kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / WAZNE: ostatnia sesja LKE
Autor Wiadomość
Bwana Zulu

Posted: 9 Wrz 2005 23:37:09



Witam wszystkich niedoszlych pilotow,

Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze
sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem technicznym.
Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na zdawana
licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL
jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa
(w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs
srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii
hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o systemy
kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci
wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa
ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac
wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak
poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system
prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na
pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez pytania
wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo
wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo
odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych
licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa,
zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie
identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji"
nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo
potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku.

Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny
przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na
podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3
("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów
danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo
zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa nie
ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w
sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz.
1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie
nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego
zrobic.

Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do
przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie
bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze
trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam
rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie do
prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez
siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w
nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym
ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej sesji
LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu
sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie
egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168
Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie zgodnosci
zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez niego
programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie
oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury.

Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze
zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym
okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania
personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez
prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna
licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i
rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i
bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny i
jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone bledy.
Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy
na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez
Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy o
tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu
niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i
niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc, ze
nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co
potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz
powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3),
ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych
dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do
Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu
powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien dzisiejszy
do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac
powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do
zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze
to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy
rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji.

Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy
musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu.
Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami
sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem
fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy
jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy
przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie na
wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w
systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego
patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie
spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie
podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra
Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do
wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji
LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC, zakresu
wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci go
z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen teoretycznych
w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes do
tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko w
ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do Rzecznika
Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie - oczywiscie
napisac o co nam chodzi.

Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do
powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie
jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery
aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie
pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja.

Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych wynika,
ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny proces.

Pozdrawiam,
Michal







Bwana Zulu

Posted: 9 Wrz 2005 23:44:31



Witam wszystkich niedoszlych pilotow,

Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze
sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem technicznym.
Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na zdawana
licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL
jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa
(w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs
srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii
hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o systemy
kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci
wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa
ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac
wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak
poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system
prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na
pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez pytania
wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo
wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo
odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych
licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa,
zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie
identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji"
nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo
potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku.

Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny
przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na
podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3
("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów
danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo
zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa nie
ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w
sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz.
1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie
nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego
zrobic.

Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do
przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie
bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze
trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam
rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie do
prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez
siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w
nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym
ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej sesji
LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu
sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie
egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168
Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie zgodnosci
zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez niego
programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie
oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury.

Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze
zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym
okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania
personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez
prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna
licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i
rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i
bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny i
jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone bledy.
Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy
na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez
Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy o
tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu
niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i
niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc, ze
nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co
potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz
powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3),
ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych
dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do
Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu
powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien dzisiejszy
do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac
powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do
zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze
to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy
rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji.

Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy
musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu.
Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami
sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem
fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy
jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy
przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie na
wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w
systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego
patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie
spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie
podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra
Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do
wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji
LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC, zakresu
wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci go
z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen teoretycznych
w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes do
tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko w
ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do Rzecznika
Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie - oczywiscie
napisac o co nam chodzi.

Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do
powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie
jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery
aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie
pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja.

Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych wynika,
ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny proces.

Pozdrawiam,
Michal






witek

Posted: 10 Wrz 2005 08:38:36



Nareszcie cos się może zmieni. Być może Ktoś się odważy i napiętnuje sposób
wprowadzania tzw komputerowy.
Jednak same testy komputerowe to nie wszystko. Najpierw odpowiednie
szkolenie a tu ciągle układy układziki itd.......
Dalej pytania na testy powinny być powszechnie znane jeśli pytań jest np.
kilkaset to nuka poprzez ich rozwiązywanie jest znakomitą metodą. ALE u nas
musi być inaczej. No cóż zauważcie KTO pracuje i decyduje w tej
"KOMISJI".....
i wszystko jasne
WIT






witek

Posted: 10 Wrz 2005 08:40:15



Nareszcie cos się może zmieni. Być może Ktoś się odważy i napiętnuje sposób
wprowadzania tzw komputerowy.
Jednak same testy komputerowe to nie wszystko. Najpierw odpowiednie
szkolenie a tu ciągle układy układziki itd.......
Dalej pytania na testy powinny być powszechnie znane jeśli pytań jest np.
kilkaset to nuka poprzez ich rozwiązywanie jest znakomitą metodą. ALE u nas
musi być inaczej. No cóż zauważcie KTO pracuje i decyduje w tej
"KOMISJI".....
i wszystko jasne
WIT







j

Posted: 12 Wrz 2005 05:26:00



Bardzo dobry wykład i uważam że wszystkie argumenty sa jak najbardziej
słuszne ale to co napisałeś to jes trobota dla prawnika a nie dla
przeciętenego pilota który i tak ma juz dosć biurokracji. Zamiast latać to
zdaje egzaminy albo uczy sie do nich miesiącami. Ale pomysł składania podań
uważam za dobry tylko czy chęci będa.
pozdrawiam

Witam wszystkich niedoszlych pilotow,

Czytalem poprzednie opinie o ostatniej sesji LKE. Ja rowniez uwazam, ze
sesja byla kpina pod wzgledem merytorycznym jak i pod wzgledem
technicznym.
Po pierwsze zawierala kupe pytan nie zwiazanych z zakresem wiedzy na
zdawana
licencje, np. na PPL(A) VRF dla C152 byly pytania o to kto organizuje w PL
jakas konferencje dotyczaca bezpieczenstwa, ile razy w roku ona sie odbywa
(w zadnej ustawie ani rozporzadzeniu nie ma o niej mowy), o wyglad jakichs
srubek w silniku, o nadajnik oblodzenia, o predkosc maksymalnej energii
hamulcow, szczegolowe pytania z dzialania i poslugiwania sie ILS, o
systemy
kontroli poslizgu opon o nawierzchnie pasa i wiele innych w zupelnosci
wykraczajacych poza program szkolenia na PPL(A) zatwierdzony przez prezesa
ULC. Poza tym system byl niesprawny. Dano nam zolte kartki aby wypisywac
wszelkie zauwazone nieprawidlowosci systemu (nieprawidlowe pytania, brak
poprawnej odpowiedzi itp). Nikt nie moze miec teraz pewnosci, ze system
prawidlowo zliczyl wszystkie poprawnie udzielone odpowiedzi albo czy na
pewno wylapal wszystkie bledy systemu, czy trzeba bylo wypisywac tez
pytania
wykraczajace poza program szkolenia, a jezeli tak to jak je mozna bylo
wszystkie odroznic od tych wlasciwych, na ktore sie po prostu nie znalo
odpowiedzi. Generalnie wadliwy system troche mieszal pytania z roznych
licencji, np do PPL(A) dodawal pytania na licencje mechanika, liniowa,
zawodowa itp. Z wieloma osobami sie konsultowalem i mieli dokladnie
identyczne odczucia. Fakt, ze ani jedna osoba w calej tygodniowej "sesji"
nie zaliczyla calosci, a najlepsza podobno zaliczyla 7/9 dodatkowo
potwierdza, ze chyba cos nie jest w porzadku.

Po porade wiec co nalezy teraz zrobic udalem sie do prawnika. Stan prawny
przedstawia sie nastepujaco. Generalnie sprawa wyglada w ten sposob, ze na
podstawie obowiazujacej Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 art. 51 ust. 3
("każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów
danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa") mamy pelne prawo
zazadac nieograniczonego wgladu do wszystkich naszych prac. Zadna ustawa
nie
ogranicza nam tego prawa, ani tez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w
sprawie egzaminów na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168 Poz.
1637), aczkolwiek nie moglo by tego nigdy zrobic, poniewaz rozporzadzenie
nie jest ustawa. Tym bardziej zaden regulamin sesji LKE nie moglby tego
zrobic.

Zgodnie z powyzszym rozporzadzeniem powinno sie napisac odwolanie do
przewodniczacego w ciagu 3 dni od zawiadomienia o wynikach. Niemniej nie
bedzie to za bardzo strategiczne posuniecie, poniewaz skonczy sie tym, ze
trafimy na egzaminy komisyjne, a tam nam zawsze moga udowodnic kto tam
rzadzi. Dlatego najlepszym wyjsciem jest aby kazdy napisal wlasne podanie
do
prezesa ULC o przeslanie w ciagu 14 dni kopii wszystkich zdawanych przez
siebie testow wraz z zaznaczonymi wlasnymi odpowiedziami, umozliwienie w
nieograniczonym zakresie wgladu do przechowywanych w systemie komputerowym
ULC tresci pytan i udzielonych wlasnych odpowiedzi w trakcie ostatniej
sesji
LKE w ciagu 14 dni od daty pisma oraz przywrocenie wykorzystanego terminu
sesji LKE w zwiazku z par. 26 ust. 1 Rozporzadzenia Ministra w sprawie
egzaminow panstwowych na licencje lub uprawnienia lotnicze (Dz. U. Nr 168
Poz. 1637). Jednoczesnie nalezy poprosic Prezesa o zweryfikowanie
zgodnosci
zakresu wymaganych wiadomosci na egzaminach LKE z zatwierdzonym przez
niego
programem szkolenia teoretycznego na dana licencje w konkretnym aeroklubie
oraz Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury.

Nastepnie nalezy napisac uzasadnienie, a w nim przede wszystkim o tym, ze
zakres pytan na egzaminie w ogromnym stopniu nie odpowiadal wytycznym
okreslonym Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie
licencjonowania
personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603) ani zatwierdzonemu przez
prezesa ULC programowi nauczania w naszych aeroklubach na konkretna
licencje, ze pytania mieszaly sie z pytaniami na rozne rodzaje licencji i
rozne rodzaje uprawnien, ze zastosowany system komputerowy byl pelen wad i
bledow, ze nikt nie byl w stanie zagwarantowac, ze system jest wiarygodny
i
jeszcze na dodatek kazano nam go samym testowac i wypisywac zauwazone
bledy.
Oczywiscie mimo takich nieprawidlowosci i mimo, ze zakres wymaganej wiedzy
na egzaminach daleko wykraczal poza zakres faktycznie okreslony przez
Ministra Infrastruktury, udalo sie zaliczyc niektore egzaminy co swiadczy
o
tym, ze przygotowanie nasze do egzaminow bylo na wysokim poziomie, a wielu
niepowodzen doszukujemy sie w blednie dzialajacym systemie komputerowym i
niewlasciwie przygotowanych zestawach pytan. Przy okazji mozna zauwazyc,
ze
nikt ze zdajacych ostatnia sesje LKE nie zaliczyl jej calkowicie co
potwierdza podejrzenia o nieprawidlowosciach. W zwiazku z powyzszym oraz
powolujac sie na zapis w Konstytucji RP z dn. 02.04.1997 (art. 51 ust. 3),
ktory stanowi, że każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych
dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko ustawa, zwrocic sie nalezy do
Prezesa o to co na wstepie. Kopie tego pisma mozna przeslac do AP. W koncu
powinni cos tez pomoc. Generalnie jak wysla wszyscy, to na dzien
dzisiejszy
do prezesa powinno dotrzec ponad 120 pism i powinien sprawe potraktowac
powaznie. Dodatkowo kopie pisma i/lub zawiadomienie mozna wyslac do
zaprzyjaznionej gazety, redaktora, tak aby zainteresowac ich tematem. Moze
to nawet byc Urban z jego Nie... Wazne zeby sprawie nadac jak najwiekszy
rozdzwiek czym uniemozliwic ULC brak rekacji.

Pismo nalezy wyslac listem poleconym do Prezea ULC jak najszybciej. Kazdy
musi wyslac swoje wlasne, a w nim prosic o dostep do wlasnego egzaminu.
Dzieki uzyskanemu dostepowi do naszych testow bedziemy mogli stworzyc sami
sobie baze wszystkich pytan. Wazne zeby sie przygotowac, np. z aparatem
fotograficznym lub po prostu przepisac dokladnie wszystko na papier. Kazdy
jak tak zrobi to bedziemy mieli wszystkie pytania. Oczywiscie nalezy
przygotowac sie na negatywna odpowiedz od prezesa ULC, ze nie zgadza sie
na
wykonanie kopii egzaminow i/lub na nieograniczony dostep do egzaminow w
systemie komputerowym (czyli np. ograniczy dostep jedynie do krotkiego
patrzenia w ekran, bez mozliwosci co najmniej sfotografowania jak nie
spisania wszystkich pytan). W tej sytuacji od razu nalezy napisac drugie
podanie i ponownie prosic o to co w pierwszym oraz podanie do Ministra
Infrastruktury (z kopia do Prezesa ULC) o zobowiazanie prezesa ULC do
wydania kopii naszych egzaminow, przywrocenia wykorzystanego terminu sesji
LKE oraz przeprowadzenie weryfikacji metod egzaminowania przez ULC,
zakresu
wymaganych wiadomosci na konkretna licencje oraz uprawnienie i zgodnosci
go
z zakresem zatwierdzanych przez prezesa ULC programow szkolen
teoretycznych
w aeroklubach. Uzasadnienie jak powyzszym podaniu i informacja, ze prezes
do
tej pory nie przychylil sie do naszych prosb lub przychylil sie ale tylko
w
ograniczonym zakresie. Kopie calej korespondecji nalezy wyslac do
Rzecznika
Praw Obywatelskich z prosba o pomoc i interwencje w tej sprawie -
oczywiscie
napisac o co nam chodzi.

Jezeli ktos ma jakies uwagi to jak najbardziej moze cos jeszcze dopisac do
powyzszej procedury. Oczywiscie jezeli kto napisze takie pismo, moze kopie
jego wkleic aby pomoc tym co mniej potrafia tworzyc takie urzedowe papiery
aby zapewnic jak najwieksza reakcje ze strony wszystkich. Wazne zeby sie
pospieszyc, bo czas leci i terminy sie zblizaja i uciekaja.

Najwazniejsze aby nie pozostawic tego jak jest. Z komentarzy waszych
wynika,
ze ULC co raz bardziej utrudnia zycie lotnikom. Zahamujmy to bledny
proces.

Pozdrawiam,
Michal







Bwana Zulu

Posted: 13 Wrz 2005 23:45:26



Witam,

Propozycja pisma:

Szanowny Pan
Krzysztof KAPIS
Prezes
Urząd Lotnictwa Cywilnego
Żelazna 59
PL-00848 Warszawa

P O D A N I E

Szanowny Panie Prezesie,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o:
1) wydanie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma kopii wydruków
treści pytań wszystkich moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn.
......2005 r., wraz z zaznaczonymi poprawnymi odpowiedziami oraz udzielonymi
przeze mnie;
2) umożliwienie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma
nieograniczonego wglądu do przechowywanych w systemie komputerowym Urzędu
Lotnictwa Cywilnego moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn.
.......2005 r.;
3) przywrócenie wykorzystanego przeze mnie terminu sesji LKE;
4) wydanie mi treści wszystkich pytań wraz z poprawnymi odpowiedziami,
obowiązujących na komputerowych egzaminach LKE na licencję pilota
samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR);
5) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE
na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
(VFR) z zakresem zatwierdzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego
programu szkolenia teoretycznego na licencję pilota samolotowego
turystycznego PPL(A) w Aeroklubie ..................;
6) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE
na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
(VFR) z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania
personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603);

W dn. .....2005 r. uczestniczyłem w sesji komputerowej LKE zdając na
licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
VFR. Jeszcze przed przystąpieniem do egzaminów członkowie LKE rozdali
wszystkim zdającym osobom żółte kartki i poinformowali, że system
komputerowy może nie działać prawidłowo i na żółtych kartkach należy notować
wszelkie spostrzeżone nieprawidłowości systemu. W trakcie egzaminu okazało
się, że system jest pełen wad i błędów. Pracował bardzo niestabilnie, często
zawieszał się i blokował na ok. 30 sek., nie reagując w tym czasie na
naciśnięcie któregokolwiek z przycisków myszy czy klawiatury, jednocześnie
ciągle odliczając czas pozostały do końca egzaminu.

Zakres wiedzy, którego dotyczyły pytania na zdawaną przeze mnie licencję
daleko wykraczał poza zakres wykładanej wiedzy na teoretycznym kursie
organizowanym przez Aeroklub ...................... zgodnie z zatwierdzonym
przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programem szkolenia teoretycznego,
a także wykraczał poza wytyczne określone w Rozporządzeniu Ministra
Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr
165, poz. 1603).

W moich testach pojawiło się sporo pytań związanych z budową i eksploatacją
dużych samolotów pasażerskich, szczegółowych pytań z zagadnień projektowania
i konstruowania płatowców, drobiazgowych pytań z zasad działania systemów
przeznaczonych do lotów na podstawie przyrządów (IFR), szczegółowych pytań z
wyglądu najdrobniejszych elementów silników, drobiazgowych pytań dotyczących
przepisów prawa w żaden sposób nie związanych z licencją i uprawnieniami, o
które się ubiegam, a wreszcie pojawiły się zwroty angielskie czy tez skróty
angielskie, które mają swoje odpowiedniki polskie. Wszystko wskazywało na
to, że system pomieszał pytania z pytaniami na wyższe licencje i inne
uprawnienia.

Mimo powyższego udało mi się zaliczyć ..... egzaminy z uwagi na moje
przygotowanie, natomiast reszty niepowodzeń doszukuję się przede wszystkim w
błędnie działającym systemie komputerowym oraz nieprawidłowo przygotowanych
zestawach pytań i zakresie wymaganej wiedzy. W rozmowach z wieloma innymi
uczestnikami sesji, dokładnie wszyscy potwierdzili identyczne spostrzeżenia.
Przy okazji należy zauważyć, że wg informacji uzyskanych od członków LKE,
nikt ze zdających ową sesję komputerową nie zaliczył jej całkowicie, co
potwierdza podejrzenia o nieprawidłowościach.

W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn.
02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do
dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko
ustawa zwracam się do Pana Prezesa jak na wstępie.

Z poważaniem,

Czekam na Wasze uwagi i poprawki.

Pzdr,
Michal






Bwana Zulu

Posted: 13 Wrz 2005 23:46:56



Witam,

Propozycja pisma:

Szanowny Pan
Krzysztof KAPIS
Prezes
Urząd Lotnictwa Cywilnego
Żelazna 59
PL-00848 Warszawa

P O D A N I E


Szanowny Panie Prezesie,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o:
1) wydanie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma kopii wydruków
treści pytań wszystkich moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn.
......2005 r., wraz z zaznaczonymi poprawnymi odpowiedziami oraz udzielonymi
przeze mnie;
2) umożliwienie mi w ciągu 14 dni od otrzymania niniejszego pisma
nieograniczonego wglądu do przechowywanych w systemie komputerowym Urzędu
Lotnictwa Cywilnego moich egzaminów LKE, w których uczestniczyłem w dn.
.......2005 r.;
3) przywrócenie wykorzystanego przeze mnie terminu sesji LKE;
4) wydanie mi treści wszystkich pytań wraz z poprawnymi odpowiedziami,
obowiązujących na komputerowych egzaminach LKE na licencję pilota
samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością (VFR);
5) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE
na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
(VFR) z zakresem zatwierdzonego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego
programu szkolenia teoretycznego na licencję pilota samolotowego
turystycznego PPL(A) w Aeroklubie ..................;
6) zweryfikowanie zgodności zakresu wymaganych wiadomości na egzaminach LKE
na licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
(VFR) z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie licencjonowania
personelu lotniczego (Dz. U. Nr 165, poz. 1603);


W dn. .....2005 r. uczestniczyłem w sesji komputerowej LKE zdając na
licencję pilota samolotowego turystycznego PPL(A) w lotach z widocznością
VFR. Jeszcze przed przystąpieniem do egzaminów członkowie LKE rozdali
wszystkim zdającym osobom żółte kartki i poinformowali, że system
komputerowy może nie działać prawidłowo i na żółtych kartkach należy notować
wszelkie spostrzeżone nieprawidłowości systemu. W trakcie egzaminu okazało
się, że system jest pełen wad i błędów. Pracował bardzo niestabilnie, często
zawieszał się i blokował na ok. 30 sek., nie reagując w tym czasie na
naciśnięcie któregokolwiek z przycisków myszy czy klawiatury, jednocześnie
ciągle odliczając czas pozostały do końca egzaminu.

Zakres wiedzy, którego dotyczyły pytania na zdawaną przeze mnie licencję
daleko wykraczał poza zakres wykładanej wiedzy na teoretycznym kursie
organizowanym przez Aeroklub ...................... zgodnie z zatwierdzonym
przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego programem szkolenia teoretycznego,
a także wykraczał poza wytyczne określone w Rozporządzeniu Ministra
Infrastruktury w sprawie licencjonowania personelu lotniczego (Dz. U. Nr
165, poz. 1603).

W moich testach pojawiło się sporo pytań związanych z budową i eksploatacją
dużych samolotów pasażerskich, szczegółowych pytań z zagadnień projektowania
i konstruowania płatowców, drobiazgowych pytań z zasad działania systemów
przeznaczonych do lotów na podstawie przyrządów (IFR), szczegółowych pytań z
wyglądu najdrobniejszych elementów silników, drobiazgowych pytań dotyczących
przepisów prawa w żaden sposób nie związanych z licencją i uprawnieniami, o
które się ubiegam, a wreszcie pojawiły się zwroty angielskie czy tez skróty
angielskie, które mają swoje odpowiedniki polskie. Wszystko wskazywało na
to, że system pomieszał pytania z pytaniami na wyższe licencje i inne
uprawnienia.


Mimo powyższego udało mi się zaliczyć ..... egzaminy z uwagi na moje
przygotowanie, natomiast reszty niepowodzeń doszukuję się przede wszystkim w
błędnie działającym systemie komputerowym oraz nieprawidłowo przygotowanych
zestawach pytań i zakresie wymaganej wiedzy. W rozmowach z wieloma innymi
uczestnikami sesji, dokładnie wszyscy potwierdzili identyczne spostrzeżenia.
Przy okazji należy zauważyć, że wg informacji uzyskanych od członków LKE,
nikt ze zdających ową sesję komputerową nie zaliczył jej całkowicie, co
potwierdza podejrzenia o nieprawidłowościach.

W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn.
02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do
dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko
ustawa zwracam się do Pana Prezesa jak na wstępie.


Z poważaniem,

Czekam na Wasze uwagi i poprawki.


Pzdr,
Michal






Baltazar Gabka

Posted: 14 Wrz 2005 12:41:57




Propozycja pisma:
(...)

Czekam na Wasze uwagi i poprawki.

Pzdr,
Michal

Ja bym zadania wypunktowane na wstepie przeniosl na koniec:

"W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn.
02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do
dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko
ustawa zwracam się do Pana Prezesa o:
1.
2.
itd."

Wydaje mi sie, ze najpierw nalezaloby nakreslic sytuacje, a potem wystawic
żądania. Boje sie, ze czytajaca to osoba moze uznac te żądania za
zaskakujace i zbyt wygorowane, nie zapoznawszy sie wczesniej z ich
uzasadnieniem, i odlozyc pismo do kosza (chociaz instytucja ma bodajze
obowiazek odpisania na oficjalne pisma; moze powinniscie tez rozwazyc
wyslane ich poleconym, to wtedy nie beda mogli powiedziec, ze nie doszly).

Pozdrawiam i zycze powodzenia!
Wawrzuś





Bwana Zulu

Posted: 14 Wrz 2005 22:22:52



No to oczywiste, ze to trzeba poslac listem poleconym. Bylo to napisane na
samym poczatku watku. A co do kolejnosci to zasada jest taka, ze na poczatku
pisma pisze sie o co sie prosi, wnosi, czego zada, a na koncu uzasadnienie.

Pzdr,
Michal


Propozycja pisma:
(...)

Czekam na Wasze uwagi i poprawki.

Pzdr,
Michal

Ja bym zadania wypunktowane na wstepie przeniosl na koniec:

"W związku z powyższym oraz powołując się na zapis Konstytucji RP z dn.
02.04.1997 (art. 51 ust. 3), który stanowi, że każdy ma prawo dostępu do
dotyczących go urzędowych dokumentów, a prawo to może ograniczyć tylko
ustawa zwracam się do Pana Prezesa o:
1.
2.
itd."

Wydaje mi sie, ze najpierw nalezaloby nakreslic sytuacje, a potem wystawic
żądania. Boje sie, ze czytajaca to osoba moze uznac te żądania za
zaskakujace i zbyt wygorowane, nie zapoznawszy sie wczesniej z ich
uzasadnieniem, i odlozyc pismo do kosza (chociaz instytucja ma bodajze
obowiazek odpisania na oficjalne pisma; moze powinniscie tez rozwazyc
wyslane ich poleconym, to wtedy nie beda mogli powiedziec, ze nie doszly).

Pozdrawiam i zycze powodzenia!
Wawrzuś









Baltazar Gabka

Posted: 15 Wrz 2005 09:56:20



No to oczywiste, ze to trzeba poslac listem poleconym. Bylo to napisane
na
samym poczatku watku. A co do kolejnosci to zasada jest taka, ze na
poczatku
pisma pisze sie o co sie prosi, wnosi, czego zada, a na koncu
uzasadnienie.

Pzdr,
Michal

Co do poleconego, to musialem to przeoczyc. Reszta ok.

Powodzenia,
Wawrzus





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.827
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008