: 6 Wrz 2005 03:29:02



Brawo!
Wot teoretyk ;)))

Wlasnie, jak przeczytalem to nie wiedzialem czy smiac sie czy plakac.




Tomasz Pyra

Posted: 6 Wrz 2005 08:17:12



Jak by tak policzyc samochody zaparkowane na parkingu jakiegos centrum
chandlowego to by sie okazalo ze centrum handlowe ma wiecej samochodow niz
samolotow jest w takiej powiedzmy polsce lub innym kraju. Chce tylko
powiedziec ze w statystykach zapomina się o tym że samochodow jest tysiące
razy wiecej i jak by bylo tyle samochodow co samolotow to samochod byl by
mniej niebezpieczny od samolotu w statystykach.

Nie - nie zapomina sie.

Mozna przyjac rozne wspolczynniki, na przyklad ilosc wypadkow
smiertelnych na osobokilometr, albo ilosc wypadkow smiertelnych na osobe.

Mozna brac pod uwage nie tylko wypadki smiertelne, jednak zawsze
podstawe statystyki (czyli ogolna ilosc przewozow) bierze sie pod uwage...

Inaczej mozna by snuc bzdury, ze skok z 10-tego pietra wiezowca jest
bezpieczniejszy niz jazda samochodem, bo rocznie ginie powiedzmy 100
osob wypadajac z wysokich pieter, a 6000 osob w samochodach.


A ale akurat statystyki jazdy samochodem to niczym nie przyrownasz do
bezpieczenstwa transportu masowego typu samoloty, koleje, statki, czy
chociazby nawet autobusy... Po prostu statystyka jazdy samochodem
osobowym jest katastrofalna.
Zwlaszcza w Polsce.




michu

Posted: 6 Wrz 2005 10:51:22





A ale akurat statystyki jazdy samochodem to niczym nie
przyrownasz do bezpieczenstwa transportu masowego typu samoloty,
koleje, statki, czy chociazby nawet autobusy... Po prostu
statystyka jazdy samochodem osobowym jest katastrofalna.
Zwlaszcza w Polsce.


Najbardziej zrozumiałym było by chyba porównanie ile razy większa
szansa śmierci jest podczas godziny jazdy samochodem niż godziny
lotu samolotem. Zna ktoś takie dane?
michu





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.553
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008