samochody
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
pozycjonowanie stron | logistyka
Największa gdzie kupisz części używane do swojego samochodu.

Zobacz: / Hobby - radio amatorzy / Radiolatarnie
Autor Wiadomość
slawekk

Posted: 19 Cze 2008 19:54:29



Witam

Jesli pytanie wydaje sie wam banalne prosze podpowiedzcie mi gdzie
szukac informacji na temat tego do czego sluza radiolatarnie ?
Znalazlem jakis spis radiolatarni i informacje o tym ze sluchajac
radiolatarni wiemy ze jest taka czy inna propoagacja i mozemy probowac
DX.

Czy zwyklym skanerem/transciverem 2m/70cm ze standardwym krokiem
12,5MHz i emisja FM mozna korzystac z takich radiolatarni ? Wydaje mi
sie to niemozliwe bo czestotliwosci radiolatarni czesto nie trafiaja w
takie wlasnie kroki.

Czy radiolatarnie morskie/lotnicze sluzace do nawigacji dzialaja nadal
w erze GPS ?

Czy radiolatarnie morskie/lotnicze dzialaja podobnie jak radiolatarnie
amatorskie bo chyba z samej filozofi miaja sluzyc do czegos innego ?

slawekk




Feahisim

Posted: 19 Cze 2008 20:21:52



Witam

Jesli pytanie wydaje sie wam banalne prosze podpowiedzcie mi gdzie
szukac informacji na temat tego do czego sluza radiolatarnie ?
Znalazlem jakis spis radiolatarni i informacje o tym ze sluchajac
radiolatarni wiemy ze jest taka czy inna propoagacja i mozemy probowac
DX.

Czy zwyklym skanerem/transciverem 2m/70cm ze standardwym krokiem
12,5MHz i emisja FM mozna korzystac z takich radiolatarni ? Wydaje mi
sie to niemozliwe bo czestotliwosci radiolatarni czesto nie trafiaja w
takie wlasnie kroki.

Pojęcie DX odnosi sie także do fal krótkich. A może nawet przede wszystkim
do fal krótkich.
Na UKFie znam się słabo; nigdy nie słyszałem o radiolatarniach służących do
monitorowania propagacji na tych pasmach.


SQ9MZ





Piotr [PKi]

Posted: 19 Cze 2008 21:05:16




Czy zwyklym skanerem/transciverem 2m/70cm ze standardwym krokiem
12,5MHz i emisja FM mozna korzystac z takich radiolatarni ? Wydaje mi
sie to niemozliwe bo czestotliwosci radiolatarni czesto nie trafiaja w
takie wlasnie kroki.

Potrzebujesz odbiornik SSB.

Na UKFie znam się słabo; nigdy nie słyszałem o radiolatarniach służących

do monitorowania propagacji na tych pasmach.

Są radiolatarnie na UKF.




.A r t u r.

Posted: 19 Cze 2008 21:02:49




Pojęcie DX odnosi sie także do fal krótkich. A może nawet przede
wszystkim do fal krótkich.
Na UKFie znam się słabo; nigdy nie słyszałem o radiolatarniach służących
do monitorowania propagacji na tych pasmach.

nie jestem pewien czy aktualne rozmieszczenie w SP

http://hamradio.pl/sq9jdo/_Niezbednik/mapa_radiolatarni.gif




Piotr [PKi]

Posted: 20 Cze 2008 05:30:41




Pojęcie DX odnosi sie także do fal krótkich. A może nawet przede
wszystkim do fal krótkich.
Na UKFie znam się słabo; nigdy nie słyszałem o radiolatarniach
służących do monitorowania propagacji na tych pasmach.

nie jestem pewien czy aktualne rozmieszczenie w SP

http://hamradio.pl/sq9jdo/_Niezbednik/mapa_radiolatarni.gif

W gdańsku są latarnie na 2m i 6m.




vari

Posted: 20 Cze 2008 08:46:42




Czy radiolatarnie morskie/lotnicze sluzace do nawigacji dzialaja nadal
w erze GPS ?

Czy radiolatarnie morskie/lotnicze dzialaja podobnie jak radiolatarnie
amatorskie bo chyba z samej filozofi miaja sluzyc do czegos innego ?

Jak juz pisali koledzy - radiolatarnie amatorskie sluza do monitorowania
propagacji, prób odbiorników itp.
To,ze ich czestotliwosci nie wpadaja w raster odbiorników UKF FM to dlatego,
ze nie obowiazuje ich praca kanalowa.
Po prostu dobiera sie czestotliwosc, sprawdzajac uprzednio czy inne
radiolatarnie w kraju i zagranica nie beda jej w pewnych przypadkach
potencjalnie zaklócac (i nawzajem).
Radiolatarnie amatorskie nadaja telegrafia (CW) czyli niemodulowana (acz
kluczowana) fala nosna.
Aby w odbiorniku slyszec to jako dzwiek (ton), potrzebny jest odbiornik CW
lub SSB.
Na skanerze czy radiotelefonie FM ulyszysz (a krok przestrajania nie jest
taki wazny) po prostu przerywana nosna. Cos takiego: szum, cisza, szum,
cisza, jakby ktos naciskal przucisk nadawnia i go puszczal.
Radiolatarnie amatorskie UKF maja male moce i jesli na skanerze lub
radiotelefonie chcesz taka uslyszec to musisz byc dosc blisko.
To nie sa przemienniki i nie maja wysoko usytuowanych anten z reguly.
Bo raczej nie musza. Dla propagacji F czy Es (zalezy o jakich pasmach
mówimy) wysokosc umieszczenia anteny nie ma znaczenia.
Dla Tropo nie ma AZ TAKIEGO znaczenia a bywa ze zbyt wysoko umieszczona
antena znajduje sie juz nad warstwa ugiecia i sygnalu nie ma.

Radiolatarnie morskie sa jeszcze stosowane ale szczatkowo.
Dzis juz nie nadaja telegrafia i nie uzywa sie raczej (choc mozna) namiarów
antenami kierunkowymi na taka radiolatarnie.
Wlasnie w erze GPS te radiolatarnie zyskaly nowa funkcje.
Otóz jak pewnie wiesz, GPS jest wlasnoscia armii USA.
Czasem gdy wlasciciel ma taka potrzebe - wprowadza specjanie sygnal bledu
(np gdy spodziewa sie ataków terrorystycznych, planuje jakas operacje itp).
Oczywiscie blad pojawia sie tylko w warstwie ogólnodostepnej GPS - armii USA
to nie przeszkadza.
Czasem (np w czasie wojny w Zatoce) sygnaly bledu byly takie ze bedac w
Warszawie otrzymywalo sie pozycje jakby sie bylo w Ciechanowie.
I tu zaczyna sie rola radiolatarni morskich.
Taka radiolatarnia stoi w miejscu o znanej i dokladnie wyliczonej (róznymi
metodami) pozycji.
Taka radiolatarnia ma odbiornik GPS i system wylioczajacy róznice miedxzy
jej wlasciwym polozeniem a tym wskazywanym przez GPS.
Ta wlasnie róznice radiolatarnia nadaje jako DANE emisja najszczesciej PSK
na zakresie radiolatarni morskich lezacym tuz nad radiofonicznym zakresem
fal dlugich.
Jako, ze sygnal bledu jest taki sam dla bardzo duzych obszarów, to zarówno
radiolatarnia jak i statek np 200 km od niej otrzymuja TEN SAM blad w swojej
pozycji.
Statek majacy GPS i dodatkowo odbiornik poprawek, moze otrzymywac dzieki
temu idealnie dokladne swoje polozenie.
W Polsce nawet niedaleko mnie jest taka radiolatarnia w Dziwnowie. Nadaje
zdaje sie (z pamieci pisze) na 289 kHz.
Niektóre radioodbiorniki skalowe z zakresem fal dlugich obejmuja ta
czestotliwosc ale ze wzgledu na uzycie PSK odbiór tam wyglada jak nosna.
Dopiero zdudnienie tego sygnalu innym pokazuje charakterystyczne "miekkie"
plumkanie (w przeciwienstwie do ostrego cwierkania np emisji FSK).

Radiolatarnie lotnicze to z kolei temat rzeka. Uzywa sie baaaardzo duzo
róznych ich rodzajów.
Pierwsze to podobne do mroskich - radiolatarnie NDB.
W zasadzie do tych starych morskich bo NDB (Non Directional Beacon) nadaja
telegrafia. Z tym ze neico inaczej. Nie nadaja CW a nadaja nosna ciagle a na
niej dopiero kluczowany jest ton (emisja A2A).
Pieknie to sie slucha dlugofalowym lub sredniofalowym odbiornikiem radiowym.
Bo to w koncu AM.
Te radiolatarnie pracuja od górnych kranców pasma radiofonicznego fal
dlugich po doolne krance fal srednich (no i glównie na tym pasmie pomiedzy
tymi pasmami radiofonicznymi).
NDB sluzyly (i nadal szczatkowo sluza) jako prosty namiar na radiolatarnie
antenami kierunkowymi.
U nas mozna jeszcze uslyszec te radiolatarnie uzywane czasem przez lotniska
wojskowe czy mniejsze cywilne.
Najlepiej przeszukac W CIAGU DNIA (wieczorem zagraniczne stacje
srednipofalowe przykryja wszystko a poza tym te NDB obecnie pracuja tylko
okresowo i najczesciej w dzien).
Spotkasz NDB w postaci stacji nadajacych caly czas w kólko jedna lub dwie
litery emisja A2A.
Czasem jeszcze jest chyba wlaczana (dawno nie bylem w Warszawie)
radiolatarnia AR na 600 kHz dla lotniska na Bemowie.
Sama stacja znajduje sie w miejscowosci Klaudyn.
Nie wiem tylko czy tego nie zdemontowali juz.
Kiedys pracowala codziennie.
Byla i druga "A" pod koniec zakresu dlugofalowego (zdaje sie 290 kHz).

Innymi radiolatarnaimi lotniczymi (idac pasmami w góre) sa tzw MARKERY czyli
radiolatarnie pracujace na wspólnej czestotliwosci 75 MHz takze w emisji A2A
(odbiera sie odbiornikiem AM).
Sluza one do okreslenia jak daleko od poczatku drogi startowej znajduje sie
ladujacy samolot.
Najpierw jest jedna z nich nadajaca pewien sygnal, potem blizej pasa druga
nadajaca inny sygnal a juz calkiem blisko trzeca z jeszcze innym sygnalem.
Anteny to zwykle 3-elementowe Yagi nadajace prosto w góre (a zwykle antena
jest pare metrów nad ziemia stad dla nasluchowca zasieg niewielki, choc ja
odbieram w Miedzyzdrojach na dachowej antenie MARKER z lotniska w Zirchow po
niemieckiej stronie granicy).

Inny rodzaj radiolatarni to VOR (VHF Omnidirectional Radiobeacon).
Jest to nowszy rodzaj NDB ale pracuje na UKF w zakresie 108-118 MHz.
Nowszy bo robi to co sie robilo przy pomocy NDB (okresla sie swoje polozenie
w stosunku do radiolatarni) ale nie trzeba manipulowac antenami
kierunkowymi.
Sam sygnal radiolatarni (wirujaca wiazka i zmiana fazy) powoduje ze uklad
odbornika VOR w samolocie sam pokazuje strzalka natychmiast gdzie jest
radiolatarnia.

Poza tym istnieje szereg pomocy nawigacyjnych, które mozemy zakwalifikowac
do radiolatarni a mianowicie najbardziej rozpowszechniony ILS (instrument
Landing System).
Ten, sklada sie z dwóch nadajników na lotnisku (glównie tych dwóch).
Jeden to tzw localizer (L) a drugi to Glide Patch (GP).
L nadaje w zakresie 108-112 MHz i jego dzialanie jest proste.
W osi pasa (na jego koncu) stawia sie precyzyjnie anteny Yagi.
Te na lewo od osi pasa laczy sie z (obrazowo pisze) koncówka mocy A,
natomiast te na prawo z koncówka mocy B.
Ale te koncówki mocy sa "pedzone" z tego samego generatora.
Ale jest róznica. Koncówke A modulujemy amplitudowo sygnalem akustycznym X a
koncówke B sygnalem Y.
Oczywiscie technicznie odbywa sie to inaczej ale pisze dla zobrazowania
zasady.
Czyli czesc anten nadaje w AM ton X a drugaq czesc, ton Y.
Dla odbiornika AM w poblizu bedzie to sygnal AM zmodulowany dwoma tonami
(jak DTMF).
Ale anteny to sa Yagi i to silnie kierunkowe.
Ich wiazki sa tak ulozone, ze gdy jestersmy we wiazce anten A to
glosnmiejszy jest sygnal X niz Y a gd pójdziemy pare kroków na prawo i
wejziemy w glówna wiazke anten B to sygnal Y (ton Y) bedzie glosniejszy niz
X.
W samolocie jest odbiornik z dwoma filrrami akustycznymi.
Za jednym filrem jest wskaznik i za drugim filrem wskaznik (wychylowy).
Cos jak wskaznik wysterowania udio w magnetofonie czy we wzmacniaczu.
Oba wskaznki sa w zasadzie jedym wskaznikiem z zerem po srodku (zero gdy oba
tony sa taks amo glosne).
Gdy jeden ton przewaza to wskaznik wychyla sie w lewo a gdy drugi to w
prawo.
I tym sposobem pilot wie czy leci dokladnie na wprost pasa czy tez zboczyl
moze troche w lewo czy w prawo.

Podobnie dziala GP ale tu chodzi o polozenie pionowe.
No i GP dziala na pasmie 300 MHz (ok 328-335 MHz).
Jesli samolot jest za nisko (tak, ze przyziemienie byloby przed pasem) to
odpwoiedni wskaznik to pokazuje. Jesli za wyskoko to taks amo pokaze.
Dzieki temu pilot schodzi jak po sznurku i zawsze dotknie ziemi na poczatku
pasa.
Nawet we mgle.
To wlasnie tego systemu zabraklo w Miroslawcu (byl wylaczony bo byl
niesprawny).
Pamietasz moze sprawe piratów z Katowic (jednoczesnie byli krótkofalowcami -
mieli licencje ale piracili).
To oni zaklócali tam lokalny kanal GP na 300 MHz, gadajac sobie w FM akurat
w poblizu tego kanalu.
Warto pamietac o tym, ze pasma lotnicze powinny byc szczególnie chronione.
Ja sam gdy cos konstruuje to pierwsze co robie po pomyslnym uruchomieniu
nadajnika to sprawdzam czy nie ma smiecia na pasmach lotniczych (a potem czy
nie ma gdzie indziej bo ma nie byc nigdzie).

Oprócz tego do ILS uzywa sie takze radiodalmierza czyli DME.
System ten pracuje w okolicy 960-1215 MHz (zauwaz, ze tuz nad pasmam GSM i
tuz pod amatorskim 23cm).
Jest to system typu pytanie-odpowiedz.
Samolot wysyla specjalny impuls, który zidentyfikowany przez czesc
lotniskowa jako wlasciwy pwooduje uruchomienie standardowego opóznienia i
nadanie impulsu zwrotnego.
System na pokladzie mierzy czas miedzy wyslaniem a odebraniem impulsu (plus
standardowe opóznienie) i wylicza na podstawie opóznienia rzeczywistego
transmisji w obiue strony - odleglosc od stacji na lotnisku. Jest to
odleglosc katowa (nie w linii prostej po ziemi a ta pod katem).
Systemów w lotnictwie jest bardzo wiele a ich pasma siegaja czasem i ponad 5
GHz.

Na koniec: dlaczego w samolocie nie powinno sie uzywac urzadzen
elektronicznych.
Pierwsza rzecz: komórki GSM.
Jak juz pisalem, pasmo GSM sasiaduje z pasmem DME.
Ludzie czesto uwazaja ze "i tak w powietrzu nie ma zasiegu a jak gadaja to
przy ladowaniu" NO WLASNIE !!! To przy ladowaniu uzywa sie wiekszosci
systemów bo to najniebezpieczniejsza faza lotu.
Podobnie np radioodbiornik UKF-FM moze zaklócic swoja heterodyna pasma
nawigacyjne (heterodyna pracuje 10,7 MHz wyzej niz czestotliwosc odbierana).
Widzialem pare chinskich prostych odbiorników walacych heterodyna
na.....ponad 100m i to tak ze z tej odleglosci odbieralo sie jescze dosc
silny sygnal i to innym odbiornikiem RADIOFONICZNYM (a wiec niezbyt czulym).
Nie bez powodu IATA i ITU koordynuja czestotliwosci lokalne UKF-FM i pomocy
nawigacyjnych.
Nie chodzi tu tylko o nieszczesne intermodulacje (bo nieszczesliwie pasmo
UKF-FM i nawigacyjne sasiaduja ze soba).
To z tego powodu do niedawna nowo uruchomiona stacja na UKF RCN Lazy musiala
nadawac z wytlumianiem na UKF w kierunku lotniska a wiec i centrum Warszawy.
Zreszta za czasów OIRT ("dolny UKF") tez byly problemy ale wytlumiane byly
67,94 i 71,45 MHz ze wzgledu na intermodulacje na 75 MHz (69,2 MHz nie byl
wytlumianmy bo nie kolidowal).
vari






Jacek Woźniak

Posted: 20 Cze 2008 08:51:53





Radiolatarnie morskie sa jeszcze stosowane ale szczatkowo.

Ale pamiętajmy o radiolatarniach lotniczych.


Taka radiolatarnia ma odbiornik GPS i system wylioczajacy róznice miedxzy
jej wlasciwym polozeniem a tym wskazywanym przez GPS.
Ta wlasnie róznice radiolatarnia nadaje jako DANE emisja najszczesciej
PSK na zakresie radiolatarni morskich lezacym tuz nad radiofonicznym
zakresem fal dlugich.

Bardzo mnie zaciekawiłeś tą informacją. Skąd ją masz?





vari

Posted: 20 Cze 2008 09:05:28



Taka radiolatarnia ma odbiornik GPS i system wylioczajacy róznice miedxzy
jej wlasciwym polozeniem a tym wskazywanym przez GPS.
Ta wlasnie róznice radiolatarnia nadaje jako DANE emisja najszczesciej
PSK na zakresie radiolatarni morskich lezacym tuz nad radiofonicznym
zakresem fal dlugich.

Bardzo mnie zaciekawiłeś tą informacją. Skąd ją masz?

Z któregoś Świata Radio chyba albo z netu.
Ale faktycznie w Dziwnowie jest i działa ta radiolatarnia poprawek.
Oczywiscie na terenie jednostki wojskowej ale można nawet podjechać tuż pod
budynek bo sąsiaduje z otwartym osiedlem (gdzie jednak mieszkają chyba
rodziny żołnierzy).
Pamiętam jak tam podjechałem i różnymi antenami i odbiornikami to zaraz się
z wieży patrzyli przez lornetkę.
Tam sygnał jest potężny.
U mnie 20 km od stacji na zwykłym radiu jest taki sobie (raczej słaby).
No ale to nie stacja radiofoniczna i anteny też nie są nawet ćwierćfalowe.
Zdaje się anteny były typu T podobnie jak w NDB "AR" w Klaudynie.
BTW Klaudyna. Byłem tam w latach 90.
Kaludyn się rozudowywał i dokładnie naprzeciwko NDB budował się dom
mieszkalny.
Była taka dróżka gruntowa i po lewej stronie NDB z anteną i zaraz za nią
las.
A po prawej łąki i ten budowany dom mieszkalny.
No to gość musiał mieć wszedzie to "AR". I w domofonie i w telefonie i w
głosnikach od peceta i dosłownie wszędzie.......
vari






Jacek Woźniak

Posted: 20 Cze 2008 09:10:09



Taka radiolatarnia ma odbiornik GPS i system wylioczajacy róznice
miedxzy jej wlasciwym polozeniem a tym wskazywanym przez GPS.
Ta wlasnie róznice radiolatarnia nadaje jako DANE emisja najszczesciej
PSK na zakresie radiolatarni morskich lezacym tuz nad radiofonicznym
zakresem fal dlugich.
Bardzo mnie zaciekawiłeś tą informacją. Skąd ją masz?
Z któregoś Świata Radio chyba albo z netu.

Ale faktycznie w Dziwnowie jest i działa ta radiolatarnia poprawek.

Radolatarnia poprawek? Jakiś normalny DGPS, czyli płatny, czy inne cóś?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Differential_GPS

No to gość musiał mieć wszedzie to "AR". I w domofonie i w telefonie i w
głosnikach od peceta i dosłownie wszędzie.......

Mógł nie mieć nigdzie, zbyt duże pole ;-





Jacek Woźniak

Posted: 20 Cze 2008 09:32:30




Bardzo mnie zaciekawiłeś tą informacją. Skąd ją masz?
Z któregoś Świata Radio chyba albo z netu.
Ale faktycznie w Dziwnowie jest i działa ta radiolatarnia poprawek.
Radolatarnia poprawek? Jakiś normalny DGPS, czyli płatny, czy inne cóś?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Differential_GPS


Jednak sieć nie zapomina ;-)

http://www.navi.pl/?mright=gps_artykuly_&mitem=podstawy





slawekk

Posted: 20 Cze 2008 15:48:44



Czy radiolatarnie morskie/lotnicze sluzace do nawigacji dzialaja nadal
w erze GPS ?

nawigacyjnych.
Nie chodzi tu tylko o nieszczesne intermodulacje (bo nieszczesliwie pasmo
UKF-FM i nawigacyjne sasiaduja ze soba).
To z tego powodu do niedawna nowo uruchomiona stacja na UKF RCN Lazy musiala
nadawac z wytlumianiem na UKF w kierunku lotniska a wiec i centrum Warszawy.
Zreszta za czasów OIRT ("dolny UKF") tez byly problemy ale wytlumiane byly
67,94 i 71,45 MHz ze wzgledu na intermodulacje na 75 MHz (69,2 MHz nie byl
wytlumianmy bo nie kolidowal).
vari

Mysle ze wyjasnienia sa kompletne :) prawde mowiac nie spodziewalem
sie az tylu informacji, tym bardziej ciesze sie z takiego
szczegolowego wyjasnienia.
Nie posiadam odbiornika z SSB ani CW wiec na razie nie bede mogl
sprawdzic ich dzialania w zaden sposob :(

slawekk




Cezary Libert sp7ukl

Posted: 21 Cze 2008 09:21:04



Witam
Super informacje.
Dziekuję

Cezary sp7ukl


Czy radiolatarnie morskie/lotnicze sluzace do nawigacji dzialaja nadal
w erze GPS ?

Czy radiolatarnie morskie/lotnicze dzialaja podobnie jak radiolatarnie
amatorskie bo chyba z samej filozofi miaja sluzyc do czegos innego ?

Jak juz pisali koledzy - radiolatarnie amatorskie sluza do monitorowania
propagacji, prób odbiorników itp.
To,ze ich czestotliwosci nie wpadaja w raster odbiorników UKF FM to
dlatego, ze nie obowiazuje ich praca kanalowa.
Po prostu dobiera sie czestotliwosc, sprawdzajac uprzednio czy inne
radiolatarnie w kraju i zagranica nie beda jej w pewnych przypadkach
potencjalnie zaklócac (i nawzajem).
Radiolatarnie amatorskie nadaja telegrafia (CW) czyli niemodulowana (acz
kluczowana) fala nosna.
Aby w odbiorniku slyszec to jako dzwiek (ton), potrzebny jest odbiornik CW
lub SSB.
Na skanerze czy radiotelefonie FM ulyszysz (a krok przestrajania nie jest
taki wazny) po prostu przerywana nosna. Cos takiego: szum, cisza, szum,
cisza, jakby ktos naciskal przucisk nadawnia i go puszczal.
Radiolatarnie amatorskie UKF maja male moce i jesli na skanerze lub
radiotelefonie chcesz taka uslyszec to musisz byc dosc blisko.
To nie sa przemienniki i nie maja wysoko usytuowanych anten z reguly.
Bo raczej nie musza. Dla propagacji F czy Es (zalezy o jakich pasmach
mówimy) wysokosc umieszczenia anteny nie ma znaczenia.
Dla Tropo nie ma AZ TAKIEGO znaczenia a bywa ze zbyt wysoko umieszczona
antena znajduje sie juz nad warstwa ugiecia i sygnalu nie ma.

Radiolatarnie morskie sa jeszcze stosowane ale szczatkowo.
Dzis juz nie nadaja telegrafia i nie uzywa sie raczej (choc mozna)
namiarów antenami kierunkowymi na taka radiolatarnie.
Wlasnie w erze GPS te radiolatarnie zyskaly nowa funkcje.
Otóz jak pewnie wiesz, GPS jest wlasnoscia armii USA.
Czasem gdy wlasciciel ma taka potrzebe - wprowadza specjanie sygnal bledu
(np gdy spodziewa sie ataków terrorystycznych, planuje jakas operacje
itp).
Oczywiscie blad pojawia sie tylko w warstwie ogólnodostepnej GPS - armii
USA to nie przeszkadza.
Czasem (np w czasie wojny w Zatoce) sygnaly bledu byly takie ze bedac w
Warszawie otrzymywalo sie pozycje jakby sie bylo w Ciechanowie.
I tu zaczyna sie rola radiolatarni morskich.
Taka radiolatarnia stoi w miejscu o znanej i dokladnie wyliczonej (róznymi
metodami) pozycji.
Taka radiolatarnia ma odbiornik GPS i system wylioczajacy róznice miedxzy
jej wlasciwym polozeniem a tym wskazywanym przez GPS.
Ta wlasnie róznice radiolatarnia nadaje jako DANE emisja najszczesciej PSK
na zakresie radiolatarni morskich lezacym tuz nad radiofonicznym zakresem
fal dlugich.
Jako, ze sygnal bledu jest taki sam dla bardzo duzych obszarów, to zarówno
radiolatarnia jak i statek np 200 km od niej otrzymuja TEN SAM blad w
swojej pozycji.
Statek majacy GPS i dodatkowo odbiornik poprawek, moze otrzymywac dzieki
temu idealnie dokladne swoje polozenie.
W Polsce nawet niedaleko mnie jest taka radiolatarnia w Dziwnowie. Nadaje
zdaje sie (z pamieci pisze) na 289 kHz.
Niektóre radioodbiorniki skalowe z zakresem fal dlugich obejmuja ta
czestotliwosc ale ze wzgledu na uzycie PSK odbiór tam wyglada jak nosna.
Dopiero zdudnienie tego sygnalu innym pokazuje charakterystyczne "miekkie"
plumkanie (w przeciwienstwie do ostrego cwierkania np emisji FSK).

Radiolatarnie lotnicze to z kolei temat rzeka. Uzywa sie baaaardzo duzo
róznych ich rodzajów.
Pierwsze to podobne do mroskich - radiolatarnie NDB.
W zasadzie do tych starych morskich bo NDB (Non Directional Beacon) nadaja
telegrafia. Z tym ze neico inaczej. Nie nadaja CW a nadaja nosna ciagle a
na niej dopiero kluczowany jest ton (emisja A2A).
Pieknie to sie slucha dlugofalowym lub sredniofalowym odbiornikiem
radiowym.
Bo to w koncu AM.
Te radiolatarnie pracuja od górnych kranców pasma radiofonicznego fal
dlugich po doolne krance fal srednich (no i glównie na tym pasmie pomiedzy
tymi pasmami radiofonicznymi).
NDB sluzyly (i nadal szczatkowo sluza) jako prosty namiar na radiolatarnie
antenami kierunkowymi.
U nas mozna jeszcze uslyszec te radiolatarnie uzywane czasem przez
lotniska wojskowe czy mniejsze cywilne.
Najlepiej przeszukac W CIAGU DNIA (wieczorem zagraniczne stacje
srednipofalowe przykryja wszystko a poza tym te NDB obecnie pracuja tylko
okresowo i najczesciej w dzien).
Spotkasz NDB w postaci stacji nadajacych caly czas w kólko jedna lub dwie
litery emisja A2A.
Czasem jeszcze jest chyba wlaczana (dawno nie bylem w Warszawie)
radiolatarnia AR na 600 kHz dla lotniska na Bemowie.
Sama stacja znajduje sie w miejscowosci Klaudyn.
Nie wiem tylko czy tego nie zdemontowali juz.
Kiedys pracowala codziennie.
Byla i druga "A" pod koniec zakresu dlugofalowego (zdaje sie 290 kHz).

Innymi radiolatarnaimi lotniczymi (idac pasmami w góre) sa tzw MARKERY
czyli radiolatarnie pracujace na wspólnej czestotliwosci 75 MHz takze w
emisji A2A (odbiera sie odbiornikiem AM).
Sluza one do okreslenia jak daleko od poczatku drogi startowej znajduje
sie ladujacy samolot.
Najpierw jest jedna z nich nadajaca pewien sygnal, potem blizej pasa druga
nadajaca inny sygnal a juz calkiem blisko trzeca z jeszcze innym sygnalem.
Anteny to zwykle 3-elementowe Yagi nadajace prosto w góre (a zwykle antena
jest pare metrów nad ziemia stad dla nasluchowca zasieg niewielki, choc ja
odbieram w Miedzyzdrojach na dachowej antenie MARKER z lotniska w Zirchow
po niemieckiej stronie granicy).

Inny rodzaj radiolatarni to VOR (VHF Omnidirectional Radiobeacon).
Jest to nowszy rodzaj NDB ale pracuje na UKF w zakresie 108-118 MHz.
Nowszy bo robi to co sie robilo przy pomocy NDB (okresla sie swoje
polozenie w stosunku do radiolatarni) ale nie trzeba manipulowac antenami
kierunkowymi.
Sam sygnal radiolatarni (wirujaca wiazka i zmiana fazy) powoduje ze uklad
odbornika VOR w samolocie sam pokazuje strzalka natychmiast gdzie jest
radiolatarnia.

Poza tym istnieje szereg pomocy nawigacyjnych, które mozemy zakwalifikowac
do radiolatarni a mianowicie najbardziej rozpowszechniony ILS (instrument
Landing System).
Ten, sklada sie z dwóch nadajników na lotnisku (glównie tych dwóch).
Jeden to tzw localizer (L) a drugi to Glide Patch (GP).
L nadaje w zakresie 108-112 MHz i jego dzialanie jest proste.
W osi pasa (na jego koncu) stawia sie precyzyjnie anteny Yagi.
Te na lewo od osi pasa laczy sie z (obrazowo pisze) koncówka mocy A,
natomiast te na prawo z koncówka mocy B.
Ale te koncówki mocy sa "pedzone" z tego samego generatora.
Ale jest róznica. Koncówke A modulujemy amplitudowo sygnalem akustycznym X
a koncówke B sygnalem Y.
Oczywiscie technicznie odbywa sie to inaczej ale pisze dla zobrazowania
zasady.
Czyli czesc anten nadaje w AM ton X a drugaq czesc, ton Y.
Dla odbiornika AM w poblizu bedzie to sygnal AM zmodulowany dwoma tonami
(jak DTMF).
Ale anteny to sa Yagi i to silnie kierunkowe.
Ich wiazki sa tak ulozone, ze gdy jestersmy we wiazce anten A to
glosnmiejszy jest sygnal X niz Y a gd pójdziemy pare kroków na prawo i
wejziemy w glówna wiazke anten B to sygnal Y (ton Y) bedzie glosniejszy
niz X.
W samolocie jest odbiornik z dwoma filrrami akustycznymi.
Za jednym filrem jest wskaznik i za drugim filrem wskaznik (wychylowy).
Cos jak wskaznik wysterowania udio w magnetofonie czy we wzmacniaczu.
Oba wskaznki sa w zasadzie jedym wskaznikiem z zerem po srodku (zero gdy
oba tony sa taks amo glosne).
Gdy jeden ton przewaza to wskaznik wychyla sie w lewo a gdy drugi to w
prawo.
I tym sposobem pilot wie czy leci dokladnie na wprost pasa czy tez zboczyl
moze troche w lewo czy w prawo.

Podobnie dziala GP ale tu chodzi o polozenie pionowe.
No i GP dziala na pasmie 300 MHz (ok 328-335 MHz).
Jesli samolot jest za nisko (tak, ze przyziemienie byloby przed pasem) to
odpwoiedni wskaznik to pokazuje. Jesli za wyskoko to taks amo pokaze.
Dzieki temu pilot schodzi jak po sznurku i zawsze dotknie ziemi na
poczatku pasa.
Nawet we mgle.
To wlasnie tego systemu zabraklo w Miroslawcu (byl wylaczony bo byl
niesprawny).
Pamietasz moze sprawe piratów z Katowic (jednoczesnie byli
krótkofalowcami - mieli licencje ale piracili).
To oni zaklócali tam lokalny kanal GP na 300 MHz, gadajac sobie w FM
akurat w poblizu tego kanalu.
Warto pamietac o tym, ze pasma lotnicze powinny byc szczególnie chronione.
Ja sam gdy cos konstruuje to pierwsze co robie po pomyslnym uruchomieniu
nadajnika to sprawdzam czy nie ma smiecia na pasmach lotniczych (a potem
czy nie ma gdzie indziej bo ma nie byc nigdzie).

Oprócz tego do ILS uzywa sie takze radiodalmierza czyli DME.
System ten pracuje w okolicy 960-1215 MHz (zauwaz, ze tuz nad pasmam GSM i
tuz pod amatorskim 23cm).
Jest to system typu pytanie-odpowiedz.
Samolot wysyla specjalny impuls, który zidentyfikowany przez czesc
lotniskowa jako wlasciwy pwooduje uruchomienie standardowego opóznienia i
nadanie impulsu zwrotnego.
System na pokladzie mierzy czas miedzy wyslaniem a odebraniem impulsu
(plus standardowe opóznienie) i wylicza na podstawie opóznienia
rzeczywistego transmisji w obiue strony - odleglosc od stacji na lotnisku.
Jest to odleglosc katowa (nie w linii prostej po ziemi a ta pod katem).
Systemów w lotnictwie jest bardzo wiele a ich pasma siegaja czasem i ponad
5 GHz.

Na koniec: dlaczego w samolocie nie powinno sie uzywac urzadzen
elektronicznych.
Pierwsza rzecz: komórki GSM.
Jak juz pisalem, pasmo GSM sasiaduje z pasmem DME.
Ludzie czesto uwazaja ze "i tak w powietrzu nie ma zasiegu a jak gadaja to
przy ladowaniu" NO WLASNIE !!! To przy ladowaniu uzywa sie wiekszosci
systemów bo to najniebezpieczniejsza faza lotu.
Podobnie np radioodbiornik UKF-FM moze zaklócic swoja heterodyna pasma
nawigacyjne (heterodyna pracuje 10,7 MHz wyzej niz czestotliwosc
odbierana).
Widzialem pare chinskich prostych odbiorników walacych heterodyna
na.....ponad 100m i to tak ze z tej odleglosci odbieralo sie jescze dosc
silny sygnal i to innym odbiornikiem RADIOFONICZNYM (a wiec niezbyt
czulym).
Nie bez powodu IATA i ITU koordynuja czestotliwosci lokalne UKF-FM i
pomocy nawigacyjnych.
Nie chodzi tu tylko o nieszczesne intermodulacje (bo nieszczesliwie pasmo
UKF-FM i nawigacyjne sasiaduja ze soba).
To z tego powodu do niedawna nowo uruchomiona stacja na UKF RCN Lazy
musiala nadawac z wytlumianiem na UKF w kierunku lotniska a wiec i centrum
Warszawy.
Zreszta za czasów OIRT ("dolny UKF") tez byly problemy ale wytlumiane byly
67,94 i 71,45 MHz ze wzgledu na intermodulacje na 75 MHz (69,2 MHz nie byl
wytlumianmy bo nie kolidowal).
vari








Sepia

Posted: 21 Cze 2008 19:49:23



Profesor !!!


Na UKFie znam się słabo; nigdy nie słyszałem o radiolatarniach służących
do monitorowania propagacji na tych pasmach.


SQ9MZ






Feahisim

Posted: 22 Cze 2008 05:56:17



Profesor !!!

A coś konkretnego chciałeś powiedzieć?


sq9mz





Jan fwc

Posted: 22 Cze 2008 13:34:19



W Polsce pracuje kilka "radiolatarni" morskich. Jedną z nich można
obejrzeć sobie w Rozewiu. Pracują na f około 310 KHz. Są produkcji
jakiejś niemieckiej firmy. Są to stacje typu DGPS. Retransmitują cyfrowy
sygnał GPS. Antena pionowa ma wysokość około 12metrów. Jeszcze na
odbiorniku emisją A2A można znaleźć radiolatarnie starego typu nadające
tylko sygnał A2A.
Janek sp2fwc




MaRa

Posted: 24 Cze 2008 22:07:30




Czy radiolatarnie morskie/lotnicze sluzace do nawigacji dzialaja nadal
w erze GPS ?

Oczywiście. GPS jest nawet rzadko używany w takich zastosowaniach,
najwyżej na małych jachtach i samolotach ultralekkich.

GPS jest bardzo wygodny, ale zawodny, więc służy raczej jako
uzupełnienie. Dużo rzeczy może się mu przytrafić:
-Wyłączenie lub zwiększenie błędu przez rząd USA (w końcu to ich
własność).
-Popsucie się satelity.
-Zniszczenie satelitów przez większy wybuch na Słońcu.
-Zniszczenie satelitów przez wroga (laserem, pociskami z głowicami
jądrowymi itp).
-Zakłócenie sygnału z satelitów (złodzieje samochodów robią to
rutynowo, ale na odległość kilku-kilkudziesięciu metrów).
Gdyby samoloty pasażerskie używały GPSa to zaraz terroryści
zostawiliby zagłuszacz koło lotniska i samoloty nie wcelowałyby w pas
startowy.




MarcinF

Posted: 24 Cze 2008 22:33:43





-Wyłączenie lub zwiększenie błędu przez rząd USA (w końcu to ich
własność).
-Popsucie się satelity.
-Zniszczenie satelitów przez większy wybuch na Słońcu.
-Zniszczenie satelitów przez wroga (laserem, pociskami z głowicami
jądrowymi itp).
-Zakłócenie sygnału z satelitów (złodzieje samochodów robią to
rutynowo, ale na odległość kilku-kilkudziesięciu metrów).

a radiolatarnie sa bardziej odporne na awarie, pociski i zaklocanie ?




Andrzej CH

Posted: 25 Cze 2008 06:12:45





-Wyłączenie lub zwiększenie błędu przez rząd USA (w końcu to ich
własność).
-Popsucie się satelity.
-Zniszczenie satelitów przez większy wybuch na Słońcu.
-Zniszczenie satelitów przez wroga (laserem, pociskami z głowicami
jądrowymi itp).
-Zakłócenie sygnału z satelitów (złodzieje samochodów robią to
rutynowo, ale na odległość kilku-kilkudziesięciu metrów).

a radiolatarnie sa bardziej odporne na awarie, pociski i zaklocanie ?

Oczywiście że nie.Ale każdy system jest tak niezawodny /lub zawodny/
jak jego najsłabsze ogniwo.
Wystarczy że z listy powyżej wyeliminujesz właściciela GPS
i Słonce, to otrzymasz system bardziej niezawodny.
A.eno




vari

Posted: 25 Cze 2008 06:13:46



a radiolatarnie sa bardziej odporne na awarie, pociski i zaklocanie ?

Tak. Jest ich dużo i działają LOKALNIE i to na różnych pasmach i kanałach.
Terrorysta może sobie zakłócać (wysadzić) na Balicach a samolot zostanie
skierowany na inne lotnisko gdzie terrorysta nie dotarł.
Z zakłócaniem GPS jest podobnie ale już nie z uszkodzeniem systemu.
vari






Sempiterna

Posted: 25 Cze 2008 07:16:36




a radiolatarnie sa bardziej odporne na awarie, pociski i zaklocanie ?

Tak. Jest ich dużo i działają LOKALNIE i to na różnych pasmach i
kanałach.
Terrorysta może sobie zakłócać (wysadzić) na Balicach a samolot
zostanie skierowany na inne lotnisko gdzie terrorysta nie dotarł.
Z zakłócaniem GPS jest podobnie ale już nie z uszkodzeniem systemu.

A GLONASS?




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.603
miniBB.net © ręceprecz odtybetu 2001-2008 Polityka Prywatności
motoryzacja kawaleria ręceprecz odtybetu foto cyfrowe multi 2008 ręceprecz ręceprecz odtybetu