| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Hobby - lotnictwo / WAZNE: ostatnia sesja LKE |
| Autor | Wiadomość |
| Bwana Zulu
|
Posted: 9 Wrz 2005 23:37:09 Witam wszystkich niedoszlych pilotow, Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem technicznym. Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na zdawana licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa (w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o systemy kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez pytania wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa, zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji" nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku. Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3 ("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa nie ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego zrobic. Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie do prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej sesji LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie zgodnosci zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez niego programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny i jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone bledy. Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy o tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc, ze nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien dzisiejszy do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji. Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu. Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie na wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC, zakresu wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci go z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen teoretycznych w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes do tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko w ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do Rzecznika Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie - oczywiscie napisac o co nam chodzi. Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja. Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych wynika, ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny proces. Pozdrawiam, Michal |
| Bwana Zulu
|
Posted: 9 Wrz 2005 23:44:31 Witam wszystkich niedoszlych pilotow, Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem technicznym. Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na zdawana licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa (w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o systemy kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez pytania wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa, zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji" nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku. Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3 ("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa nie ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego zrobic. Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie do prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej sesji LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie zgodnosci zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez niego programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny i jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone bledy. Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy o tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc, ze nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien dzisiejszy do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji. Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu. Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie na wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC, zakresu wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci go z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen teoretycznych w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes do tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko w ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do Rzecznika Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie - oczywiscie napisac o co nam chodzi. Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja. Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych wynika, ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny proces. Pozdrawiam, Michal |
| witek
|
Posted: 10 Wrz 2005 08:38:36 Nareszcie cos się może zmieni. Być może Ktoś się odważy i napiętnuje sposób wprowadzania tzw komputerowy. Jednak same testy komputerowe to nie wszystko. Najpierw odpowiednie szkolenie a tu ciągle układy układziki itd....... Dalej pytania na testy powinny być powszechnie znane jeśli pytań jest np. kilkaset to nuka poprzez ich rozwiązywanie jest znakomitą metodą. ALE u nas musi być inaczej. No cóż zauważcie KTO pracuje i decyduje w tej "KOMISJI"..... i wszystko jasne WIT |
| witek
|
Posted: 10 Wrz 2005 08:40:15 Nareszcie cos się może zmieni. Być może Ktoś się odważy i napiętnuje sposób wprowadzania tzw komputerowy. Jednak same testy komputerowe to nie wszystko. Najpierw odpowiednie szkolenie a tu ciągle układy układziki itd....... Dalej pytania na testy powinny być powszechnie znane jeśli pytań jest np. kilkaset to nuka poprzez ich rozwiązywanie jest znakomitą metodą. ALE u nas musi być inaczej. No cóż zauważcie KTO pracuje i decyduje w tej "KOMISJI"..... i wszystko jasne WIT |
| j
|
Posted: 12 Wrz 2005 05:26:00 Bardzo dobry wykład i uważam że wszystkie argumenty sa jak najbardziej słuszne ale to co napisałeś to jes trobota dla prawnika a nie dla przeciętenego pilota który i tak ma juz dosć biurokracji. Zamiast latać to zdaje egzaminy albo uczy sie do nich miesiącami. Ale pomysł składania podań uważam za dobry tylko czy chęci będa. pozdrawiam Witam wszystkich niedoszlych pilotow,
Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem technicznym. Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na zdawana licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa (w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o systemy kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez pytania wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa, zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji" nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku. Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3 ("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa nie ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego zrobic. Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie do prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej sesji LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie zgodnosci zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez niego programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny i jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone bledy. Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy o tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc, ze nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien dzisiejszy do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji. Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu. Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie na wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC, zakresu wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci go z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen teoretycznych w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes do tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko w ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do Rzecznika Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie - oczywiscie napisac o co nam chodzi. Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja. Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych wynika, ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny proces. Pozdrawiam, Michal |
| Bwana Zulu
|
Posted: 13 Wrz 2005 23:45:26 Witam, Propozycja pisma: Szanowny Pan Krzysztof KAPIS Prezes Urząd Lotnictwa Cywilnego Żelazna 59 PL-00848 Warszawa P O D A N I E Szanowny Panie Prezesie, Zwracam się z uprzejmą prośbą o: 1) wydanie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma kopii wydruków treści pytań wszystkich moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn. ......2005 r., wraz z zaznaczonymi poprawnymi odpowiedziami oraz udzielonymi przeze mnie; 2) umożliwienie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma nieograniczonego wglądu do przechowywanych w systemie komputerowym Urzędu Lotnictwa Cywilnego moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn. .......2005 r.; 3) przywrócenie wykorzystanego przeze mnie terminu sesji LKE; 4) wydanie mi treści wszystkich pytań wraz z poprawnymi odpowiedziami, obowiązujących na komputerowych egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR); 5) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR) z zakresem zatwierdzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programu szkolenia teoretycznego na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w Aeroklubie ..................; 6) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR) z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603); W dn. .....2005 r. uczestniczyłem w sesji komputerowej LKE zdając na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością VFR. Jeszcze przed przystąpieniem do egzaminów członkowie LKE rozdali wszystkim zdającym osobom żółte kartki i poinformowali, że system komputerowy może nie działać prawidłowo i na żółtych kartkach należy notować wszelkie spostrzeżone nieprawidłowości systemu. W trakcie egzaminu okazało się, że system jest pełen wad i błędów. Pracował bardzo niestabilnie, często zawieszał się i blokował na ok. 30 sek., nie reagując w tym czasie na naciśnięcie któregokolwiek z przycisków myszy czy klawiatury, jednocześnie ciągle odliczając czas pozostały do końca egzaminu. Zakres wiedzy, którego dotyczyły pytania na zdawaną przeze mnie licencję daleko wykraczał poza zakres wykładanej wiedzy na teoretycznym kursie organizowanym przez Aeroklub ...................... zgodnie z zatwierdzonym przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programem szkolenia teoretycznego, a także wykraczał poza wytyczne określone w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603). W moich testach pojawiło się sporo pytań związanych z budową i eksploatacją dużych samolotów pasażerskich, szczegółowych pytań z zagadnień projektowania i konstruowania płatowców, drobiazgowych pytań z zasad działania systemów przeznaczonych do lotów na podstawie przyrządów (IFR), szczegółowych pytań z wyglądu najdrobniejszych elementów silników, drobiazgowych pytań dotyczących przepisów prawa w żaden sposób nie związanych z licencją i uprawnieniami, o które się ubiegam, a wreszcie pojawiły się zwroty angielskie czy tez skróty angielskie, które mają swoje odpowiedniki polskie. Wszystko wskazywało na to, że system pomieszał pytania z pytaniami na wyższe licencje i inne uprawnienia. Mimo powyższego udało mi się zaliczyć ..... egzaminy z uwagi na moje przygotowanie, natomiast reszty niepowodzeń doszukuję się przede wszystkim w błędnie działającym systemie komputerowym oraz nieprawidłowo przygotowanych zestawach pytań i zakresie wymaganej wiedzy. W rozmowach z wieloma innymi uczestnikami sesji, dokładnie wszyscy potwierdzili identyczne spostrzeżenia. Przy okazji należy zauważyć, że wg informacji uzyskanych od członków LKE, nikt ze zdających ową sesję komputerową nie zaliczył jej całkowicie, co potwierdza podejrzenia o nieprawidłowościach. W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa zwracam się do Pana Prezesa jak na wstępie. Z poważaniem, Czekam na Wasze uwagi i poprawki. Pzdr, Michal |
| Bwana Zulu
|
Posted: 13 Wrz 2005 23:46:56 Witam, Propozycja pisma: Szanowny Pan Krzysztof KAPIS Prezes Urząd Lotnictwa Cywilnego Żelazna 59 PL-00848 Warszawa P O D A N I E Szanowny Panie Prezesie, Zwracam się z uprzejmą prośbą o: 1) wydanie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma kopii wydruków treści pytań wszystkich moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn. ......2005 r., wraz z zaznaczonymi poprawnymi odpowiedziami oraz udzielonymi przeze mnie; 2) umożliwienie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma nieograniczonego wglądu do przechowywanych w systemie komputerowym Urzędu Lotnictwa Cywilnego moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn. .......2005 r.; 3) przywrócenie wykorzystanego przeze mnie terminu sesji LKE; 4) wydanie mi treści wszystkich pytań wraz z poprawnymi odpowiedziami, obowiązujących na komputerowych egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR); 5) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR) z zakresem zatwierdzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programu szkolenia teoretycznego na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w Aeroklubie ..................; 6) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR) z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603); W dn. .....2005 r. uczestniczyłem w sesji komputerowej LKE zdając na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością VFR. Jeszcze przed przystąpieniem do egzaminów członkowie LKE rozdali wszystkim zdającym osobom żółte kartki i poinformowali, że system komputerowy może nie działać prawidłowo i na żółtych kartkach należy notować wszelkie spostrzeżone nieprawidłowości systemu. W trakcie egzaminu okazało się, że system jest pełen wad i błędów. Pracował bardzo niestabilnie, często zawieszał się i blokował na ok. 30 sek., nie reagując w tym czasie na naciśnięcie któregokolwiek z przycisków myszy czy klawiatury, jednocześnie ciągle odliczając czas pozostały do końca egzaminu. Zakres wiedzy, którego dotyczyły pytania na zdawaną przeze mnie licencję daleko wykraczał poza zakres wykładanej wiedzy na teoretycznym kursie organizowanym przez Aeroklub ...................... zgodnie z zatwierdzonym przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programem szkolenia teoretycznego, a także wykraczał poza wytyczne określone w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603). W moich testach pojawiło się sporo pytań związanych z budową i eksploatacją dużych samolotów pasażerskich, szczegółowych pytań z zagadnień projektowania i konstruowania płatowców, drobiazgowych pytań z zasad działania systemów przeznaczonych do lotów na podstawie przyrządów (IFR), szczegółowych pytań z wyglądu najdrobniejszych elementów silników, drobiazgowych pytań dotyczących przepisów prawa w żaden sposób nie związanych z licencją i uprawnieniami, o które się ubiegam, a wreszcie pojawiły się zwroty angielskie czy tez skróty angielskie, które mają swoje odpowiedniki polskie. Wszystko wskazywało na to, że system pomieszał pytania z pytaniami na wyższe licencje i inne uprawnienia. Mimo powyższego udało mi się zaliczyć ..... egzaminy z uwagi na moje przygotowanie, natomiast reszty niepowodzeń doszukuję się przede wszystkim w błędnie działającym systemie komputerowym oraz nieprawidłowo przygotowanych zestawach pytań i zakresie wymaganej wiedzy. W rozmowach z wieloma innymi uczestnikami sesji, dokładnie wszyscy potwierdzili identyczne spostrzeżenia. Przy okazji należy zauważyć, że wg informacji uzyskanych od członków LKE, nikt ze zdających ową sesję komputerową nie zaliczył jej całkowicie, co potwierdza podejrzenia o nieprawidłowościach. W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa zwracam się do Pana Prezesa jak na wstępie. Z poważaniem, Czekam na Wasze uwagi i poprawki. Pzdr, Michal |
| Baltazar Gabka
|
Posted: 14 Wrz 2005 12:41:57 Propozycja pisma:
(...) Czekam na Wasze uwagi i poprawki.
Pzdr, Michal Ja bym zadania wypunktowane na wstepie przeniosl na koniec: "W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa zwracam się do Pana Prezesa o: 1. 2. itd." Wydaje mi sie, ze najpierw nalezaloby nakreslic sytuacje, a potem wystawic żądania. Boje sie, ze czytajaca to osoba moze uznac te żądania za zaskakujace i zbyt wygorowane, nie zapoznawszy sie wczesniej z ich uzasadnieniem, i odlozyc pismo do kosza (chociaz instytucja ma bodajze obowiazek odpisania na oficjalne pisma; moze powinniscie tez rozwazyc wyslane ich poleconym, to wtedy nie beda mogli powiedziec, ze nie doszly). Pozdrawiam i zycze powodzenia! Wawrzuś |
| Bwana Zulu
|
Posted: 14 Wrz 2005 22:22:52 No to oczywiste, ze to trzeba poslac listem poleconym. Bylo to napisane na samym poczatku watku. A co do kolejnosci to zasada jest taka, ze na poczatku pisma pisze sie o co sie prosi, wnosi, czego zada, a na koncu uzasadnienie. Pzdr, Michal Propozycja pisma:
(...) Czekam na Wasze uwagi i poprawki.
Pzdr, Michal Ja bym zadania wypunktowane na wstepie przeniosl na koniec: "W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa zwracam się do Pana Prezesa o: 1. 2. itd." Wydaje mi sie, ze najpierw nalezaloby nakreslic sytuacje, a potem wystawic żądania. Boje sie, ze czytajaca to osoba moze uznac te żądania za zaskakujace i zbyt wygorowane, nie zapoznawszy sie wczesniej z ich uzasadnieniem, i odlozyc pismo do kosza (chociaz instytucja ma bodajze obowiazek odpisania na oficjalne pisma; moze powinniscie tez rozwazyc wyslane ich poleconym, to wtedy nie beda mogli powiedziec, ze nie doszly). Pozdrawiam i zycze powodzenia! Wawrzuś |
| Baltazar Gabka
|
Posted: 15 Wrz 2005 09:56:20 No to oczywiste, ze to trzeba poslac listem poleconym. Bylo to napisane
na samym poczatku watku. A co do kolejnosci to zasada jest taka, ze na poczatku pisma pisze sie o co sie prosi, wnosi, czego zada, a na koncu uzasadnienie. Pzdr, Michal Co do poleconego, to musialem to przeoczyc. Reszta ok. Powodzenia, Wawrzus |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.827 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |