kuchnia
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - lotnictwo / Wypadek na pikniku
Autor Wiadomość
Wojtek

Posted: 28 Cze 2009 16:56:44



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.




SOPTENO Stefan Ocetkiewicz

Posted: 28 Cze 2009 17:04:26



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.

--
Wojtek


Były kłopoty z silnikiem, przynajmniej tak mówią w TVN24

--
Pzdr.
S.





Wojtek

Posted: 28 Cze 2009 17:08:05



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.

--
Wojtek


Były kłopoty z silnikiem, przynajmniej tak mówią w TVN24


A skąd oni niby wiedzą? Ja nie chcę spekulować. Poczekajmy na wyniki
badania przyczyn przez komisję.
Dla mnie najgorsze to, że to już drugi poważny wypadek lotniczy, który
widzę na oczy odkąd zacząłem się szkolić do PPL.




Mike

Posted: 28 Cze 2009 17:22:38



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.


Już wczoraj inspektorzy z ULC szaleli i nie puszczali niektórych pilotów
do wykonywania lotów, dziś zresztą było to samo. Ogólnie to Czyżyny nie
są najlepszym miejscem na tego typu pokazy i imprezy. Stawiam że za rok
już tam imprezy nie będzie.




SOPTENO Stefan Ocetkiewicz

Posted: 28 Cze 2009 17:25:32



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.


Już wczoraj inspektorzy z ULC szaleli i nie puszczali niektórych pilotów

do wykonywania lotów, dziś zresztą było to samo. Ogólnie to Czyżyny nie
są najlepszym miejscem na tego typu pokazy i imprezy. Stawiam że za rok
już tam imprezy nie będzie.

Ja też się tego obawiam :( A nie ma u nas gdzie takiego pikniku
zorganizować...

--
Pzdr.
S.





Wojtek

Posted: 28 Cze 2009 17:47:32



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia
wysokiego napięcia mogła się do tego przyczynić.


Już wczoraj inspektorzy z ULC szaleli i nie puszczali niektórych pilotów
do wykonywania lotów, dziś zresztą było to samo. Ogólnie to Czyżyny nie
są najlepszym miejscem na tego typu pokazy i imprezy. Stawiam że za rok
już tam imprezy nie będzie.

Wspominał Hoffman o planach przywrócenia funkcji lotniska Czyżynom.
Miałoby tam być lotnisko miejskie. Pod warunkiem, że zakopaliby tę
cholerną linię wn.
Teraz to może nie tylko nie być lotniska, ale i pokazów w przyszłym roku.




Jacek Osiecki

Posted: 28 Cze 2009 19:12:36



Niestety widziałem od startu aż do momentu gdy pojawił się dym nad
drzewami parku Tysiąclecia. Nieprzyjemny widok.
Już wczoraj inspektorzy z ULC szaleli i nie puszczali niektórych pilotów
do wykonywania lotów, dziś zresztą było to samo. Ogólnie to Czyżyny nie
są najlepszym miejscem na tego typu pokazy i imprezy. Stawiam że za rok
już tam imprezy nie będzie.
Wspominał Hoffman o planach przywrócenia funkcji lotniska Czyżynom.
Miałoby tam być lotnisko miejskie. Pod warunkiem, że zakopaliby tę
cholerną linię wn.
Teraz to może nie tylko nie być lotniska, ale i pokazów w przyszłym roku.

Oby jednak nie zapadły takie decyzje - piknik lotniczy w tym miejscu to
strzał w dziesiątkę...

Pozdrawiam,



Adam Foton

Posted: 28 Cze 2009 20:03:33



Już wczoraj inspektorzy z ULC szaleli i nie puszczali niektórych pilotów
do wykonywania lotów, dziś zresztą było to samo. Ogólnie to Czyżyny nie
są najlepszym miejscem na tego typu pokazy i imprezy. Stawiam że za rok
już tam imprezy nie będzie.

Szkoda. Bo wydarzyla sie tragedia, ale rowniez nie uda sie plan
wskrzeszenia lotniska.
Jedne z najwczesniejszych wspomnien z dziecinstwa to wlasnie widoki
hangarow w Czyzynach, gdy spacerowali tam ze mna rodzice. Potem w
podstawowce wyprawa rowerowa, gdy dojechalem do ogrodzenia i ujrzalem
hangary i samoloty - tym razem swiadomie i bylem w sporym szoku, bo to
byly pierwsze samoloty z bliska. Spedzalem tam mnostwo czasu, na teren
muzeum przechodzilo sie pod ogrodzeniem :) A wokol byly chaszcze i
dzialki (z truskawkami i czeresniami :) Potem zaczelo sie porzadkowanie
terenu muzeum i wokol niego. Do dzis regularnie tam bywam.
Gdy w 2004 Zelazni krecili fikolki nad lotniskiem, bylem przekonany, ze
to jednorazowe i wyjatkowe wydarzenie a lotnisko NIGDY nie bedzie
czynne. Ale w tym samym roku odbyl sie 1-szy Piknik Lotniczy, i kolejne.
Bylem na kazdym. Tylko 2 dni w roku, ale lotnisko bylo czynne.

Miejsce na lotnisko troche dyskusyjne, na akrobacje tym bardziej. Ale
specjalista nie jestem, inni lepiej sie znaja. Aczkolwiek linia
wysokiego napiecia, okoliczne budynki caly czas budza glosy zdziwienia z
roznych stron. Widac jednak, ze organizatorzy sa swiadomi i dbaja o
bezpieczenstwo - boje na drutach (+ regularnie przypominaja pilotom),
przypominaja o strefie pokazow, o minimalnej wysokosci przelotow,
widzowie nie kreca sie po pasie, kierunek startow zostal zmieniony jakis
czas temu. Nadal jednak otoczenie nie jest sprzyjajace, zwlaszcza na
wypadek sytuacji trudnych.

Jezeli samoloty juz nie beda mogly ladowac i startowac - trudno. Znikna
w zamian watpliwosci. A te 6 lat piknikow znajdzie zasluzone miejsce w
ekspozycji Muzeum. Nawet chyba stoja juz eksponaty, ktore lataly po
niebie w czasie piknikow (Kukulka ?)

PS. Rakowice-Czyzyny sa/byly rowniez eksploatowane poza piknikami -
stacjonuje tam policyjna Kania, cwicza komandosi, kiedys trafilem na
odlatujaca Wilge (chyba), a gdy jeszcze byla "fabryka domow", to
smiglowcami sporadycznie byly transportowane elementy dzwigow.



AF




Piotrek

Posted: 28 Cze 2009 21:38:33



Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia wysokiego
napięcia mogła się do tego przyczynić.

"problematyczna" linia wysokiego napiecia jest z drugiej strony




Wilku

Posted: 28 Cze 2009 22:01:59



Nie wiem co było bezpośrednią przyczyną, jednak ta wysoka linia wysokiego
napięcia mogła się do tego przyczynić.

"problematyczna" linia wysokiego napiecia jest z drugiej strony

--
pzdr
piotrek

Niedawno pokazywali wypowiedź Wiś........ego "znanego autorytetu
lotniczego";-))))) Katastrofa;-)))))
Poziom wiedzy i wypowiedzi jest równoznaczny z poziomem artystycznym i
kolorem włosów;-)))
Szkoda że telewizja korzysta z takich materiałów tylko wprowadza
zamęt.
Myślę że Pan Klich w wywiadzie udzielił naj prawdopodobną przyczynę,
ale oczywiście trzeba poczekać na oficjalny werdykt Komisji

Pozdrawiam




--Kondor-->

Posted: 28 Cze 2009 22:15:13



SP ZAP kurcze , latałem tym samolotem z kolegą, byliśmy nim w Gdańsku.
To była chyba najwypasieńsza 172-ka w AW.
Smutno :(
Czy ktoś wie kto leciał?
Kondor




JJR

Posted: 2 Lip 2009 14:30:15




Myślę że Pan Klich w wywiadzie udzielił naj prawdopodobną przyczynę,
ale oczywiście trzeba poczekać na oficjalny werdykt Komisji

Przyczyna jest jeszcze prostsza, można wręcz powiedzieć że boleśnie prosta:

"- Pilot nie odbezpieczył sterów samolotu - powiedział Klich. - To kardynalny i podstawowy błąd i duże naruszenie procedur. Pilot nie odbezpieczył drążka sterowego tzw. wolantu. To była przyczyna wypadku - dodał.

Jerzy Kędzierski z Komisji Badania Wypadków dodał, że wolant był źle zabezpieczony i dlatego pilotowi udało się wystartować. - Zabezpieczenie wolantu nie było zdjęte. Pilot mógł sterować lotkami, jednak nie mógł zmniejszać kąta natarcia. Do tego doszły inne czynniki utrudniające lot, obciążenie maszyny, krótki pas startowy - powiedział Kędzierski





Delfino Delphis

Posted: 2 Lip 2009 15:40:07



"- Pilot nie odbezpieczył sterów samolotu - powiedział Klich. - To
kardynalny i podstawowy błąd i duże naruszenie procedur. Pilot nie
odbezpieczył drążka sterowego tzw. wolantu. To była przyczyna wypadku -
dodał.

No bez jaj. Takie coś jest w ogóle możliwe? A checklisty? A sprawdzanie

wychylenia steru? To chyba żarty są?




JJR

Posted: 2 Lip 2009 15:48:04




A checklisty? A sprawdzanie wychylenia steru?

Najwyraźniej nie miały miejsca. Pośpiech, rutyna, ciasno w kabinie... to nie pierwszy samolot który spadł w ten sposób.
A skoro komisja mówi tak jednoznacznie, to znaczy że we wraku znaleźli nie zdjęte zabezpieczenia. Po prostu.




Jan Werbiński

Posted: 2 Lip 2009 19:29:50



A skoro komisja mówi tak jednoznacznie, to znaczy że we wraku znaleźli nie
zdjęte zabezpieczenia. Po prostu.
-----

Taka głupia przyczyna... ech, wstyd





Jacek Osiecki

Posted: 2 Lip 2009 20:13:31



"- Pilot nie odbezpieczył sterów samolotu - powiedział Klich. - To
kardynalny i podstawowy błąd i duże naruszenie procedur. Pilot nie
odbezpieczył drążka sterowego tzw. wolantu. To była przyczyna wypadku -
dodał.
No bez jaj. Takie coś jest w ogóle możliwe? A checklisty? A sprawdzanie

wychylenia steru? To chyba żarty są?

To nie boeing, gdzie bez checklisty nie dostanie pozwolenia na start...
Szkoda że przez tak głupią przyczynę zginęły dwie osoby - przy tym wywołując
zupełnie bezsensowną burzę :(

Pozdrawiam,



adam

Posted: 7 Lip 2009 05:45:35



A skoro komisja mówi tak jednoznacznie, to znaczy że we wraku znaleźli nie

NIeżle to świadczy o jego instr i aeroklubie.

A






Sholay

Posted: 7 Lip 2009 08:43:02



A skoro komisja mówi tak jednoznacznie, to znaczy że we wraku znaleźli nie

NIeżle to świadczy o jego instr i aeroklubie.

A

No, wiesz.
Parę dni temu czytałem tu czyjeś wrażenia z egzaminu PPL. Bardzo
interesująca lektura. Niestety wynikało z niej, że autor zdał mimo, że
się parę razy zgubił. W dodatku egzaminator tego nie zauważył.

&




Piotr Rzepka

Posted: 7 Lip 2009 09:29:29



Witam,

Parę dni temu czytałem tu czyjeś wrażenia z egzaminu PPL. Bardzo
interesująca lektura. Niestety wynikało z niej, że autor zdał mimo, że
się parę razy zgubił.

Wg Ciebie zgubienie się w powietrzu jest podstawą do oblania
egzaminowanej osoby ? Wg mnie zgubienie się i brak reakcji jest lecz
zgubienie się i zareagowanie prawidłowe nie jest.

W dodatku egzaminator tego nie zauważył.

Jesteś tego pewien ? To tak jak studenci są przekonani, że nikt nie
widzi, iż ściągają :)

z pozdrowieniami,

Piotr Rzepka






adam

Posted: 7 Lip 2009 12:11:46



Parę dni temu czytałem tu czyjeś wrażenia z egzaminu PPL. Bardzo

To wszystko potwierdza to co wiele raza słyszałem, że w DC "szkolą",
wystarczy zapłacić i wyciągają na licencję a potem sobie radz (a raczej jak
widać nie radź)
Mam nadzieję że rodziny ofiar zaskarżą o miliony sprawcę

A






boruh

Posted: 7 Lip 2009 12:29:19



Parę dni temu czytałem tu czyjeś wrażenia z egzaminu PPL. Bardzo

To wszystko potwierdza to co wiele raza słyszałem, że w DC "szkolą",
wystarczy zapłacić i wyciągają na licencję a potem sobie radz (a raczej jak
widać nie radź)
Mam nadzieję że rodziny ofiar zaskarżą o miliony sprawcę

1) poczekajmy na oficjalny wynik badania pkbwl

2) przy założeniu blokady sterów, sprawcą jest niestety pilot

3) gdybys troche polatał to byś wiedział, że w obronie przed rutyną i
pospiechem nawet najlepszy kurs ci nie pomoże

4) 90% wypadków to wina pilotów (poczytaj biuletyny i sprawdź sam w jak
głupi sposób zabijali sie doświadczeni lotnicy (bez wzgledu na osrodki
szkolenia, aerokluby)

5) sprawdzajmy wszystko conajmniej 2 razy

pozdro
Boruh





Delfino Delphis

Posted: 7 Lip 2009 12:55:27




To wszystko potwierdza to co wiele raza słyszałem, że w DC "szkolą",
wystarczy zapłacić i wyciągają na licencję a potem sobie radz (a raczej
jak widać nie radź)
Mam nadzieję że rodziny ofiar zaskarżą o miliony sprawcę

Eee ja by się tam chętnie nawet źle wyszkolił, gdyby było znacznie taniej,

wychodząc z założenia, że ryzykuję własnym życiem, a reszty nauczę się w
powietrzu.

A jak szkolą w USA?




Piotr Rzepka

Posted: 7 Lip 2009 16:41:08



Witam,

To wszystko potwierdza to co wiele raza słyszałem, że w DC "szkolą",
wystarczy zapłacić i wyciągają na licencję a potem sobie radz (a raczej
jak widać nie radź)

Wiele rzeczy się słyszy i czasem tym co się słyszy nie warto się
podpierać (np. tym co się słyszy o anonimach na listach dyskusyjnych, a
możesz mi wierzyć, iż słyszy się wiele i to co piszesz wszystko to
potwierdza). Osobiście nie słyszałem nigdy aby w DC szkolili słabiej czy
też, jak to sugerujesz, brali pieniądze za "wyciąganie na licencję".

Mam nadzieję że rodziny ofiar zaskarżą o miliony sprawcę

Tego nie będę komentował - poczytaj o tym wypadku a potem postaraj się
coś mądrzejszego napisać.

PS. Może się przedstawisz imieniem i nazwiskiem ??

Piotr Rzepka






_Slnt_

Posted: 7 Lip 2009 16:53:48





PS. Może się przedstawisz imieniem i nazwiskiem ??

Piotr, toż to zwykły upierdliwy troll, którego najwyraźniej przegnano z
pl.rec.nurkowanie i zaczął grasować tutaj.
Notorycznie zmienia tożsamości, za to zawsze nadaje z tego samego adresu:
208-pra-8.acn.waw.pl

Wystarczy wpisać ten adres w googla :)

Na nurkowaniu, standardową odpowiedzią na jego posty jest: "spierdalaj kolina"

Taki był jego pierwszy nick.




Maciek

Posted: 7 Lip 2009 18:04:47




NIeżle to świadczy o jego instr i aeroklubie.

Nie masz pojęcia kim był pilot, a oceniasz go jak uczniaka z
kilkudziesięciogodzinnym nalotem.
A co jeżeli to był pilot liniowy, z kilkutysięcznym nalotem prywatnym i
podobnym służbowym? Też byś powiedzial że to świadczy o jego aeroklubie i
instruktorze?
Wypadki się zdarzają, często najgłupsze i często najlepszym. Obyś nie
musiał kiedyś wstydzić sie tych swoich wypocin, kiedy sam połamiesz samolot
i siebie, bo zapomnisz otworzyć zawór paliwa przed startem, albo spuścić
odstój.

Maciek K.





adam

Posted: 8 Lip 2009 08:00:09



wychodząc z założenia, że ryzykuję własnym życiem, a reszty nauczę się w
____________________


Przecież wióżł 3 pazażerów, zapomniał odblokowac sterów, a zstrtował wśód
tlumów impresy masowej. Na pewno nie ryzywkoał własnym życiem

A






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.554
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria foto cyfrowe multi 2008