| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
pozycjonowanie stron |
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu. |
| Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Nos dla tabakiery |
| Autor | Wiadomość |
| Zbigniew Petri
|
Posted: 13 Wrz 2005 19:21:01 Witam Sporo ostatnio postów było na tematy związane z LKE komputerową. Jako posiadacz "czeskich" papierów, zrobionych w cywilizowanych warunkach, ze zdumieniem i przerażeniem czytam o potyczkach na linii ULC - delikwenci, i o stratach w ludziach na tym froncie. Moje zdumienie bierze się z faktu, że dopiero na komputerowym egzaminie delikwent dowiaduje się o zakresie wiedzy jaką powinien mieć (abstrachując zupełnie od merytorycznej strony pytań). Przerażenie wzbudza rozdźwięk między wymaganiami (ULC) a przekazaną wiedzą (certyfikowane przez ULC ośrodki szkolenia). Kto kogo robi więc w balona? Ośrodek szkolenia który za wyszkolenie bierze pieniądze, czy ULC który ceryfikat szkolącemu wydał a teraz wymaga niewiadomo czego? Nie wiem jak jest u nas, ale w Czechach jest tak: Z oficjalnej strony można pobrać "skondensowane" przepisy lotnicze, pytania egzaminacyjne, odpwiedzi na te pytania, ich "wagę" punktową oraz wymagania, tzn ile trzeba mieć punktów aby egzamin zdać. Wiadomo ile będzie pytań z jakij dziedziny, czego dotyczą, można sprawdzić swoją wiedzę zanim sprawdzi ją komputer egzaminacyjny. Co więc stoi na przeszkodzie aby na stronch ULC takie kompendium zamieścić dla 2 uprawnień: PPL(A) i ULM, bo tych pewnie najwięcej sę wydaje. Zadziwia mnie również fakt, że łatwiej uprawnienia zrobić gdziekolwiek za granicą niż u nas, takie wysokie wymagania Urzędu, czy taki marny poziom szkoleń? Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa, a może tylko chodzi o ten przepływ gotówki, który samolot i pilota utrzymuje w powietrzu... Pozdrawiam Zbyszek |
| Marek Strzelecki
|
Posted: 13 Wrz 2005 20:19:05 Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa, a może tylko chodzi o ten przepływ
gotówki, który samolot i pilota utrzymuje w powietrzu... Ciepło, ciepło... |
| Zbigniew Petri
|
Posted: 13 Wrz 2005 20:46:22 Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa, a może tylko chodzi o ten
przepływ gotówki, który samolot i pilota utrzymuje w powietrzu...
Ciepło, ciepło... Ale gdzie tu logika, co ma nas (mnie) zachęcać do latania w kraju..., do
nostryfikowania uprawnień... |
| batched
|
Posted: 14 Wrz 2005 06:45:21 Ale gdzie tu logika, co ma nas (mnie) zachęcać do latania w kraju..., do
nostryfikowania uprawnień... Tu nie chodzi o to żebyś latał, tu chodzi o to, żebyś płacił... BlueS.batched ''''''''''''''''''''''''''''' GG2953330 http://www.aeroklub.olsztyn.pl < odetnij "_nospam" z adresu, jakby co |
| Marci
|
Posted: 14 Wrz 2005 16:51:28 Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa, a może tylko chodzi o ten
przepływ gotówki, który samolot i pilota utrzymuje w powietrzu... Ciepło, ciepło... Niedługo wszyscy skończymy na tablicy "tych klientów nie obsługujemy" wiszącej w pewnym budynku na Żelaznej w Warszawie... tylko niestety wyjazd do Bydgoszczy nie pomoże. Marcin |
| .
|
Posted: 14 Wrz 2005 18:14:37 Witam
Nie wiem jak jest u nas, ale w Czechach jest tak:
Z oficjalnej strony można pobrać "skondensowane" przepisy lotnicze, pytania egzaminacyjne, odpwiedzi na te pytania, ich "wagę" punktową oraz wymagania, możesz podać jakiegoś linka? |
| Zbigniew Petri
|
Posted: 14 Wrz 2005 19:30:39 możesz podać jakiegoś linka? Dla ultralekkich: www.laacr.cz |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.421 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008 |