kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / 40.000 na rękę w kiepskim miesiącu?????
Autor Wiadomość


Posted: 17 Paź 2005 06:53:10




Ooo, chyba ironia była aż nadto czytelna, ale jeśli nie, to przebijam:
400.000 na rękę.


Ironia powiadasz? Rozumiem, że nie brałeś pod uwagę takiej opcji, żeby
udzielić rzetelnej odpowiedzi. Człowiek się pyta, jeżeli masz ochotę
odpowiedzieć i znasz odpowiedź - zrób to uczciwie.






Marek Strzelecki

Posted: 17 Paź 2005 06:54:29



Ooo, chyba ironia była aż nadto czytelna, ale jeśli nie, to przebijam:
400.000 na rękę.



Ironia powiadasz? Rozumiem, że nie brałeś pod uwagę takiej opcji, żeby
udzielić rzetelnej odpowiedzi. Człowiek się pyta, jeżeli masz ochotę
odpowiedzieć i znasz odpowiedź - zrób to uczciwie.

Uczciwie i najszczerzej nie odpowiadam na pytania dot. moich zarobków ma
forum publicznym. Jeśli robię z siebie przy okazji idiotę, to pod
własnym imieniem i nazwiskiem.
C.d. proponuję albo na priva, albo na forum zz.




Bartek

Posted: 17 Paź 2005 09:25:16



Mit, ja dostaję 40.000 na rękę w kiepskim miesiącu.

Na EPPO TWR, z Twoimi 7 laty stażu i OJT, 40.000 PLN w kiepskim miesiącu to

może miałbyś ochotę dostawać, ale nie dostajesz, więc nie rozpowszechniaj
tutaj takich bajek, bo naprawdę ręce opadają.

On nie napisal ze dostaje 40.000 zl, zawsze to moze byc 40.000gr :P




babla

Posted: 17 Paź 2005 09:45:02



On nie napisal ze dostaje 40.000 zl, zawsze to moze byc 40.000gr :P
A może chodzi o ruble "transferowe"?


Andrzej






Marek Strzelecki

Posted: 17 Paź 2005 10:14:06




Whatever. Ja dostaję w perkalu i paciorkach.


Chyba jesteś na dobrej drodze do załatwienia sobie wypłaty w "mukach"
:)

Ale chyba nie od pracodawcy ;)




Jacek.

Posted: 17 Paź 2005 10:31:18




Ale chyba nie od pracodawcy ;)

Chiba jasne, że mam na myśli oddolną inicjatywę :)

A jak w najbliższym czasie coponiektórzy z EPPO dostaną podwyżkę
alimentów... Krewa, bracie. A byłeś zupełnie w porządku :)))))

J.






Yaro

Posted: 17 Paź 2005 10:29:24




Uczciwie i najszczerzej nie odpowiadam na pytania dot. moich zarobków ma
forum publicznym. Jeśli robię z siebie przy okazji idiotę, to pod własnym
imieniem i nazwiskiem.
C.d. proponuję albo na priva, albo na forum zz.

To ja sobie pozwole skomentowac tylko tak:
wiele osob pyta sie, czy praca kontrolera jest stresujaca. Moja odpowiedz
zwykle zmierza do tego, ze sama praca nie jest stresujaca, o ile
przychodzisz do niej nie dla kasy, ale z przyjemnosci. Tak, jak wciaz mi sie
zdarza. Najbardziej jednak stresujacy sa ludzie, bo jak to ludzie: maja
swoje dziwne pomysly, chore teksty i zamiast spokojnie pracowac, najczesciej
skupiaja sie na dziwnych, ot chocby jak ta tutaj, sprawach, ktore chociaz
malo istotne, to juz podkrecily atmosfere.

Dla kolegi kandydata:
Kasa to nie wszystko: wystarcza na spokojne zycie, nawet rekompensuje pewne
nerwy i stresy :) Pamietaj tylko, ze ta praca nie jest rywalizacja, nie jest
gonitwa, kto skontroluje wiecej samolotow. Jedyne, co w niej jest, to fakt,
ze liczba startow ma sie zgadzac z liczba ladowan i to jest priorytetem.

Pozdrawiam :)






Adrianoo

Posted: 18 Paź 2005 08:55:36



Teraz chcę wrócić do
tego co zawsze chciałem rozbić czyli bawić się samolotami :o)



Nie mow tego na glos...... ;)






Adrianoo

Posted: 18 Paź 2005 08:57:57



No właśnie, jak przebiega rekrutacja? Wstępny test, potem znów seria
testów a potem szkolenie z którego odpada ile? no właśnie ile?

W zasadzie mozna przyjac ze 100% przechodzi dalej, rzadko ktos odpada na
kursie, chyba czesciej ludzie nie dostaja sie ze wzgledu na badania
lekarskie lub kiedy maja problem z praktyka i zrobieniem licencji i zdarzaja
sie przypadki odejscia z firmy bo ktos nie rokowal.......

a.






babla

Posted: 18 Paź 2005 11:11:24



W zasadzie mozna przyjac ze 100% przechodzi dalej, rzadko ktos odpada na
kursie, chyba czesciej ludzie nie dostaja sie ze wzgledu na badania
lekarskie lub kiedy maja problem z praktyka i zrobieniem licencji i
zdarzaja sie przypadki odejscia z firmy bo ktos nie rokowal.......
A możesz potwierdzić lub zaprzeczyć głos Marka Strzeleckiego o tym, że mając

33 lata szanse bycia przyjętym są zerowe?

Andrzej






Hubert Adamczyk

Posted: 18 Paź 2005 22:05:15



"

Dla kolegi kandydata:
Kasa to nie wszystko: wystarcza na spokojne zycie, nawet rekompensuje
pewne
nerwy i stresy :) Pamietaj tylko, ze ta praca nie jest rywalizacja, nie
jest
gonitwa, kto skontroluje wiecej samolotow. Jedyne, co w niej jest, to
fakt,
ze liczba startow ma sie zgadzac z liczba ladowan i to jest priorytetem.

Pozdrawiam :)


Yaro, no cośty, przecież historia lotnictwa nie odnotowała przypadku, żeby
aeroplan nie wrócił na ziemię...






Marek Strzelecki

Posted: 18 Paź 2005 22:27:13




A skąd masz takie informacje, że rzadko kto odpada na kursie? Nie sądzę,
żeby licencję ATC robiło więcej niż 70%...

ALe z samego kursu mało kto wylatuje.





Jacek.

Posted: 19 Paź 2005 06:31:04




A skąd masz takie informacje, że rzadko kto odpada na kursie? Nie sądzę,
żeby licencję ATC robiło więcej niż 70%...

Dobrze gada, bo zależy jaką licencję - teraz po kursie z marszu trzeba
zdawać na licencję praktykanta ATC.
Zasadniczo jest tak, że na samym kursie są dwa egzaminy wewnętrzne:
teoretyczny i praktyczny - - końcowy, po którym praktykant jest
kierowany na LKE. Przyjmuje się, że do LKE dochodzi średnio 90% ludu.

J.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.497
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008